Prymas Polski na spotkaniu Kościołów u prezydenta

„Chodzi o poszukiwanie tego, co łączy, a nie tego, co dzieli, tak, abyśmy potrafili owocnie zagospodarowywać przestrzeń wolności i byli promotorami kultury spotkania” – powiedział Prymas Polski abp Wojciech Polak na spotkaniu noworocznym przedstawicieli Kościołów i Związków Wyznaniowych z prezydentem RP Andrzejem Dudą w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.

Polub nas na Facebooku!

Prymas Polski na spotkaniu Kościołów u prezydenta
„Chodzi o poszukiwanie tego, co łączy, a nie tego, co dzieli, tak, abyśmy potrafili owocnie zagospodarowywać przestrzeń wolności i byli promotorami kultury spotkania” – powiedział Prymas Polski abp Wojciech Polak na spotkaniu noworocznym przedstawicieli Kościołów i Związków Wyznaniowych z prezydentem RP Andrzejem Dudą w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.

 „Każdy musi zacząć od siebie, abyśmy prawdziwie się odmienili” – dodał, cytując słowa gnieźnieńskiego testamentu kard. Stefana Wyszyńskiego.

Prymas Polski w swoim przemówieniu podkreślił, że z uwagi na niezagojone rany przeszłości, które w kolejnych rocznicach, ale także w aktualnych wydarzeniach, tak często dzielą Polaków i społeczność międzynarodową, tym bardziej naszym zadaniem jest poszukiwanie prawdy, zgody i jedności w przestrzeni międzynarodowej, w Ojczyźnie i w rodzinach. Przypomniał, że takiej postawy uczył św. Jan Paweł II i Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński.

Zaznaczył, że w świetle ich nauczania misja Kościoła w społeczeństwie pluralistycznym musi przypominać o konieczności dialogu w budowaniu sprawiedliwego i praworządnego ładu społecznego i temu dialogowi służyć. „Chodzi o poszukiwanie tego co łączy, a nie tego co dzieli, tak, abyśmy potrafili owocnie zagospodarowywać przestrzeń wolności i byli promotorami kultury spotkania” – powiedział.

„Nienawiścią nie obronimy naszej Ojczyzny, a musimy jej przecież bronić. Brońmy jej więc miłością!” – zacytował słowa kard. Wyszyńskiego, wyrażając nadzieję, że jego zbliżająca się beatyfikacja to szczególny znak Bożej Opatrzności.

Składając wszystkim obecnym życzenia noworoczne, prymas Polak nawiązał do słów wypowiedzianych przez Prymasa tysiąclecia 2 lutego 1981 r. w Gnieźnie: „Nie trzeba się oglądać na innych, na tych lub owych, może na polityków, żądając od nich, aby się odmienili. Każdy musi zacząć od siebie, abyśmy prawdziwie się odmienili”.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Trwają prace nad rewizją tłumaczenia Biblii Tysiąclecia

Obowiązująca jako tekst liturgiczny Biblia Tysiąclecia wkrótce doczeka się 6. wydania. Jego walorem będzie uwspółcześniony język i mocno zrewidowany aparat krytyczny.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Trwają prace nad rewizją tłumaczenia Biblii Tysiąclecia
Obowiązująca jako tekst liturgiczny Biblia Tysiąclecia wkrótce doczeka się 6. wydania. Jego walorem będzie uwspółcześniony język i mocno zrewidowany aparat krytyczny.

Prace nad przygotowaniem najnowszego wydania trwają od czerwca 2016 r,. kiedy to Episkopat powołał pięcioosobową radę naukową planowanego VI wydania Biblii Tysiąclecia. Od tego czasu ukonstytuował się także zespół tłumaczy Starego i Nowego Testamentu, który odbył cykl spotkań warsztatowych organizowanych w Rzymie wspólnie z amerykańskim NIDA Insitute oraz Papieskim Uniwersytetem Urbaniana. Obecnie trwają intensywne prace nad rewizją tekstu, których owoce przedstawione zostaną na spotkaniach zespołów roboczych we wrześniu podczas Zjazdu Stowarzyszenia Biblistów Polskich.

– Nowe wydanie to rewizja V wydania Biblii Tysiąclecia, ponieważ nie dokonujemy tłumaczenia od nowa, ale bazujemy na tekście poprzedniej edycji. Zrewidowane zostaną tylko niektóre elementy tekstu, natomiast przygotowujemy zupełnie nowe wstępy, przypisy i słownik, opierając je na uwspółcześnionej wiedzy biblijnej – mówi ks. dr hab. Marcin Kowalski, członek Zespołu odpowiedzialnego za przygotowanie nowego wydania.

Biblia Tysiąclecia to tłumaczenie Pisma Świętego z języków oryginalnych, które powstało jeszcze w latach 60. ubiegłego wieku, w związku z tysiącleciem Chrztu Polski (1966). Do dziś jest obowiązującym w liturgii tekstem i jednocześnie najpopularniejszym wśród Polaków tłumaczeniem Pisma Świętego. Z biegiem lat użyte w latach 60. wyrażenia zestarzały się, a perykopy trzeba było oddawać bardziej zrozumiałym dla współczesnych językiem. Odpowiedzią na to były kolejne wydania, poprawiające i ujednolicające styl, a także rozbudowujące przypisy.

– Zasadniczym powodem, dla którego księża Pallotyni zwrócili się do Stowarzyszenia Biblistów Polski z prośbą o rewizję dotychczasowego tłumaczenia była potrzeba uaktualnienia języka. Od V wydania z 1999 r. minęło już ponad 20 lat. Drugim, niemniej ważnym powodem była potrzeba uwspółcześnienie zawartej w przypisach i wprowadzeniach wiedzy biblijnej. Nowe opracowanie nie będzie zawierało komentarza do tekstu, ale szersze niż dotychczas zarysowanie kontekstu kulturowo-historycznego danej księgi z gruntownym przepracowaniem aparatu krytycznego – mówi ks. dr hab. Marcin Kowalski. W przypisach znajdą się inne możliwe warianty tłumaczenia problematycznych tekstów wraz z informacjami pozwalającymi na ich lepsze zrozumienie.

Efekty tego, nad czym teraz pracuje zespół biblistów poznamy najwcześniej za 2 lata.

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap