Nasze projekty
Reklama
fot. Wojciech Pędzich, CCA 4.0, wikimedia

Paweł Domagała: „Bóg jest moją codziennością”

"Chrześcijaninem jestem zawsze. Nie tylko w kościele, czy kiedy śpiewam piosenkę o Bogu" - wyznał Paweł Domagała podczas spotkania organizowanego przez Jezuickie Duszpasterstwo Akademickie w Łodzi.

Paweł Domagała to popularny polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, a także wokalista i autor piosenek. Szerokiej publiczności dał się poznać m.in. dzięki rolom w komediach oraz serialach, a także dzięki muzycznym hitom, takim jak „Weź nie pytaj”, które przyniosły mu dużą rozpoznawalność w całym kraju.

Od lat jest związany z aktorką Zuzanną Grabowską, z którą tworzy udane małżeństwo. Pobrali się w 2013 roku i wspólnie wychowują dwie córki. Domagała w jednym z wywiadów został zapytany, skąd w nim jest taka ogromna miłość do żony. Jako osoba wierząca patrzę przez pryzmat tego, że wydaje mi się, że dopiero razem jesteśmy jednością. Ja mogę robić to, co robię, być kim chcę, tylko przy niej. Dopiero wtedy jestem dopełniony. Tak na to patrzę. Nie chodzi tylko o miłość – odpowiedział w rozmowie z Żurnalistą.

ZOBACZ WIĘCEJ>>> Paweł Domagała: zostaję w Kościele katolickim

Reklama

Paweł Domagała: „Bóg musi być ponad wszystkim”

Artysta wielokrotnie podkreślał, że wiara zajmuje istotne miejsce w jego życiu. Niedawno był gościem podczas spotkania z cyklu „Browary Wiary”, organizowanego przez Jezuickie Duszpasterstwo Akademickie w Łodzi. Tematem spotkania było: „Szukanie rzeczy ważnych. Rodzina, pasja, Bóg”, a rozmowę z nim prowadził duszpasterz akademicki ks. Paweł Kowalski SJ.

Bóg musi być ponad wszystkim. Każda sfera mojego życia musi być w Nim zatopiona. Inaczej to wszystko nie ma sensu. Bóg musi być wszystkim, bo jeśli nie jest wszystkim, to jest niczym – powiedział w trakcie spotkania, cytowany przez portal „Niedziela”.

ZOBACZ>>> Asia jest jego oczami, Rysiek jej siłą. Poruszająca historia miłości, absolutnie nie z tego świata

Reklama

„Bóg jest moją codziennością”

Paweł Domagała podkreślił również, że chrześcijaństwo dla niego nie ogranicza się tylko do praktyk religijnych. Jego zdaniem wiara powinna przenikać każdą sferę życia. Chrześcijaninem jestem zawsze. Nie tylko w kościele, czy kiedy śpiewam piosenkę o Bogu. Bóg jest moją codziennością – mówił.

Artysta podzielił się również szczerym wyznaniem, że często największą trudnością w jego wierze, jest on sam. Jednocześnie wskazał, że współczesny świat potrzebuje więcej „prawdziwej duchowości i autentyczności”, a mniej klerykalizmu.

Podkreślił, że bycie katolikiem oznacza dla niego przede wszystkim pracę nad sobą i stawianie sobie wysokich wymagań moralnych. Ważne jest dla niego także myślenie o drugim człowieku. Pokora to nie jest myślenie o sobie źle, tylko myślenie o sobie mniej. Warto więcej myśleć o drugim człowieku – powiedział.

Reklama

Pytany o to, jak to jest być osobą wierzącą i jednocześnie funkcjonować w świecie mediów i show-biznesu przyznał, że nie jest łatwo, a każda ze stron wydaje swoją ocenę. Jednak dla niego od każdej opinii, ważniejsza jest wiara. Kościół i sakramenty są większe niż wszystkie opinie. Trzeba skupiać się na istocie katolicyzmu, a nie na opiniach ludzi – wyznał.

niedziela.pl, wikipedia, pa/Stacja7

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas