Abp Ryś: Przestańmy robić Kościół po swojemu

– Im jest więcej tego naszego Kościoła, przy którym majsterkujemy na swój własny sposób, tym więcej jest potem rozczarowania i bólu w nas i u wielu ludzi. Przestańmy robić Kościół po swojemu – mówił abp Grzegorz Ryś podczas Mszy św. dla pielgrzymów archidiecezji łódzkiej, którzy dotarli na Jasną Górę.

Polub nas na Facebooku!

Metropolita łódzki, odwołując się w homilii do hasła tegorocznej pielgrzymki „Jedno serce, jeden duch”, podkreślił, że pielgrzymi szli na Jasną Górę, pytając Maryję o Kościół. – Szliśmy z takim przeczuciem, że od Niej możemy się uczyć prawdy o Kościele. Od Niej możemy się uczyć tego, co w Kościele jest istotne. Kiedy dziś dochodzimy na Jasną Górę dostajemy czytanie, które mówi o Kościele zstępującym z góry – mówił.

– Czasem mamy w sobie zbyt dużo bólu spowodowanego przez Kościół, który rozbiliśmy my sami. My sami, własnymi rękami, wedle własnych pomysłów, wedle własnych schematów, własnych idei, własnego poczucia bezpieczeństwa. Im jest więcej tego naszego Kościoła, przy którym majsterkujemy na swój własny sposób, tym więcej jest potem w nas rozczarowania i bólu, tym więcej jest bólu i rozczarowania u wielu, wielu ludzi. To jest nasze doświadczenie! – dodał.

Abp Ryś pytał pielgrzymów, jak przenieść to “doświadczenie pielgrzymkowe w naszą codzienność, w naszą zwyczajność, w nasz dzień powszedni naszych parafii? Jak przenieść tą niesamowita relację bliskości jaka jest pomiędzy duchownymi, a świeckimi?”. – To nie chodzi o to, że ja wam teraz mówię – zaangażujcie się jak wrócicie do domu. Ja mówię, popatrzcie, co dostaliście z góry. Jakie Duch Święty złożył w was charyzmaty? Jakie złożył w was posługi? Jakie możliwości działania? Popatrzcie się w siebie, to jest Kościół zstępujący z góry. Przestańmy robić Kościół po swojemu – zaapelował.

KAI/kh

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Koronawirus w warszawskiej parafii św. Antoniego z Padwy

Badania potwierdziły obecność koronawirusa u jednego z zakonników parafii św. Antoniego z Padwy w Warszawie.

Polub nas na Facebooku!

O pozytywnym wyniku badań na obecność koronawirusa poinformował w mediach społecznościowych o. Lech Dorobczyński, proboszcz parafii św. Antoniego z Padwy w Warszawie. Jednocześnie podkreślił on, że wirus został u niego zdiagnozowany w czasie nieobecności pozostałych braci – jeden z nich obecnie przebywa na rehabilitacji, pozostali – na urlopie.

Zakonnik podkreśla, iż pomimo wysokiej temperatury czuje się dobrze i apeluje, by dbać o swoje zdrowie: “Bardzo Was proszę, nalegam, błagam, przekupuję: UWAŻAJCIE NA SIEBIE! Nie myślcie tak, jak ja myślałem – bo na takim myśleniu można się mocno przejechać” – pisze na Facebooku.

O. Lech w swoim wpisie prosi też o modlitwę za pozostałych braci oraz osoby, z którymi miał kontakt w ostatnim czasie.

Myślenie: "Mnie ta cholera nie złapie" jednak się nie sprawdziło.Kurczę, jaki Pan Bóg jest mądry, że koronawirus…

Opublikowany przez Lecha Dorobczyńskiego Niedziela, 23 sierpnia 2020

 

zś/Stacja7

Fot. Facebook/Parafia pw. Świętego Antoniego z Padwy w Warszawie

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap