Fot. Archiwum Zgromadzenia FSK / AFSK

„W Żytomierzu postanowiłam zupełnie oddać się Bogu”. Ukochana Ukraina bł. Matki Czackiej

Biała Cerkiew i Żytomierz - to dwa ważne miejsca na mapie życia Róży Czackiej, której beatyfikację przeżywaliśmy w ubiegłym roku. To w tych miejscach dokonały się bardzo ważne rzeczy - dla niej, dla Dzieła i jej przyszłego Zgromadzenia.

Reklama

Biała Cerkiew. „Pierwsze wspomnienie moje… zachwyt nad pięknem poranku wiosennego”

Róża Czacka urodziła się 22 października 1876 roku w Białej Cerkwi, miejscowości obecnie znajdującej się w Ukrainie, pod dachem zimowego pałacu Branickich. Od 1920 r. w murach tego pałacu mieści się Szkoła Muzyczna.

„Pierwsze wspomnienie moje… zachwyt nad pięknem poranku wiosennego. Cudownej gry barw, zapach wiosny i świergot ptaszków” – pisała wspominając swoje dzieciństwo.

Reklama
Reklama
Miejsce urodzin Róży Czackiej, Pałac w Białej Cerkwi | Fot. Archiwum Zgromadzenia FSK / AFSK

Grała pięknie na fortepianie i kochała muzykę. Znała biegle angielski, niemiecki, francuski i dodatkowo orientowała się w łacinie kościelnej i średniowiecznej. Dzięki ojcu zdobyła niespotykaną u kobiet tego środowiska znajomość spraw gospodarczych. Od dzieciństwa miała problemy ze wzrokiem – mimo licznych operacji, całkowicie straciła go w wieku 22 lat.

Hrabianka Róża Czacka przy pianinie | Fot. Archiwum Zgromadzenia FSK / AFSK)

Nie poddała się. Swoją chorobę przyjęła jako dar. Rozpoczęła nowe życie „po niewidomemu”. Samodzielnie podejmowała studia tyflologiczne, poszukiwała pomysłów i wzorów, które mogłaby wykorzystać dla polskich niewidomych. Zainspirowana zagranicznymi instytucjami (Austria, Szwajcaria, Francja, Włochy) rozpoczęła działalność opiekuńczo-edukacyjną w Warszawie w 1908 r.
Z czasem działalność ta zyskała ramy organizacyjne w postaci założonego w 1911 roku Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi, które działa po dziś dzień.

Reklama
Reklama

„W Żytomierzu postanowiłam zupełnie oddać się Bogu”

I wojna światowa odcięła Różę Czacką od podopiecznych w Warszawie. Matka Elżbieta przybyła do Żytomierza w 1915 r., na statusie niemalże wygnańca z rodzinnych majątków, i pozostała tu przez trzy lata – prawie do końca do maja 1918 r.

Z własnego wyboru prowadziła tam życie prawdziwie ubogie i pełne umartwień, hojnie wspomagając ubogich, szczególnie niewidomych. Z czasem idea Róży Czackiej zaczęło nabierać jeszcze bardziej wyraźnych kształtów. Jej dzieło, od początku głęboko humanitarne, znacznie pogłębiło swój wymiar religijny

Żytomierz w latach 1915-1918 | Fot. Archiwum Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża

Sama po wielu latach wspominała żytomierski czas: „W Żytomierzu Miłosierdzie Boże wielkie. W Żytomierzu odrzuciłam powoli wszystko”.  Tu dokonały się bardzo ważne rzeczy dla niej, dla Dzieła i dla jej przyszłego Zgromadzenia. To właśnie w Żytomierzu podjęła decyzję wstąpienia na drogę życia konsekrowanego i konsekwentnie ją zrealizowała. Róża Czacka przyjęła habit III Zakonu św. Franciszka i 15 sierpnia 1917 r. złożyła swoje śluby wieczyste, przyjmując imię s. Elżbiety.

Reklama

Pierwszy portret w habicie | Fot. Archiwum Zgromadzenia FSK / AFSK

W maju 1918 roku wraca do Warszawy jako siostra Elżbieta. Po uzyskaniu koniecznych pozwoleń przyjmuje kandydatki do nowego zgromadzenia, które od 1 grudnia 1918 roku zaczyna istnieć jako Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. Jego charyzmatem staje się służba ludziom niewidomym i wynagradzanie za duchową ślepotę świata. Opiekunem duchowym Zgromadzenia i całego Dzieła zostaje ksiądz Władysław Korniłowicz.

Módlmy się o pokój na Ukrainie za wstawiennictwem błogosławionej Matki Elżbiety Róży Czackiej.

zś, beatyfikacjamatkielzbietyczackiej.wordpress.com, laski.edu.pl, triuno.pl/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę