video-jav.net

Prawie 360 ton jedzenia w Wielkanocnej Zbiórce Żywności

Wolontariusze Wielkanocnej Zbiórki Żywności zebrali w tym roku aż 358 ton artykułów spożywczych. Trafią one do ok. 180 tysięcy potrzebujących: samotnych rodziców i osób starszych, niedożywionych dzieci i chorych.

Polub nas na Facebooku!

Zbiórka odbyła się w ponad 300 miastach, w ponad 2000 sklepów i przy wsparciu około 30 tysięcy wolontariuszy. 358 ton zebranej żywności to ponad 100 samochodów dostawczych, po brzegi wypełnionych produktami spożywczymi, które trafią do osób potrzebujących.

– Nasze zbiórki jeszcze w 2017 roku zwykle trwały trzy dni, od piątku do niedzieli. W tym roku, ze względu na zakaz handlu w niedzielę, mieliśmy dwa dni, podczas których Polacy pokazali, że stać ich na równie znaczącą pomoc. Wynik tegorocznej zbiórki jest wyższy niż ubiegłoroczny. Wówczas udało się zebrać 346 ton żywności. To pokazuje, że małe, dobre gesty mają wielkie znaczenie, ponieważ połączone przynoszą realną pomoc i poprawę sytuacji wielu osób – podkreśla Marek Borowski, prezes Federacji Polskich Banków Żywności.

Wielkanocna Zbiórka Żywności ma charakter lokalny i była zorganizowana przez 23 Banki Żywności zrzeszone w Federacji Polskich Banków Żywności. Odbywała się prawie we wszystkich województwach. Niezależnie od zbiórki, wszystkie 32 Banki Żywności systematycznie przekazują osobom potrzebującym pozyskane od producentów, dystrybutorów oraz z sieci handlowych produkty żywnościowe, ze szczególnym uwzględnieniem okresu Wielkanocy.

Produkty ze zbiórki zostały przetransportowane do magazynów, gdzie są obecnie liczone, sortowane i pakowane w paczki. Stamtąd zostaną przekazane do lokalnych organizacji pomocowych. Dzięki temu osoby potrzebujące otrzymają wsparcie jeszcze przed świętami.

Federacja Polskich Banków Żywności jest organizacją pożytku publicznego, której misją od 20 lat istnienia, jest przeciwdziałanie marnowaniu żywności i niedożywieniu w Polsce. Zrzeszone w Federacji 32 Banki Żywności są wyspecjalizowane w pozyskiwaniu, transportowaniu i dystrybucji produktów żywnościowych. Są w stanie przyjąć i rozdysponować każdy asortyment, nawet z bardzo krótkim terminem przydatności do spożycia, w tym produkty świeże i mrożonki, zachowując łańcuch chłodniczy i spełniając wszystkie kryteria bezpieczeństwa (system HACCP, stały nadzór sanepidu).

Organizacja, dzięki codziennym działaniom na masową skalę, jest w stanie docierać z pomocą żywnościową do blisko 1 700 000 najbardziej potrzebujących osób, za pośrednictwem współpracujących 3500 organizacji pozarządowych i instytucji pomocowych.

Banki Żywności pozyskują średnio 80 000 jedzenia rocznie (dane z ostatnich 5 lat) m.in. z programów unijnych, od producentów, rolników, sieci handlowych i zbiórek żywności. Banki Żywności zachęcają również każdego, do wsparcia ich działalności. Każda 1 złotówka przekazana poprzez stronę http://www.wspieraj.bankizywnosci.pl, umożliwia dostarczenie potrzebującym aż 16 posiłków przygotowanych z 8 kg uratowanej pełnowartościowej żywności. Każde 30 zł to już aż 800 uratowanych posiłków, które trafią do potrzebujących.

KAI/ad

Pierwsza w Kielcach Msza św. z audiodeskrypcją

Niewidomi i niedowidzący wzięli w Niedzielę Palmową udział w pierwszej w Kielcach Mszy św. z audiodeskrypcją. Dla bardziej świadomego ich udziału w liturgii słyszeli opisy poszczególnych gestów kapłana czy części Mszy św.

Polub nas na Facebooku!

W specjalnej Eucharystii uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Jak wyjaśnia Aneta Winiarska – Syska z Centrum Duszpasterskiego Wesoła 54, działającego przy kościele akademickim, osoby niewidzące lub słabo widzące mają bardzo ograniczone możliwości dotarcia do kościoła. Chcieliśmy im pomóc, stąd ta pierwsza wspólna Msza – mówi KAI Winiarska–Syska.

Beata Zielińska jest osobą niewidomą, jej mąż to niedowidzący organista z Piekoszowa, 19-letni syn z zespołem Downa, cierpi na autyzm, chodzi o kulach lub z pomocą wózka. Wolontariusze z Centrum starają się pomagać w transporcie tej rodziny i im podobnych do kościoła. Wsparciem objęty jest także m.in. niewidzący informatyk Piotr Franiek, który dzięki zbiórce społecznej, przeprowadzonej z inicjatywy wspólnoty, otrzymał tandem i uczestniczył w rowerowej pielgrzymce na Jasną Górę.

Jak mówi ks. Rafał Dudała, duszpasterz akademicki, wielką radością dla tych osób stała się Niedziela Palmowa spędzona razem i na specjalnej Mszy św. z audiodeskrypcją. – Niewidzący nie wiedzą, że np. ksiądz jest w czerwonym ornacie, że stoi przy krzyżu, że w danej chwili rozkłada ręce. To było specjalnie im mówione – wyjaśnia.

Po Mszy św. osoby niewidzące zostały zaproszone do prezbiterium, gdzie mogły dotknąć ołtarza, kielicha, czy innych paramentów liturgicznych. Potem była wspólna agapa.

Inicjatywa będzie kontynuowana być może za pośrednictwem specjalnych radyjek, umożliwiających wprowadzenie formy opisowej dla osób nie opuszczających domu.

Choć pierwsza na terenie diecezji kieleckiej Msza św. z audiodeskrypcją nie jest pierwszym takim pomysłem w Polsce. Od kilku lat tego typu specjalne liturgie odbywają się również w Bydgoszczy.

KAI/ad