Abp Ryś: problemy w wierze biorą się z wykrzywionego obrazu Boga

"Wszystkie problemy w naszej wierze biorą się stąd, że mamy jakiś wykrzywiony obraz Boga" - mówił abp Grzegorz Ryś podczas mszy św. w uroczystość Chrystusa Króla.

Polub nas na Facebooku!

Dzisiejsza Ewangelia to jeden najważniejszych tekstów, który, jak mówi papież Franciszek, trzeba znać jeśli chce się być świętym. To fragment o uczynkach miłosierdzia z 25 rozdziału Ewangelii Mateusza, który dziś rozważamy. My ten tekst dzisiaj czytamy ze względu na Uroczystość Chrystusa Króla. To co Kościół nam podpowiada dzisiaj w przeniknięciu tego tekstu – to spojrzenie na Chrystusa, który jest Królem – mówił abp Ryś.

Metropolita łódzki podkreślił, że Jezus jest królem-sługą, który nie wywyższa siebie. Władza Jezusa nas wynosi, podkreśla naszą godność. Chrystus nie chce być sam na tronie. To jest kompletna odwrotność tego co się dzieje w świecie. My traktujemy ludzi jako rywali do swojej władzy, a Chrystus każdego chce posadzić koło siebie na tronie – powiedział.

 

Niewłaściwy obraz Boga

To jest właściwy obraz Boga. Jeśli my nie będziemy mieli właściwego obrazu Boga nie będziemy mieli właściwego rozumienia siebie samych. Wszystkie problemy w naszej wierze biorą się stąd, że mamy jakiś wykrzywiony obraz Boga– mówił abp Ryś.

Na zakończenie podsumował: Chrystus dzieli się z nami swoją królewską godnością. Można się zastanawiać co to za władza, skoro nawet swoich podstawowych potrzeb nie potrafi sam zaspokoić. A On się dzieli z nami takim królowaniem, które nie jest szukaniem swojego bezpieczeństwa. Nie jest to królowanie nastawione na siebie. To jest królowanie w miłości. Troszczenie się o innych. Kiedy właściwie zrozumiemy królowanie Boga, to sami zrozumiemy jak nasza władza nie ważne jaka czy to kościelna, rządowa, samorządowa czy sądownicza powinna wyglądać.

 

 

PRZECZYTAJ: Abp Ryś nowym członkiem Kongregacji ds. Biskupów

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Polscy piłkarze przygotowują Szlachetną Paczkę. “Musimy dodawać nadziei”

Piłkarze reprezentacji Polski to jedni z najwierniejszych kibiców akcji Szlachetna Paczka. W tym roku przygotowują paczkę dla rodziny Dawidka, który cierpi na rdzeniowy zanik mięśni.

Polub nas na Facebooku!

Sportowcy podkreślają, że „pomagać należy nie pomimo ciężkich czasów, ale przede wszystkim dlatego, że są ciężkie czasy”. W okresie pandemii ta pomoc jeszcze bardziej jest potrzebna. Każdy z nas musi się zmobilizować jeszcze bardziej – mówi Grzegorz Krychowiak.

Rodzina pani Małgorzaty i pana Jana, której pomogą piłkarze, zmaga się z chorobą synka Dawidka. Rodzice zaryzykowali wszystko, by zawalczyć o syna – przeprowadzili się za granicę na terapię eksperymentalną. Udało się, chłopiec zaczął jeść i poruszać rączkami. Wyjazd i leczenie zupełnie jednak zrujnowały finanse rodziny.

Po powrocie do Polski wpadli w finansowe problemy, ale co ważne – cały czas są razem i wspierają się nawzajem. Działają jak drużyna – podkreśla Robert Lewandowski.

 

 

Pomaganie jest dla nas bardzo istotne, zwłaszcza w tym roku, gdzie jest wiele problemów, wiele spraw, które prawdopodobnie nie poszły po myśli ze względu na epidemię. Dlatego musimy się starać dodawać swoimi czynami dużo nadziei i otuchy tym, którzy tego potrzebują – dodaje Łukasz Fabiański.

 

Każdy może wesprzeć Szlachetną Paczkę

Szlachetna Paczka już od 20 lat pomaga tym, którzy zmagają się z trudną, niezawinioną sytuacją. Tegoroczna edycja jest szczególna – wsparcie trafi bowiem zarówno do osób starszych, schorowanych, z niepełnosprawnościami, jak i do tych, którzy szczególnie ucierpieli w wyniku pandemii.

Biorę udział w Szlachetnej Paczce już od dłuższego czasu, co roku. Zachęcam do tego, żeby odwiedzić stronę akcji, gdzie można w bardzo łatwy sposób pomóc potrzebującym – namawia Bartosz Bereszyński.

 

Każdy człowiek dobrej woli również może dołączyć do polskich piłkarzy i wesprzeć wybraną rodziny z bazy na stronie www.szlachetnapaczka.pl.

 

Weekend Cudów

Pomoc materialna organizowana przez darczyńców w kolejnych tygodniach trafi do rodzin podczas tzw. Weekendu Cudów. To wyjątkowy moment w roku, kiedy potrzebujący otrzymują pomoc i zyskują nadzieję na trwałą zmianę swojego życia. Wolontariusze w tym roku będą przekazywali Szlachetne Paczki 12 i 13 grudnia.

Organizatorzy jednych z największych i najskuteczniejszych programów społecznych w Polsce dokładają wszelkich starań, by Szlachetna Paczka i Akademia Przyszłości były organizowane z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa i wytycznych sanitarno-epidemiologicznych. Wypracowane rozwiązania opiniował ekspert z zakresu wirusologii, dr hab. Tomasz Dzieciątkowski, który wspierał organizację w przygotowaniach do tegorocznej edycji.

Szlachetna Paczka to jeden z największych i najskuteczniejszych programów społecznych w Polsce. Pomoc trafia do najbardziej potrzebujących w ramach Paczki już od 20 lat. Tylko w zeszłym roku w działania Szlachetnej Paczki włączyło się ponad 620 tys. osób, a łączna wartość pomocy materialnej przekazanej ponad 14 i pół tys. rodzinom w potrzebie przekroczyła 45 milionów złotych.

 

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap