Nasze projekty

Błogosławieństwo par homoseksualnych w kościele ewangelickim. Był tam ksiądz katolicki. Czy powinien?

Cała sprawa wywołała ogromne poruszenie w internecie. A papież Franciszek przypomniał, że błogosławienie takich związków jest „sprzeczne z prawem naturalnym i prawem Kościoła”.

fot. Parafia Ewangelicko-Reformowana w Warszawie/facebook.com

W piątek, w jednym z warszawskich kościołów protestanckich odbyło się, jak donoszą media pierwsze w Polsce publiczne błogosławieństwo par jednopłciowych. Ceremonia miała miejsce tuż po ekumenicznym nabożeństwie z okazji Międzynarodowego Dnia przeciwko Homofobii, Bifobii i Transfobii.

Wydarzenie organizowane było przez warszawską parafię ewangelicko-reformowaną oraz warszawską Fundację Wiara i Tęcza. Brali w nim udział ks. dr hab. Adam Świeżyński z Kościoła Rzymskokatolickiego, luterańska duchowna Halina Radacz – pierwsza kobieta ordynowana na księdza w Kościele Ewangelicko-Augsburskim w Polsce oraz ks. Michał Jabłoński, proboszcz ewangelicko-reformowanej parafii w Warszawie.

ZOBACZ: Dokument Watykanu nt. błogosławieństw. Czy to zgoda na błogosławieństwo grzechu?

Reklama

Duchowni wspólnie udzielili błogosławieństwa kilkunastu obecnym tam osobom, które żyją w parach jednopłciowych. To sprawy na łamach portalu Wiez.pl odniósł się ks. Adam Świeżyński. Jak przyznał „uczestnikom wydarzenia podano informację, że błogosławieństwo nie ma formy sakramentalnej i nie nawiązuje do małżeństwa”. Dalej podkreślił, że dla wielu osób ta sytuacja jest gorsząca i nie do zaakceptowania. „Ale nie dla mnie. Nie jestem nim zgorszony” – przyznał i jak podkreślił dalej, organizatorzy wydarzenia zadbali, aby wszystko było zgodne z wytycznymi deklaracji doktrynalnej „Fiducia supplicans”.

Papież: „nie zezwalałem na błogosławienie związków homoseksualnych”

W zeszłym roku watykańska Dykasteria Nauki Wiary wydała deklarację „Fiducia supplicans”. Mówi ona o znaczeniu błogosławieństw i ich rozróżnieniu. Wymienia także możliwość błogosławienia osób homoseksualnych, ale w znaczeniu gestu duszpasterskiego, obwarowując to wieloma warunkami tak, by taki gest nie spowodował zgorszenia albo nie przypominał odbywającego się w ramach liturgii błogosławieństwa sakramentalnego związku małżeńskiego.

Papież Franciszek w kwietniowym wywiadzie dla telewizji amerykańskiej CBS, który telewizja wyemitowała w niedzielę ponownie wyjaśnił te kwestie. Na pytanie dziennikarki, Norah O’Donnell, dlaczego w ubiegłym roku papież zezwolił księżom na błogosławienie związków jednopłciowych, Franciszek stanowczo zaprzeczył: „Nie, nie zezwalałem na błogosławienie związków homoseksualnych”. Wyjaśnił, że błogosławienie takich związków jest „sprzeczne z prawem naturalnym i prawem Kościoła”. Zezwolił natomiast na błogosławienie poszczególnych osób homoseksualnych, bo „błogosławieństwo jest dla wszystkich”, choć – jak przyznał –„niektórzy są tym zgorszeni”. Potwierdził też swoje słowa o tym, że sam homoseksualizm nie jest przestępstwem, lecz jest „faktem ludzkim”.

Reklama

KAI, wiez.pl, wprost.pl, wiadomosci.onet.pl/Stacja7

Reklama
Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę