Święty Szczepan. Pierwszy męczennik

"Święto pierwszego męczennika Szczepana wzywa nas, byśmy pamiętali o wszystkich męczennikach, dnia wczorajszego i dzisiejszego, do poczucia wspólnoty z nimi oraz do proszenia dla nich o łaskę życia i umierania z imieniem Jezusa w sercu i na ustach."

Polub nas na Facebooku!

W męczeństwie Szczepana przemoc jest bowiem pokonana przez miłość, śmierć przez życie: w godzinie najwyższego świadectwa podziwia niebo otwarte i udziela prześladowcom przebaczenia.

Papież Franciszek

 

Powody ukamienowania

Autor Dziejów Apostolskich podaje, że był on jednym z siedmiu diakonów młodego Kościoła, wybranym do sprawowania opieki nad wdowami i ubogimi (Dz 6, 1-6). Kiedy gorliwością głoszenia Ewangelii, czynieniem znaków i cudów naraził się starszyźnie żydowskiej i kiedy Żydzi nie mogli w dyskusji sprostać mądrości i Duchowi, z którego natchnienia Szczepan przemawiał, podburzyli oni lud, postawili w Sanhedrynie fałszywych świadków przeciw Szczepanowi i oskarżając o bluźnierstwo przeciw świątyni i Prawu, doprowadzili do ukamienowania go (Dz 6,7 – 7,60).

W trakcie rozprawy przed Sanhedrynem, kiedy Szczepan wygłaszał płomienne przemówienie obronne, a jednocześnie oskarżycielskie pod adresem Żydów, ci, którzy zasiadali w Sanhedrynie zobaczyli, że jego twarz podobna jest do oblicza anioła. Pod koniec przemowy Szczepan oświadczył, że widzi niebo otwarte i Syna Człowieczego stojącego po prawicy Boga. Po rozprawie rozwścieczony tłum wywlókł Szczepana za miasto i tam ukamienował. Dziać się to miało kilka kroków zaledwie od Bramy Damasceńskiej.

 

Jego świadectwo, osiągające swój szczyt w męczeństwie, jest źródłem inspiracji dla odnowy naszych wspólnot chrześcijańskich. 

Papież Franciszek

 

Odnowiony kult

Kult pierwszego diakona i męczennika rozwinął się natychmiast po jego śmierci. Jednakże wskutek prześladowań chrześcijan, zapoczątkowanych właśnie przez jego śmierć, potem też w wyniku najazdu Rzymian i innych nieszczęść, zapomniano o jego grobie. Dopiero w 415 św. Lucjan miał sen, w którym ukazał mu się Gamaliel – nauczyciel św. Pawła i wskazał miejsce pochowania św. Szczepana w Kifaz-Gamla. W miejscu tym biskup Jerozolimy – Jan wystawił murowaną bazylikę, a drugą w miejscu, gdzie św. Szczepan miał być ukamienowany. Potem szczątki świętego znalazły się w Konstantynopolu, a w 560 dotarły do Rzymu, gdzie umieszczono je w bazylice św. Wawrzyńca za Murami.

W ikonografii święty jest przedstawiany najczęściej w scenie kamienowania lub jako młody diakon, w dalmatyce, a jego atrybutami są: gałąź palmowa, księga Ewangelii, kamienie. W państwie Karolingów, a następnie w innych krajach zachodnich i północnych, św. Szczepan stał się patronem koni, dlatego 26 grudnia święcono owies. Ma on symbolizować zarówno kamienie spadające na pierwszego męczennika, jak i troskę rolników o dobre plony.

 

Święto pierwszego męczennika Szczepana wzywa nas, byśmy pamiętali o wszystkich męczennikach, dnia wczorajszego i dzisiejszego, do poczucia wspólnoty z nimi oraz do proszenia dla nich o łaskę życia i umierania z imieniem Jezusa w sercu i na ustach. 

Papież Franciszek

 

Boxing Day

Jego imię nosi w wielu krajach drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. Natomiast w Wielkiej Brytanii i niektórych krajach Wspólnoty Brytyjskiej jest to tzw. „Boxing Day”. „Box”, czyli pudło, nawiązuje do starej tradycji, kiedy to służba i doręczyciele, jak dostawcy węgla czy listonosze, na Boże Narodzenie otrzymywali prezenty zapakowane w pudełka. Obecnie w tym dniu wszelkiego rodzaju dostawcy oraz śmieciarze otrzymują specjalne napiwki.

Ale Boxing Day ma też inne znaczenie i wiąże się bezpośrednio ze św. Szczepanem: jako diakon był on posłany do opieki nad ubogimi. Na tę pamiątkę w drugim dniu świąt Bożego Narodzenia otwierane są w kościołach puszki, w których składana jest jałmużna na pomoc ubogim, którzy ją wtedy otrzymują.

Obecnie coraz powszechniejszy w krajach anglosaskich staje się zwyczaj, aby w Boxing Day pójść na mecz piłki nożnej, rugby, wyścigi konne albo na inne wydarzenie sportowe, bo „przecież św. Szczepan jest także patronem koni i powożących”.

Pierwszy męczennik, czyli Protomartyr, jest patronem woźniców, stangretów, stajennych, murarzy, krawców, kamieniarzy, tkaczy, stolarzy, bednarzy. Wzywany jest w przypadku bólu głowy, kamicy i kolki. A także opętania oraz w modlitwie o dobrą śmierć.

Ponad 80 miejscowości w Polsce wywodzi swoją nazwę od imienia św. Szczepana. Wśród nich jest Szczepanów – wieś, w której urodził się św. Stanisław Biskup i Męczennik.

 

KAI, zś,ad/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Święty Mikołaj Cudotwórca

Choć brak dokładnych informacji historycznych o życiu św. Mikołaja z Miry, to od wieków jest on jednym z najpopularniejszych świętych. Na topkę trafił jednak nie dlatego, że rozdawał prezenty.

Judyta Syrek
Judyta
Syrek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Według legend chrześcijańskich Mikołaj urodził się około 270 roku w Patarze, jako jedyne i długo oczekiwane dziecko bogobojnych i zamożnych mieszczan. W młodości rozdał swój majątek ubogim i z tym wydarzeniem jest dzisiaj najczęściej utożsamiany. Jednak rozgłos postaci św. Mikołaja nadały takie legendarne wątki jak: historia marynarzy wybawionych z katastrofy morskiej czy trzech oficerów uwolnionych za jego wstawiennictwem. Święty Mikołaj patronuje między innymi marynarzom i pannom na wydaniu.

Popularna jest też opowieść o trzech ubogich pannach wydanych za mąż dzięki posagom, które Mikołaj dyskretnie podobno dostarczał im nocą. Tymi darami były złote kule.

Według ustaleń historyków Mikołaj żył w czasach prześladowań chrześcijan przez cesarza Dioklecjana i był więziony. Za panowania cesarza Konstantyna Wielkiego został uwolniony i mianowany biskupem Miry – podobno uchronił to miasto od zarazy, ale szczegóły tej historii nie są bliżej znane. Biskup Mikołaj zmarł prawdopodobnie między 345 a 352 rokiem.

Święty Mikołaj Cudotwórca

Kult św. Mikołaja zaczął rozszerzać się krótko po jego śmierci, najpierw lokalnie za sprawą  rybaków i żeglarzy. Z czasem przejeżdżający przez okolice Miry kupcy, obserwując gorliwe modlitwy miejscowej ludności i słysząc o licznych cudach, zaczęli rozpowszechniać go na kolejne miasta. Skutecznie wypraszano liczne łaski o uzdrowienie czy ratunek w tarapatach. Czcią tego świętego darzyli z czasem nie tylko ludzie prości, ale również cesarze i królowie. Justynian I Wielki wybudował w Konstantynopolu jedną z największych bazylik ku czci św. Mikołaja. Na wschodzie jest to dzisiaj jeden z najpopularniejszych świętych, często przedstawiany w ikonografii, nie tylko jako biskup, ale również mistyk, który otrzymał dar stygmatów na rękach.

Do Europy zachodniej kult świętego Mikołaja dotarł za sprawą mnichów greckich, którzy uciekali z powodu prześladowań. Świątynie ku jego czci budowano na Sycylii, w Kalabrii, Rzymie, Rawennie i Wenecji. W rzymskiej bazylice św. Jana Laterańskiego poświęcono mu kaplicę, a miejscem największej czci św. Mikołaja stało się Barii. Tutaj przywiezione zostały w 1087 roku wykradzione przez kupców relikwie z Miry. W Barii znajduje się również słynący cudami obraz świętego Mikołaja. Jego popularność rozszerzyła się dzisiaj na cały świat. Patronuje między innymi marynarzom i pannom na wydaniu, a także dzieciom, więźniom, kupcom czy piekarzom.

Pomysł rozdawania prezentów pojawił się w XIII wieku, najpierw w szkołach i szybko rozpowszechnił się znajdując licznych naśladowców.

 

Czytaj więcej o św. Mikołaju!

 

Judyta Syrek

Judyta Syrek

Autorka popularnych książek takich jak: „Kobieta, boska tajemnica”, „Sekrety mnichów” (wyróżniona nagrodą Fenix w 2007 r.), „Uwierzcie w koniec świata”, czy „Nie bój się żyć”. Współprowadziła program w TVP1 z o. Leonem Knabitem OSB “Sekrety mnichów. Ojca Leona przepis na udane życie”.

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Judyta Syrek
Judyta
Syrek
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap