video-jav.net

Jeden z największych odpustów Maryjnych w Polsce

W Kalwarii Zebrzydowskiej trwają najważniejsze obchody tygodniowego odpustu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Na zakończenie tradycyjnej procesji Pogrzebu Matki Bożej Mszę św. odprawił abp Marek Jędraszewski. W uroczystości uczestniczyło tysiące wiernych z kraju i zagranicy.

Polub nas na Facebooku!

Obchody tygodniowego odpustu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny rozpoczęły się uroczystymi nieszporami pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego w Polsce abp. Salvatore Pennacchio. Po nabożeństwie abp Pennacchio wraz z metropolitą krakowskim abp. Markiem Jędraszewskim i bp. Leszkiem Leszkiewiczem poprowadzili tradycyjną procesję Pogrzebu Matki Bożej. Jej zwieńczeniem była Msza św. pod przewodnictwem metropolity krakowskiego.

W trakcie homilii abp Jędraszewski mówił, że los człowieka na ziemi związany jest z wizją nieuchronnej śmierci, z przeżywaniem żałoby i codziennym trudem, a w tę historię człowieka wszedł całkowicie Chrystus, który był podobny do człowieka „we wszystkim oprócz grzechu”.

– W ten los człowieka, tę drogę ludzką, którą Jezus Chrystus wziął na siebie, wpisała się historia życia Jego przenajświętszej Matki. Też przeszła przez ból, też doświadczyła co znaczy przebite mieczem boleści serce. Przeszła przez wyniszczenie swojego Syna – mówił arcybiskup. Cytując słowa św. Jana Pawła II wyjaśniał, że aby uczestniczyć w zmartwychwstania Chrystusa, Maryja musiała podzielić Jego śmierć.

– Doświadczenie śmierci wzbogaciło jej osobę i mając udział w powszechnym losie ludzi z większą skutecznością potrafi otaczać swym macierzyństwem tych, którzy przeżywają ostatnią godzinę życia – podkreślił arcybiskup.

Hierarcha zwracał uwagę na to, że śmierć Maryi była zaśnięciem, a nie dramatycznym konaniem jak w przypadku Chrystusa. Jak wyznał, na mocy chrztu św. ludzie zostali wszczepieni w śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa i pragną podążać za Nim na wzór Maryi.

– Bez was Kalwaria byłaby pięknym parkiem, cudownym zabytkiem UNESCO i niczym więcej. Ale to wy, wasza wiara i obecność uświęcają to miejsce. Dzięki wam Kalwaria jest miejscem świętym. To wy jesteście skarbem Kalwarii – mówił po uroczystościach prowincjał ojców bernardynów o. Teofil Czarniak OFM.

Nuncjusz apostolski abp Salvatore Pennacchio powiedział, że wiara, którą dziś zobaczył w Kalwarii głęboko go poruszyła. Dodał, że wielokrotnie czytał u Jana Pawła II, którego jest duchowym synem, o Kalwarii Zebrzydowskiej, a dzisiejsza obecność w tym miejscu była dla niego wzruszającym doświadczeniem.

Centralne uroczystości odpustowe odbędą się w niedzielę. Będzie im przewodniczył abp Józef Michalik.

Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny należą do największych odpustów maryjnych w Polsce. Co roku uczestniczą w nim tysiące wiernych z kraju i zagranicy.


led / Kalwaria Zebrzydowska

Festiwal Pierogów pod patronatem św. Jacka trwa w Krakowie

Statuetki św. Jacka z Pierogami od profesjonalnego jury i Kazimierza Wielkiego od publiczności to główne nagrody w odbywającym się na Małym Rynku w Krakowie 16. Festiwalu Pierogów. W programie imprezy – oprócz degustacji smakowitych potraw – znalazły się kiermasze, koncerty i konkursy.

Polub nas na Facebooku!

Na Małym Rynku w Krakowie smakosze pierogów mogą ich skosztować na 15 stoiskach. W tym roku zmieniła się formuła konkursu towarzyszącego festiwalowi. Zamiast prezentacji unikatowego smaku, oceniane będą tradycyjne pierogi ruskie, a najlepsze z nich werdyktem jury nagrodzone zostaną statuetką św. Jacka. Wystawcy będą zabiegać również o statuetkę Kazimierza Wielkiego w kategorii przysmaku publiczności. Podczas festiwalu odbywają się warsztaty lepienia pierogów prowadzone przez mistrzów kuchni krakowskich restauracji oraz koncerty.

Ideą festiwalu jest nawiązanie do jednej z najstarszych polskich tradycji kulinarnych i promocja walorów kuchni staropolskiej wśród przybywających do Krakowa turystów. Nieprzypadkowy jest termin festiwalu. To odniesienie do dawnego obyczaju, który w dniu święta Matki Boskiej Zielnej nakazywał kropienie ziół wodą święconą i lepienie pierogów. To także hołd oddany postaci świętego Jacka Odrowąża, kaznodziei i misjonarza, którego kult wykracza daleko poza granice Polski.

Jedna z najbardziej znanych legend o pierwszym polskim dominikaninie mówi o cudzie podniesienia zbóż zniszczonych gradobiciem, do którego nawiązuje istniejący do dziś zwyczaj święcenia kłosów 17 sierpnia, w dniu św. Jacka. Legenda mówi, że udał się on do podkrakowskiej wsi, by wygłosić tam kazanie, ale przybywszy na miejsce zastał całą wieś pogrążoną w rozpaczy, ponieważ gradobicie zniszczyło wszystkie plony. Widząc rozpacz mieszkańców wsi i grożący im głód, święty całą noc modlił się, a rano okazało się, że zboża są podniesione, a kłosy pełne.

Polskie pierogi już w XIII wieku, najpierw jako danie wsi polskiej, później szlacheckich dworów i mieszczańskich domów, a nawet książąt, stały się w końcu prawdziwym przysmakiem wszystkich stanów. W XVIII wieku zadomowiły się w Petersburgu na dworze carskim, potem w Paryżu na dworze cesarskim, by teraz, ponownie „odkryte”, stanowić fenomen polskiej kuchni.
Organizatorami Festiwalu Pierogów są Krakowskie Biuro Festiwalowe i Krakowska Kongregacja Kupiecka.

KAI/ad