Z KRAJU

Abp Ryś: Chrystus umarł, aby uczynić nas domownikami swojego Ojca

W homilii podczas porannej Mszy św., sprawowanej w prywatnej kaplicy, abp Grzegorz Ryś zachęcił do otwierania oczu na sposób Boży, tak, by w każdym człowieku widzieć współobywatela i współdomownika Boga. "Możliwe jest braterstwo i solidarność także wtedy, gdy wokół toczy się wojna" - przypomniał.

Polub nas na Facebooku!

Nie jesteście już obcymi i przybyszami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga – mówił abp Ryś odnosząc się do fragmentu z Listu św. Pawła do Efezjan.

Metropolita łódzki tłumaczył, że ostateczną perspektywę doczesnych relacji odsłania przed nami Słowo Boże, gdy nazywa nas domownikami Boga. Chrystus umarł po to, by nas wszystkich uczynić domownikami swojego Ojca – mówił.

 


 

Nawiązując do encykliki „Fratelli tutti” i wskazując na postać św. Franciszka z Asyżu oraz bł. Karola de Foucauld abp Ryś przypomniał, że możliwe jest braterstwo i solidarność także wtedy, gdy wokół toczy się wojna.

PRZECZYTAJ TEŻ: Abp Ryś: Zabicie niewinnego człowieka zawsze jest nieporządkiem moralnym

Na koniec zaprosił, abyśmy otwierali oczy na sposób Boży i widzieli w każdym człowieku współobywatela i współdomownika Boga.

 

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Młodzi katolicy z Krakowa odpowiadają na protesty

Sprzątanie plakatów i wieszaków, pilnowanie celebracji Mszy świętych oraz modlitwa – to odpowiedź młodych katolików na Strajk Kobiet.

Polub nas na Facebooku!

Od kilku dni w Krakowie odbywają się protesty przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającemu niezgodność przesłanki eugenicznej do aborcji z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. Podczas nich dochodzi m.in. do zakłócania Mszy św., dewastacji kościołów oraz miejsc publicznych.

Tym działaniom sprzeciwiają się młodzi, którzy słowem i czynem bronią swoich wartości oraz ważnych dla siebie miejsc: trwają przy świątyniach, by możliwy był godny przebieg liturgii, usuwają z chodników i ścian wulgarne napisy oraz podejmują modlitwę za dzieci nienarodzone.

Chęć zaprotestowania wobec tego, co dzieje się na ulicach polskich miast, była oczywista. Nie chcemy niepotrzebnie podgrzewać emocji, ale nie możemy pozostać obojętni wobec tak rażącej niesprawiedliwości wobec Kościoła. Protesty mają przecież podłoże polityczne. Dlatego zrodziła się idea zrobienia czegoś dobrego, co jednocześnie nie będzie odebrane jako prowokacja – wyjaśnił Maciej. Stajemy przed kościołami, sprzątamy miejsca, w których pojawiają się wulgarne hasła. Szanujemy prawo do wyrażania swoich poglądów przez wszystkich, żyjemy przecież w wolnym kraju. Ale także i to prawo musi mieć swoje granice. Niedopuszczalne jest profanowanie kościołów, zakłócanie Eucharystii. To wręcz naturalny odruch, że bronimy tego, co dla nas święte – wyznał.

Akcje modlitewne podejmują również członkowie krakowskich wspólnot. Ks. Marcin Rozmus, moderator Grup Apostolskich, zaprasza do codziennej Komplety oraz różańca w intencji wzrostu miłości i szacunku dla życia oraz przebłaganie Boga za odrzucony dar życia. Modlitwa potrwa aż do 25 grudnia.

SPRAWDŹ: Ataki na kościoły w całej Polsce. Ponad 20 wtargnięć do świątyń

 

ag/materiały prasowe/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap