Nasze projekty
Fot. Duccio di Buoninsegna/Wikipedia

Po jego śmierci zapłakał sam Jezus. Św. Łazarz, czyli „ten, któremu pomaga Bóg”

Choć w Piśmie Świętym nie zapisano ani jednej wypowiedzi Łazarza, z opisu scen w domu w Betanii wiemy, że Jezus miłował Łazarza, a po jego śmierci - szczerze zapłakał.

Reklama

Dom, w którym lubił odpoczywać Jezus

Łazarz był bratem Marii i Marty. Mieszkali razem w Betanii, na wschodnim zboczu Góry Oliwnej. Chrystus przyjaźnił się z nimi i często bywał w ich domu. To tam Pan Jezus doświadczył rodzinnego ducha i przyjaźni Marty, Marii i Łazarza, dlatego Ewangelia Jana stwierdza, że ​​ich umiłował.

W opisie związanych z nimi historii Łazarz pozostawał jednak w cieniu. Przez dłuższy czas na pierwszy plan wysuwają się Marta i Maria – Marta hojnie go przyjęła, a Maria uważnie słuchała Jego słów. Wszyscy troje przyjaźnią się z Jezusem, który często gości w ich domu. Jak się później okazało, Łazarz był Jezusowi naprawdę bliski, choć nie opisano żadnego jego zachowania i nie zapamiętano ani jednej wypowiedzi.

„Gdybyś tu był…”

W Ewangelii św. Jana (J 11, 1-44) czytamy o chorobie Łazarza. Nie wiadomo jednak nic o rodzaju choroby i przyczynach śmierci. Gdy choroba zaczęła postępować, Marta z Marią wysłały do Jezusa wiadomość: „Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz”. Jezus, usłyszawszy to, odpowiedział: „Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą”. Wreszcie decyduje się wyruszyć, aby obudzić Łazarza.

Reklama
Reklama

Gdy Jezus dociera z apostołami do domu rodzeństwa, porywcza Marta wybiega naprzeciw z pretensjami: „Gdybyś tu był, mój brat by nie umarł”. Jednak szybko jej negatywne emocje zmieniają się w wyznanie głębokiej wiary, które zapewne podziela też pozostająca w domu Maria. Obie bezgranicznie zaufały Jezusowi.

Wskrzeszony

W momencie przyjścia Jezusa do Betanii Łazarz nie żył już od czterech dni. Pochowano go w pieczarze, zaś wejście do niej zasłonięto blokiem skalnym. Chrystus poprosił, aby zaprowadzić Go do grobu przyjaciela i tam zapłakał. Bardzo wzruszony nakazał odsunąć kamień i donośnym głosem wezwał zmarłego po imieniu.

Po chwili zebrani ze zdumieniem zobaczyli wychodzącego z pieczary Łazarza, owiniętego w całun, z zasłoniętą twarzą. I usłyszeli polecenie Jezusa: „Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić”.

Reklama
Reklama

Co działo się z Łazarzem po wskrzeszeniu?

Ewangeliści nie opisują dalszych losów Łazarza. Nie wiemy także nic o reakcji sióstr i świadków cudu, ani zachowania samego wskrzeszonego. Łazarz jako żywy dowód boskości Jezusa zapewne musiał się ukrywać. Nie jest też obecny w opisie Męki Pańskiej i Zmartwychwstania. Przy krzyżu trwa i do grobu biegnie tylko siostra Maria zwana Magdaleną. Tak przekazują Ewangelie.

Według starej tradycji wschodniej Łazarz po Zesłaniu Ducha Świętego udał się na Cypr i był tam biskupem. Średniowieczna legenda opowiada o skazaniu świętego rodzeństwa z Betanii na wygnanie. Umieszczono ich na statku bez steru, który odepchnięto od brzegu. Po wielu miesiącach tułaczki przybyli oni do Marsylii. Łazarz miał być pierwszym biskupem tego miasta.

Imię Łazarz ma źródłosłów w Biblii. Wywodzi się od hebrajskiego imienia Eleazar, które znaczy: Ten, któremu Bóg pomaga. Wspomnienie liturgiczne w Kościele katolickim obchodzone jest 17 grudnia. W 2021 roku papież Franciszek zarządził, że będzie wspominany w Kalendarzu Rzymskim razem z Martą i Marią w dniu 29 lipca.

Reklama

brewiarz.pl,Mariola Wiertek/franciszkanie.pl,zś/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę