Nasze projekty
Reklama
fot. Wikimedia.

Ignacy z Antiochii. Biskup rozszarpany przez dzikie zwierzęta

Był jednym z pierwszych chrześcijan zamęczonych podczas rzymskich igrzysk. Dziś w liturgii wspominamy św. Ignacego Antiocheńskiego.

O życiu św. Ignacego wiemy z różnych źródeł, najwięcej pisał o nim św. Euzebiusz, pierwszy historyk Kościoła. 

Święty Ignacy Antiocheński

Św. Ignacy urodził się około roku 30., nie wiemy jednak dokładnie gdzie. Według legendy powtarzanej od pierwszych wieków chrześcijaństwa była to Palestyna, zaś Ignacy był jednym z dzieci, które garnęły się do Jezusa, które on brał na kolana i stawiał za wzór do naśladowania swoim uczniom. To, co wiemy na pewno to fakt, iż właśnie Ignacy ok. roku 70 został biskupem Antiochii – tej samej, w której najpierw biskupem był św. Piotr i w której wymyślono nazwę „chrześcijanie”. Jak zauważa papież Benedykt XVI w katechezie poświęconej św. Ignacemu „w tamtych czasach Rzym, Aleksandria i Antiochia były trzema wielkimi metropoliami cesarstwa rzymskiego. Sobór Nicejski mówi o trzech «prymatach» — o prymacie Rzymu, ale w pewnym sensie również Aleksandria i Antiochia miały swój prymat”. 

Od Euzebiusza wiemy również, że po ok. 20 latach swojej posługi biskup Ignacy padł ofiarą edyktu cesarza Trajana, skazującego licznych chrześcijan na śmierć. Po niego przysłano wojskową eskortę, która miała go dostarczyć do Rzymu. Miał umrzeć na arenie podczas igrzysk organizowanych dla rzymskiego ludu w Koloseum. 

Reklama

„Chętnie umrę dla Boga”

Podróż uwięzionego biskupa trwała na tyle długo, że zdążył w trakcie jej trwania napisać kilka listów do różnych wspólnot chrześcijańskich. Do „klasyki” przeszedł zwłaszcza jego List do Rzymian, z którego dowiadujemy się jak Ignacy przeżywał swój wyrok śmierci i jak pojmował swoje nadchodzące męczeństwo.

Pisał:

„Piszę do wszystkich Kościołów i ogłaszam wszystkim, iż chętnie umrę dla Boga, jeśli mi w tym nie przeszkodzicie. Proszę was, wstrzymajcie się od niewczesnej życzliwości. Pozwólcie mi się stać pożywieniem dla dzikich zwierząt, dzięki którym dojdę do Boga. Jestem Bożą pszenicą.

Reklama

Zostanę starty zębami dzikich zwierząt, aby się stać czystym chlebem Chrystusa. Proście za mną Chrystusa, abym za sprawą owych zwierząt stał się żertwą ofiarną dla Boga.

Na nic mi się zdadzą ziemskie przyjemności i królestwa świata. Lepiej mi umrzeć w Chrystusie, niż panować nad całą ziemią. Szukam Tego, który za nas umarł; pragnę Tego, który dla nas zmartwychwstał. Bliskie jest moje narodzenie. Wybaczcie mi, bracia! Nie wzbraniajcie żyć, nie chciejcie, abym umarł. Skoro pragnę należeć do Boga, nie wydawajcie mnie światu i nie uwodźcie tym, co ziemskie. Pozwólcie chłonąć światło nieskalane. Gdy je osiągnę, będę pełnym człowiekiem. Pozwólcie mi naśladować mękę mego Boga. Jeśli ktoś ma Go w swoim sercu, zrozumie, czego pragnę, a znając powód mego utrapienia, ulituje się nade mną.

Książę tego świata chce mnie porwać i przeszkodzić memu dążeniu do Boga. Niechaj go nikt z was nie wspomaga. Bądźcie raczej po mojej stronie, to jest po stronie Boga. Nie rozprawiajcie o Jezusie Chrystusie, gdy równocześnie pragniecie świata. Niechaj nie mieszka w was zazdrość.

Reklama

Nawet gdybym prosił, będąc u was, nie słuchajcie; uwierzcie raczej temu, co teraz do was piszę.

Piszę zaś będąc przy życiu, a pragnąc śmierci. Moje upodobania zostały ukrzyżowane i nie ma już we mnie pożądania ziemskiego. Jedynie woda żywa przemawia do mnie z głębi serca i mówi: Pójdź do Ojca. Nie cieszy mnie zniszczalny pokarm ani przyjemności świata. Pragnę Bożego chleba, którym jest Ciało Jezusa Chrystusa z rodu Dawida, i napoju, którym jest Jego Krew – miłość niezniszczalna.

Nie chcę już dłużej żyć na ziemi. Stanie się tak, jeśli zechcecie. W tych krótkich słowach was proszę: Wierzcie mi: Jezus Chrystus pozwoli wam zobaczyć, iż mówię szczerze. Przez Jego to prawdomówne usta Ojciec rzeczywiście przemówił. Módlcie się za mnie, abym doszedł do Niego.

Napisałem wam, kierując się nie ludzkim rozumieniem, ale myślą Boga. Jeśli będę cierpiał, będzie to znakiem waszej do mnie miłości, jeśli zostanę uwolniony, będzie to oznaczać waszą niechęć”.

Żaden z Ojców Kościoła nie wyraził z taką mocą jak Ignacy pragnienia, by zjednoczyć się z Chrystusem i żyć w Nim – podsumował papież Benedykt XVI w swojej katechezie poświęconej św. Ignacemu z Antiochii.

Biskup Ignacy zginął prawdopodobnie 20 grudnia 107 roku. Jego ciało przewieziono z Rzymu do Antiochii i pochowano na cmentarzu kościelnym za bramą Dafnicką. 

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę