Nasze projekty

Św. Antoni Opat: pustelnik pierwszego Kościoła

Był jednym z pierwszych chrześcijan, którzy drogi uświęcenia szukali w całkowitym odosobnieniu na pustyni i za którymi potem licznie poszli następni. Dziś w liturgii Kościół wspomina św. Antoniego Opata, zwanego Wielkim.

Reklama

Antoni przyszedł na świat ok. 251 r. w Egipcie w rodzinie zamożnych i pobożnych chrześcijan. Zmarli oni gdy był młodym chłopakiem, więc kierując się wezwaniem Jezusa, aby „sprzedać wszystko i iść za Nim” Antoni sprzedał majątek po nich, rozdał ubogim, a sam oddalił się na pustynię. Początkowo mieszkał w grocie w pobliżu swojej rodzinnej miejscowości, zachowując milczenie, posty i łącząc pracę z modlitwą. Według św. Atanazego, który opisywał życie Antoniego często był wtedy atakowany przez szatana i poddawany próbom. Często też miał widzenia nadprzyrodzone, umacniające go w wierności postanowieniom. 

Około roku 275 Antoni przeniósł się na Pustynię Libijską, gdzie osiadł na prawym brzegu Nilu w ruinach dawnej fortecy Pispir. To tam szeroko rozeszła się jego sława jako męża bogobojnego i świętego, do którego szybko zaczęli przyłączać się uczniowie. Budowali sobie eremy niedaleko jego chatki i słuchali nauk mistrza. Około roku 311, gdy trwało prześladowanie chrześcijan przez cesarza Maksymiana Antoni został zaproszony do Aleksandrii, aby słowem i mądrością pokrzepiać Kościół. Tam też spotkał się z biskupem Aleksandrem, późniejszym świętym męczennikiem. Z Aleksandrii już nie wrócił do Pispir, ale pojechał na pustynię w pobliże Tebaidy. Tam właśnie odwiedził innego świętego pustelnika – Pawła z Teb, późniejszego patriarchę paulinów. Pod koniec życia Antoni zaangażował się w pomoc duchową dotyczącą herezji ariańskiej, nieuznającej tajemnicy Trójcy Świętej i negującej bóstwo Jezusa. Antoni przybył nawet na synod zwołany przez biskupa Aleksandra. Tam spotkał się z jego następcą św. Atanazym, dla którego jasnym było, że poglądy arian to herezja. Antoni zaangażował się w szerzenie wśród swoich uczniów właściwej nauki, służył też duchową poradą wielkim tego świata, m.in. cesarzowi Konstantynowi. 

Antoni zmarł w opinii świętości 17 stycznia 356 r. mając aż 105 lat. Jego kult i przykład życia szybko rozprzestrzeniały się wśród chrześcijan na Wschodzie. Dwieście lat później był już uznawany za świętego, a jego szczątki cesarz Justynian I przeniósł do Aleksandrii, po czym do Konstantynopola. 

Reklama
Reklama

W czasie wypraw krzyżowych, gdy rycerze z chrześcijańskiej Europy chcieli zadbać o relikwie znajdujące się na terenach objętych już panowaniem Arabów, zadbali również o szczątki Antoniego. Przewieziono je do Francji. 

Św. Antoni Wielki jest patronem w wielu sprawach, m.in. dba o hodowców trzody chlewnej, koszykarzy, dzwonników, rzeźników i ubogich. Przez wiele wieków wzywanego jego wstawiennictwa również w czasie pożarów. 

 

Reklama
Reklama

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite