Gdzie doszło do zakażenia? 7 wspólnot i 134 redemptorystów na kwarantannie

Kwarantanną zostało objętych już siedem wspólnot polskich redemptorystów. Niektóre ośrodki duszpasterskie zgromadzenia zostały, ze względu na bezpieczeństwo wiernych, zamknięte. Służby sanitarne we współpracy z zakonnikami wyjaśniają możliwe drogi zakażenia koronawirusem. Najnowsze informacje przedstawił w oświadczeniu o. Mariusz Mazurkiewicz CSsR, rzecznik prasowy Prowincji Warszawskiej Redemptorystów.

Polub nas na Facebooku!

Część wspólnot redemptorystów w Polsce została dotknięta zakażeniem koronawirusem. Zakonnicy we współpracy ze służbami sanitarnymi wyjaśniają możliwe drogi zakażenia, które wskazują na dwa miejsca: Kościelisko i Tuchów. Na kwarantannie lub samoizolacji w siedmiu wspólnotach pozostaje w sumie 134 redemptorystów w samym Tuchowie 56, a w Krakowie 24), z których 23 ma lekkie lub umiarkowane objawy choroby. Natomiast zakażenie potwierdzono już u 11 osób.

W Kościelisku przed 30 maja, w warunkach hotelowych i obowiązujących przepisów sanitarnych, krótko przebywało kilku ojców, skąd niektórzy wrócili do Tuchowa na uroczystość święceń kapłańskich, a inni powrócili do swych domów. Czy jednak już ktoś przyjechał z koronawirusem z Tuchowa, innej wspólnoty lub choćby po drodze ze sklepu czy stacji benzynowej, tego zapewne nie dowiemy się. Podobnie udaje się na taki krótki wyjazd i różne uroczystości (lub ma taki zamiar w najbliższym czasie) wielu Polaków.

Sanepid nałożył kwarantannę na siedem wspólnot redemptorystów w Bardowie, Braniewie, Kościelisku, Krakowie, Tuchowie i Warszawie przy ul. Pieszej oraz we Wrocławiu. W samoizolacji – z uwagi na kontakt z osobami, które spotkały się z chorymi – przebywa wspólnota z Lubaszowej k. Tuchowa. W dwóch wspólnotach przebywają na kwarantannie lub samoizolacji, oddzieleni od pozostałych, pojedynczy zakonnicy: Głogów i Warszawa przy ul. Karolkowej” – czytamy w oświadczeniu.

W związku z trudną sytuacją dla bezpieczeństwa wszystkich wiernych zamknięte zostały kościoływ Bardzie, Lubaszowej, Tuchowie, Warszawie przy ul. Pieszej i Wrocławiu. Pozostałe ośrodki duszpasterskie, zgodnie z zaleceniami służb sanitarnych, pozostają otwarte. “Po dezynfekcji korzystają z pomocy innych kapłanów lub są normalnie obsługiwane przez redemptorystów, którzy nie mieli żadnego kontaktu z chorymi lub osobami, które wcześniej z nimi nieświadomie się widziały” – pisze o. Mazurkiewicz.

W Głogowie, Krakowie, Lubaszowej i Warszawie przy ul. Karolkowej nie ma nikogo chorego lub nawet z objawami, ale dla pewności wszyscy lub wybrani ojcowie i bracia pozostają w odosobnieniu. Służby sanitarne wyznaczają, kiedy i kto ma poddać się testom na obecność koronawirusa i określają długość trwania kwarantanny.

Redemptoryści – jak podkreśla – proszą wiernych ze swoich kościołów, “którzy podejrzewają u siebie możliwą i realną transmisję wirusa w spotkaniu z kimś chorym lub pozostającym w izolacji o kontakt z lokalną stacją sanitarno-epidemiologiczną, która określa następne kroki”.

Cały czas, dochowując staranności, obserwujemy sytuację w innych wspólnotach zakonnych, gdzie –podkreślamy – nie ma obecnie objawów infekcji i nie było znanych nam kontaktów w chorymi. Jest nam przykro, że doszło do takiej sytuacji i bardzo przepraszamy wszystkich, którzy w jakiś sposób zostali wystawieni na mniejszą lub większą możliwość zakażenia. W naszych kościołach i domach staramy się przestrzegać przepisów sanitarnych. Jak widać, nie zawsze to jednak wystarcza i wirus może rozejść się w nieoczekiwany sposób. Rozpoczęliśmy przegląd wszystkich procedur i potwierdzamy ich słuszność lub nakładamy nowe, wewnętrzne.

Informacje o podjętych działaniach, ograniczeniach w sprawowaniu posługi duszpasterskiej i trwaniu kwarantanny są podawane na bieżąco na stronach internetowych poszczególnych domów zakonnych i parafii, jak również w mediach społecznościowych.

Dziękujemy za słowa otuchy, wsparcie i modlitwę w niełatwej dla nas sytuacji. Wszystkich, a szczególnie chorych, polecamy wstawiennictwu Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

kh/KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

“Chcę czegoś więcej”. Intrygujący spot wrocławskich kleryków

Mogli występować na scenie, pisać projekty lub mieć po prostu dobrą pracę. Wrocławscy klerycy nagrali intrygujący spot powołaniowy, pokazujący, że każdy człowiek jest niewiadomą "X", która ostatecznie wyjaśnia się w krzyżu Chrystusa.

Polub nas na Facebooku!

Spot pokazuje, że powołanie każdego człowieka jest tajemnicą, wielką niewiadomą, którą symbolizuje “X”. “Każdy człowiek jest niewiadomą. Małżeństwo to równanie z dwiema niewiadomymi. Kapłaństwo z jedną. Bo Bóg zawsze jest pewnikiem. I rozwiązuje wszystkie równania naszego życia. Może to własnie Twoja droga?” – piszą na Facebooku wrocławscy klerycy.

https://www.youtube.com/watch?v=7xiWe1iSrGw

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap