video-jav.net

Św. Antoni Opat: pustelnik pierwszego Kościoła

Był jednym z pierwszych chrześcijan, którzy drogi uświęcenia szukali w całkowitym odosobnieniu na pustyni i za którymi potem licznie poszli następni. Dziś w liturgii Kościół wspomina św. Antoniego Opata, zwanego Wielkim.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Antoni przyszedł na świat ok. 251 r. w Egipcie w rodzinie zamożnych i pobożnych chrześcijan. Zmarli oni gdy był młodym chłopakiem, więc kierując się wezwaniem Jezusa, aby “sprzedać wszystko i iść za Nim” Antoni sprzedał majątek po nich, rozdał ubogim, a sam oddalił się na pustynię. Początkowo mieszkał w grocie w pobliżu swojej rodzinnej miejscowości, zachowując milczenie, posty i łącząc pracę z modlitwą. Według św. Atanazego, który opisywał życie Antoniego często był wtedy atakowany przez szatana i poddawany próbom. Często też miał widzenia nadprzyrodzone, umacniające go w wierności postanowieniom. 

Około roku 275 Antoni przeniósł się na Pustynię Libijską, gdzie osiadł na prawym brzegu Nilu w ruinach dawnej fortecy Pispir. To tam szeroko rozeszła się jego sława jako męża bogobojnego i świętego, do którego szybko zaczęli przyłączać się uczniowie. Budowali sobie eremy niedaleko jego chatki i słuchali nauk mistrza. Około roku 311, gdy trwało prześladowanie chrześcijan przez cesarza Maksymiana Antoni został zaproszony do Aleksandrii, aby słowem i mądrością pokrzepiać Kościół. Tam też spotkał się z biskupem Aleksandrem, późniejszym świętym męczennikiem. Z Aleksandrii już nie wrócił do Pispir, ale pojechał na pustynię w pobliże Tebaidy. Tam właśnie odwiedził innego świętego pustelnika – Pawła z Teb, późniejszego patriarchę paulinów. Pod koniec życia Antoni zaangażował się w pomoc duchową dotyczącą herezji ariańskiej, nieuznającej tajemnicy Trójcy Świętej i negującej bóstwo Jezusa. Antoni przybył nawet na synod zwołany przez biskupa Aleksandra. Tam spotkał się z jego następcą św. Atanazym, dla którego jasnym było, że poglądy arian to herezja. Antoni zaangażował się w szerzenie wśród swoich uczniów właściwej nauki, służył też duchową poradą wielkim tego świata, m.in. cesarzowi Konstantynowi. 

Antoni zmarł w opinii świętości 17 stycznia 356 r. mając aż 105 lat. Jego kult i przykład życia szybko rozprzestrzeniały się wśród chrześcijan na Wschodzie. Dwieście lat później był już uznawany za świętego, a jego szczątki cesarz Justynian I przeniósł do Aleksandrii, po czym do Konstantynopola. 

W czasie wypraw krzyżowych, gdy rycerze z chrześcijańskiej Europy chcieli zadbać o relikwie znajdujące się na terenach objętych już panowaniem Arabów, zadbali również o szczątki Antoniego. Przewieziono je do Francji. 

Św. Antoni Wielki jest patronem w wielu sprawach, m.in. dba o hodowców trzody chlewnej, koszykarzy, dzwonników, rzeźników i ubogich. Przez wiele wieków wzywanego jego wstawiennictwa również w czasie pożarów. 

Polecamy
Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
ŚWIĘCI

Dziś patronalne święto paulinów. Kim był św. Paweł Pustelnik?

Choć żył ponad 17 wieków temu jego charyzmat jest nadal aktualny. Wspominany dziś św. Paweł Pierwszy Pustelnik to patriarcha, a więc szczególny opiekun Zakonu Paulinów. Od niego pochodzi nazwa wspólnoty.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Św. Paweł Pustelnik urodził się w Tebach – starożytnej stolicy faraonów – w 228 r. Za jego czasów Teby były już tylko małą wioską. Pierwsze lata spędził szczęśliwie w domu rodzinnym. Gdy miał 21 lat rozpoczęły się prześladowania cesarza Decjusza. Dowiedziawszy się, że jego szwagier – poganin z powodu jego bogactwa planuje wydać go w ręce prześladowców, Paweł porzucił wszystko, co posiadał, odszedł na pustkowie i zamieszkał w jaskini.

Prześladowanie trwało krótko, ale Paweł tak dalece zasmakował w ciszy pustyni, że postanowił tam pozostać na zawsze. Jako pustelnik spędził ponad 90 lat. Przez cały ten czas zanosił do Boga swe gorące modlitwy, żywiąc się tylko daktylami i połówką chleba, którą codziennie przynosił mu kruk. Kiedy był bliski śmierci, odwiedził go św. Antoni, pustelnik. Tego dnia kruk miał przynieść Pawłowi cały bochenek. Nagość swego ciała od znoju i chłodu chronił jedynie palmowymi liśćmi. Legenda ta znalazła swoje odbicie w herbie Zakonu: kruk na palmie z bochenkiem chleba.

Zmarł mając 113 lat w 341 r. Miał oddać Bogu ducha na ręku św. Antoniego. Kiedy ten był w kłopocie, jak wykopać grób dla przyjaciela, według podania miały zjawić się dwa lwy i ten grób wykopać. Dlatego dwa lwy znalazły się również w herbie paulińskim. Paweł jest pierwszym pustelnikiem, którego imię znamy, dlatego otrzymał zaszczytny przydomek „Pierwszego Pustelnika”. Zakon czci go jako swego patriarchę. Od jego imienia pochodzi potoczna nazwa wspólnoty mnichów – Paulini.

W dniu uroczystości św. Pawła Pustelnika, obchodzonej w Kościele 15 stycznia paulini odnawiają swoje śluby zakonne. Jednak zewnętrznie uroczystość św. Pawła obchodzona jest w paulińskich kościołach w niedzielę po 15 stycznia i od tego dnia włącznie liczy się czas dziewięciodniowej nowenny, czyli Pawełków. Najbardziej uroczysty charakter to nabożeństwo ma na Jasnej Górze.

Dla paulinów pustynią jest życie za klauzurą i wspólnotowe przeżywanie codzienności. Pielgrzymi, którzy przybywają do ich klasztorów powierzają im problemy świata. – Te składane są na ołtarzu i rozwiązywane w konfesjonale – zauważył o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry, gdzie znajduje się pauliński klasztor. – Słowa Jana Pawła II „Jasna Góra to konfesjonał i ołtarz” przypominają, że nic innego nie jest ważniejsze w naszym posługiwaniu, w przeżywaniu powołania, jak właśnie posługa miłości, która wyraża się w służbie ołtarza, niesieniu Eucharystii i w jednaniu z Bogiem ludzi poprzez tajemnicę sakramentu pokuty – powiedział jasnogórski przeor.

 

KAI/ad

Polecamy
Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Share via