video-jav.net

Rozpoczyna się narodowa pielgrzymka do Rzymu

Około 50 biskupów, 260 kapłanów i nawet 7 tysięcy wiernych może wziąć udział w narodowej pielgrzymce do Rzymu, którą w dniach 20-23 października organizuje Sekretariat Konferencji Episkopatu Polski

Polub nas na Facebooku!

Rozpoczynająca się dziś pielgrzymka będzie dziękczynieniem za wizytę papieża Franciszka, Światowe Dni Młodzieży, Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia oraz 1050 lat obecności wiary chrześcijańskiej na ziemiach polskich.

Udział w pielgrzymce potwierdzili dotychczas marszałkowie Sejmu i Senatu. Andrzeja Dudę będzie w Rzymie reprezentować szefowa Kancelarii Prezydenta RP Małgorzata Sadurska.

Jak przypomniał w rozmowie z KAI zastępca sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski ks. Jarosław Mrówczyński, pielgrzymka będzie dziękczynieniem za wizytę papieża Franciszka, Światowe Dni Młodzieży, Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia oraz 1050 lat obecności na ziemiach polskich wiary chrześcijańskiej.

“Chcemy dziękować za włączenie naszych ziem w krąg kulturowy świata zachodniego, hebrajsko-grecko-łacińskiego, z całym bogactwem jego ducha i wiedzy” – wskazał ks. Mrówczyński.

Mówiąc o dziękczynieniu za Światowe Dni Młodzieży organizator pielgrzymki wyraził opinię, że było to wielkie świadectwo wiary młodych ludzi, którzy są nadzieja Kościoła. To dowodzi, podkreśla kapłan, że chrześcijaństwo jest czymś bardzo żywym oraz że Duch Święty cały czas podtrzymuje Kościół.

 

W programie wydarzenia zaplanowane jest spotkanie z Ojcem Świętym. Może wziąć w nim udział nawet siedem tysięcy pielgrzymów z całej Polski.

Kapłan zwraca uwagę, że ważnym punktem programu będą popołudniowe Msze święte odprawiane przez polskich biskupów w czterech rzymskich Bazylikach Większych. – Nawiedzenie tych bazylik wiąże się ze specjalnym jubileuszowym odpustem – przypomina ks. Mrówczyński.

Wskazał też, że każde pielgrzymowanie powinno odbywać się w duchu św. Hieronima, który traktował pielgrzymowanie jak jedną z form ascezy. W tym duchu wybudował w Betlejem hospicjum. “Pielgrzymka nie jest wycieczką krajoznawcza lecz przeżyciem duchowym” – podkreślił kapłan.

W czwartek o godz. 17.00 liturgię w Bazylice Matki Bożej Większej odprawi metropolita łódzki abp Marek Jędraszewski. Następnego dnia również o godz. 17.00 Mszę w Bazylice św. Jana na Lateranie będzie celebrować prymas Polski abp Wojciech Polak.

 

Centralnym punktem podróży będzie Msza święta odprawiona w dniu liturgicznego wspomnienia św. Jana Pawła II, której 22 października o godz. 15.45 w Bazylice św. Pawła za Murami przewodniczyć będzie przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

Tego dnia o godz. 10.00 pielgrzymi z Polski wezmą udział w Watykanie w specjalnej audiencji z Ojcem Świętym. Kolejną okazją do spotkania z papieżem będzie niedzielna modlitwa Anioł Pański, podczas której Franciszek najprawdopodobniej skieruje do Polaków słowa pozdrowienia.

Pielgrzymowanie do grobu św. Piotra Apostoła zakończy w niedzielę Msza św. w Bazylice św. Piotra, którą o godz. 16.00 odprawi były prefekt Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej kard. Zenon Grocholewski.

 

Narodowa pielgrzymka dziękczynna potrwa do niedzieli 23 października.


mip, tk / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna

Kraków: dziś odbędzie się pogrzeb Andrzeja Wajdy

W środę, 19 października odbędą się w Krakowie uroczystości pogrzebowe śp. Andrzeja Wajdy. Msza św. w intencji zmarłego zostanie odprawiona w kościele dominikanów przy ul. Stolarskiej

Polub nas na Facebooku!

Uroczystości pogrzebowe zmarłego 9 października Andrzeja Wajdy odbędą się w Krakowie w środę 19 października. O godz. 13:30 wystawiona zostanie urna z prochami zmarłego w kościele Ojców Dominikanów przy ul. Stolarskiej 12. O godz. 14:30 sprawowana będzie Msza św. pogrzebowa. Pogrzeb odbędzie się o godz. 16:30 na Cmentarzu Salwatorskim – poinformował Maciej Grzyb, dyrektor Biura Prasowego Urzędu Miasta Krakowa.

 

Warszawa: mieszkańcy stolicy pożegnali Andrzeja Wajdę

Artyści i mieszkańcy Warszawy pożegnali zmarłego 9 października Andrzeja Wajdę. Stołeczne uroczystości pogrzebowe wybitnego polskiego reżysera odbyły się we wtorek w kościele oo. dominikanów na Nowym Mieście. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Rafał Markowski, natomiast homilię wygłosił towarzyszący zmarłemu w ostatnich dniach przed śmiercią ks. Andrzej Luter. Wspomniał w niej, że “przed odejściem Andrzej Wajda przyjął ostatnie namaszczenie i pojednał się z Bogiem”.

W homilii duchowny przypomniał jeden z filmów Andrzeja Wajdy “Panny z wilka”, w którym autor umieścił refleksję na temat kresu ludzkiego życia. Ks. Luter przytoczył słowa wiersza napisanego przez przyjaciela głównego bohatera, Wiktora: „I nic ci po mnie nie pozostanie, oprócz drżącego cienia na ścianie, snu co się prześni, oprócz oblanej wieczornym mrokiem trumny drewnianej”. Stwierdził, że tajemnica zmartwychwstania odsłania swój sens jedynie przy rozbłysku iskry, która w sposób niezmanipulowany i niezaplanowany przeskakuje między Bożą łaską i ludzką wiarą.

 

Teolog i filmoznawca przypomniał twórczość wybitnego reżysera. – Andrzej Wajda był głosem najsilniejszym; zaraz po wojnie był głosem zmarłych. Pokazał jak w kanałach ginęli młodzi powstańcy warszawscy, od granatów niemieckich, albo dusili się w strasznym odorze i wyziewach chemicznych, albo bezradni umierali z wycieńczania patrząc przez kratę na drugi brzeg Wisły – mówił.

– W filmach Andrzeja Wajdy przegląda się historia Polski, historia strachu, nadziei i wiary, upadku wielu polskich pokoleń. Swoimi filmami Wajda skutecznie podważał świat otaczającej nas zewsząd prymitywnej propagandy, dawał mojemu pokoleniu oddech wolności. Jego filmy żyją w kolejnych pokoleniach. Po jego śmierci na nowo zmartwychwstają – powiedział ks. Luter.

Przypomniał także słowa Agnieszki Holland, która mówiła, że Andrzej Wajda naprawdę kochał Polskę. – Czerpał z tego, co polskie, czy wręcz arcypolskie. Uczył nas mądrego, krytycznego patriotyzmu. Kochał nie ksenofobiczny konstrukt, nie usypiający, męczeński mit, ale Polskę uczciwą, odważną, ciekawą innych i wielkoduszną – podkreślił kaznodzieja.

– Żegnamy wielkiego artystę na miarę Mickiewicza i Słowackiego, Chopina i Malczewskiego, Gombrowicza i Miłosza – powiedział. Stwierdził, że razem z Wajdą odchodzi do przeszłości nasze “my”, nasza nieinfantylna i niemegalomańska opowieść o sobie, mistrzowski obraz, w którym mogliśmy siebie poznawać i siebie kochać, coś, co nas tworzyło i łączyło.

– Odchodzi pokolenie naszych wielkich wychowawców, autorytetów. W tej rzeczywistości, na tym świecie już ich nie dotkniemy, nie usłyszymy ich głosu, ich mądrych rad, nie zobaczymy ich nowych, kolejnych dzieł; nie poczujemy ich oddechu, nie pokłócimy się z nimi – mówił ks. Luter.

Podkreślił jednak, że bez śmierci nie ma życia. – Śmierć jednak nie zwycięży. Świętej pamięci Andrzej będzie żył wśród nas poprzez swoją wielką spuściznę; jego sztuki nie pokona czas – powiedział duchowny.

 

Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył warszawski biskup pomocniczy Rafał Markowski. We wstępie podkreślił, że tą Mszą dziękujemy za życie i osobowość Andrzeja Wajdy, a także za talenty, jakimi został obdarzony. Przypomniał, że dzięki swojej niezwykłej wrażliwości zapisał się na zawsze w światowej historii sztuki filmowej.

We Mszy licznie udział wzięli filmowcy, aktorzy i wybitne postaci kultury i politycy, m.in. wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz, były prezydent RP Bronisław Komorowski i prezydent m.st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, a także mieszkańcy stolicy. Zgodnie z życzeniem rodziny zmarłego reżysera, zamiast składać kwiaty, hojnie wsparli Hospicjum Onkologiczne św. Krzysztofa w Warszawie.

Po Mszy urna z prochami Andrzeja Wajdy przeniesiona została do krypty w kapitularzu dominikańskim.

 

Andrzej Wajda

Andrzej Wajda urodził się 6 marca 1926 roku w Suwałkach. Po zakończeniu II wojny światowej rozpoczął studia malarskie na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Po kilku latach z nich jednak zrezygnował i przeniósł się do Łodzi, by tam rozpocząć studia w Wyższej Szkole Filmowej.

Jako reżyser zadebiutował w 1955 r. filmem „Pokolenie”. Jego drugi film „Kanał” (1956 r.), opowiadający historię powstańców warszawskich przyniósł mu międzynarodowy sukces – otrzymał za niego Srebrną Palmę na festiwalu w Cannes. W kolejnych latach w jego dorobku artystycznym znalazły się takie filmy jak: „Popiół i diament”, „Popioły”, „Polowanie na muchy”, „Krajobraz po bitwie”, „Brzezina”, „Wesele”, „Ziemia obiecana”, „Człowieka z marmuru”, „Bez znieczulenia”. W 1979 r. wyreżyserował „Panny z Wilka”, który przyniósł mu nominację do Oscara. W 1981 r. nakręcił „Człowieka z żelaza”, za który otrzymał Złotą Palmę w Cannes oraz kolejną nominację do Oscara. Kolejne filmy Wajdy to m.in.: „Danton”, „Pan Tadeusz”, „Zemsta”, „Katyń”, „Tatarak”, „Wałęsa. Człowiek z nadziei”.

 

W 2000 roku dostał Oscara za całokształt twórczości. Jego dorobek życia nagrodzono także Złotym Lwem i Złotym Niedźwiedziem.

Jego ostatni film „Powidoki” miały oficjalną premierę we wrześniu na 41. Festiwalu Filmowym w Gdyni. Obraz trafi do kin na początku przyszłego roku. Film ten jest kandydatem do przyszłorocznych Oscarów w kategorii “najlepszy film nieanglojęzyczny”.

Andrzej Wajda jako reżyser teatralny debiutował w 1959 r. sztuką „Kapelusz pełen deszczu”, którą wystawił w Teatrze Dramatycznym w Gdyni. Od 1963 r. współpracował ze Starym Teatrem w Krakowie, gdzie wystawił m.in. „Wesele” Wyspiańskiego”, „Nastasję Filipowną”, „Antygonę” Sofoklesa, „Hamleta” Szekspira.

 

6 marca br. w Krakowie Andrzej Wajda świętował swoje 90. urodziny. Z tej okazji w Centrum Kongresowym ICE Kraków odbył się wyjątkowy koncert, zorganizowany dla Mistrza, a honorowym gościem wydarzenia był sam jubilat. „Od najwcześniejszego dzieciństwa Kraków jawił się w moich snach” – wyznał wtedy Andrzej Wajda.

Andrzej Wajda był założycielem i fundatorem Muzeum Techniki i Sztuki Japońskiej „Manggha” w Krakowie. Za zasługi dla Krakowa został odznaczony Srebrnym Medalem „Cracoviae Merenti” w 1995 r. W czerwcu tego roku, w trakcie gali Święta Małopolski, został uhonorowany najwyższym odznaczeniem przyznawanym przez samorząd województwa: Złotym Medalem Honorowym za Zasługi dla Małopolski.

 

Andrzej Wajda był doktorem honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Gdańskiego, Uniwersytetu Łódzkiego, Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Teatralnej i Telewizyjnej w Łodzi. Był honorowym członkiem francuskiej Akademii Sztuk Pięknych. Przyznano mu tytuły honorowego obywatela Gdańska, Gdyni, Łodzi, Opola, Radomia, Suwałk i Warszawy. Otrzymał wiele odznaczeń państwowych, w tym Order Orła Białego. Uhonorowały go także rządy Bułgarii, Francji, Japonii, Węgier i Włoch.


pra / Kraków / mip / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna