Nasze projekty

Bp Śmigiel: Wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie zamyka sprawy, ale ją otwiera

- Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który wycofał możliwość aborcji ze względu na nieuleczalną chorobę czy niepełnosprawność poczętego dziecka, nie wystarczy się z tego cieszyć, ale trzeba zaangażować się w konkretną pomoc rodzinom mającym takie dzieci - powiedział KAI bp Wiesław Śmigiel, stojący na czele Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu. Dodał, że „teraz zarówno przed Kościołem jak i przed państwem stają znacznie większe zadania”.

Bp Śmigiel podkreślił, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego zmienił sytuację na płaszczyźnie prawnej, ale nie powinno być tak, że tylko cieszymy się z tego, zapominając o kobietach, które te dzieci przyjmują, a teraz mają prawo oczekiwać pomocy. – Zdajemy sobie sprawę, że ten wyrok nie zamyka sprawy, ale ją otwiera, gdyż stają przed nami jeszcze większe zadania, tzn. bycie blisko rodziców dzieci z niepełnosprawnością, w szczególności blisko kobiet – wyjaśnił.

Zauważył, że wielkie zadanie stoi teraz przed rządzącymi, aby tak po pierwsze tak zorganizować służbę zdrowia, by odpowiednio towarzyszyła od strony medycznej rodzinom wychowującym takie dzieci, a po drugie w sposób znaczący należałoby zwiększyć dla nich pomoc finansową ze strony państwa.

ZOBACZ TEŻ: Aneta Liberacka w MZaN: Zabicie drugiego człowieka nigdy nie może być alternatywą

Reklama
Reklama

Biskup przypomniał, że nauczanie Kościoła, jeśli chodzi o ochronę każdego życia poczętego jest niezmienne i chodzi w nim nie tylko o ochronę życia poczętych ale i o karę śmierci czy sprzeciw wobec eutanazji. – Człowiek nie jest panem życia i śmierci, powinien to zostawić Bogu – podkreślił.

Przypomniał też, że Kościół prowadzi wiele ośrodków i instytucji zajmujących się nieuleczalnie chorymi czy niepełnosprawnymi dziećmi, gdyż nie zawsze jest możliwość wychowywania ich w środowisku domowym. Podkreślił, że obecnej sytuacji trzeba te ośrodki tym bardziej wpierać, a także otoczyć troską kobiety wychowujące takie dzieci i jest to zadanie dla całej wspólnoty Kościoła.

– Pamiętać zresztą trzeba, że nie można mówić tylko o kobiecie, gdyż są to oboje rodzice  Nie można marginalizować roli mężczyzn, ojców. Oni powinni być blisko tych kobiet. Powinni być razem jako rodzice – podkreślił bp Śmigiel. Dodał, że w dyskusji publicznej jaka toczy się wokół tego problemu jest poważny brak, mianowicie mowa jest niemal wyłącznie o kobietach. Wskazał, że trzeba mówić o mężczyznach, którzy nie potrafią unieść tego problemu i często opuszczają swe żony i niepełnosprawne dzieci. – Winien to być czas bohaterstwa i odwagi mężczyzn, oni także potrzebują odpowiedniej pomocy, aby sprostać tym zadaniom – dodał.

Reklama
Reklama

PRZECZYTAJ: Działacze pro-life apelują o pomoc dla rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi

Bp Śmigiel przypomniał również, że w swej pracy duszpasterskiej od dawna spotyka wiele kobiet, które, mimo, że aborcja była możliwa, decydowały się na przyjęcie takich dzieci, w duchu miłości i otwartości. –Dokonywały one takich trudnych wyborów nawet jeśli prawo pozwalało na aborcję. Robiły to bez rozgłosu i uważam je za bohaterki. Dają one piękne świadectwo wartości życia człowieka niepełnosprawnego czy obciążonego nieuleczalną chorobą. Pokazywały, że taka jest logika miłości –skonstatował.

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite