video-jav.net

4 świętych dominikańskich, których musisz lepiej poznać

Zakon dominikanów może poszczycić się, że w poczet świętych Kościoła Katolickiego wprowadził wiele znakomitych osobistości. Kogo oprócz św. Dominika i św. Jacka? Poznaj biografie czterech gigantów życia duchowego.

AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

albeert wielki

Św. Albert Wielki

 

Ten pochodzący z Bawarii Doktor Kościoła, do zakonu dominikanów wstąpił w 1223 roku. Legenda głosi, że stało się to krótko po tym, jak objawiła mu się Maryja. Św. Albert w swoich pracach teologicznych czerpał wiele z filozofii Arystotelesa, dzięki czemu udało mu się dostrzec możliwość pogodzenia prawd nauki katolickiej i wiedzy przyrodniczej. Z tego dorobku chętnie korzystał jego uczeń – św. Tomasz z Akwinu.

 

Św. Albert Wielki zasłynął również wielkim zamiłowaniem do wszelkich dziedzin nauki, a jego prywatne eksperymenty wybiegały o kilka epok do przodu. Odkrył światłoczułość srebra o kilkaset lat wcześniej przed tym, jak dokładnie opisaną ją naukowo. Stworzył też pierwszego na świecie… androida, robota o ludzkiej postaci. Z powodu takich zamiłowań, współcześni mu ludzie zarzucali Albertowi uprawianie magii.

 

???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

Girolamo Savonarola

 

Urodził się 1452 r. w Ferrarze, we Włoszech, w rodzinie z tradycjami lekarskimi. Ojciec wysłał go do Bolonii na studia medyczne, ale Girolamo znudzony lekturą Hipokratesa zaczął z wielką fascynacją czytać dzieła Ojców Kościoła i biblijne proroctwa. To zaprowadziło go do Dominikanów.

 

W 1489 r. przybył do Florencji i od razu dał się poznać jako wybitny kaznodzieja przypisujący sobie prorockie posłannictwo czym porwał tłumy. Szybko stał się ulubieńcem lokalnej władzy jednak nic sobie z tego nie robił – publicznie wytykał jej błędy, bez pomijania tych popełnionych przez duchowieństwo. Tym samym stał się ikoną opozycyjnej wobec Medyceuszów siły politycznej.

 

Po upadku władzy Medyceuszów wpływy Savonaroli gigantycznie wzrosły. Powołując się na objawienia, których rzekomo doświadczył, utworzył on swego rodzaju bojówki, które zajmowały się odbieraniem mieszkańcom kosztowności i paleniem ich na publicznym placu Florencji. Działania te wywołały opór i Savonarola został wezwany przez papieża Aleksandra VI. Nie stawił się za co została nałożona na niego suspensa.

 

To wyprowadziło Savonarolę z równowagi. Zaczął głosić kazania, w których wprost lżył papieża za co został ukarany ekskomuniką. Girolamo nie zaprzestał swoich działań i domagał się soboru, który wystąpiłby przeciwko papieżowi.

 

W końcu Girolamo Savonarola został schwytany i postawiony przed świeckim sądem, który za spiskowanie przeciw papieżowi, schizmę i herezję został skazany na śmierć przez powieszenie.

 

Papież Aleksander VI nakazał przed wykonaniem wyroku wyspowiadać i komunikować Savonarolę i osobiście udzielił mu odpustu zupełnego.

 

tomaszbelka2

Św. Tomasz z Akwinu

 

Koledzy nazywali go “milczącym wołem”, a przy spisywaniu dzieł pomagali mu sekretarze – ponoć miał tak brzydkie pismo, że nie dało się go rozczytać. Dziś mówi się, że jego notatki wyglądają tak, jakby ręka nie nadążała za myślą. W ciągu 22 lat pracy naukowej stworzył około 100 dzieł. Jego system jest dziś podstawą nauczania Kościoła.

 

W młodości św. Tomasz był oblatem w zakonie benedyktyńskim w opactwie Monte Cassino. Po zajęciu opactwa przez wojska Fryderyka II Tomasz studiował w Neapolu, poznał tam Zakon Kaznodziejski i przyjął habit. Jego rodzina nie mogła się pogodzić z tym, że pochodzący z tak dobrze sytuowanej rodziny Tomasz chce spędzić życie w zakonie żebraczym. Pewnego razu bracia Tomasza porwali go i przez 2 lata więziony był w rodzinnej posiadłości. Ostatecznie wrócił jednak do zakonu i studiował, a kilka lat po święceniach kapłańskich otrzymał najwyższy możliwy wtedy tytuł naukowy Mistrza Świętej Teologii.

 

Życie Tomasza oddaje mocno duchowość dominikańską, uwypuklając znaczenie studium i ucząc, że jedynie nieustanne zgłębianie i odczytywanie prawd Bożych pozwala skutecznie przepowiadać. Wskazuje także, że niezbędnym elementem tego przepowiadania jest pokora i otwarcie się na Bożą łaskę. To właśnie pokora i umiłowanie prawdy doprowadziły Tomasza – choć nie bez trudów – do świętości. Skuteczność tej drogi potwierdzić może również fakt, że Tomasz został kanonizowany niespełna 50 lat po swojej śmierci.

 

Świętość Tomasza z Akwinu to dowód na to, że można pogodzić poznanie rozumowe z wiarą. W swoim najbardziej znanym dziele, “Sumie teologicznej” przedstawił pięć dróg do poznania Boga. Napisał o Bogu wszystko, co mógł powiedzieć, wszystko, co wiedział z własnego doświadczenia i życia wiarą, mając jednocześnie świadomość, że Bóg to niezgłębiona tajemnica miłości.

 

Więcej o św. Tomaszu przeczytasz w tekście “Św. Tomasz z Akwinu. Skromny mistrz teologii”

 

katarzyna

Św. Katarzyna ze Sieny

 

Francuski filozof Henri Bergson powiedział, że mistycy katoliccy, a wśród nich Katarzyna ze Sieny, osiągnęli szczyt duchowego rozwoju jednostki. Dlaczego? Ponieważ – jego zdaniem – potrafili w sposób niezwykły połączyć dwie, wydawałoby się nieprzystawalne, rzeczywistości: głębokie życie kontemplacyjne i niesłychaną energię działania praktycznego.

 

Święta Katarzyna ze Sieny jest drugim, obok św. Tomasza z Akwinu, Doktorem Kościoła, którego wydał zakon Dominikanów. Różni ich to, że on był świetnie wykształconym teologiem, a ona, jedynym jak dotąd, Doktorem Kościoła – analfabetą.

 

Więcej o św. Katarzynie ze Sieny przeczytasz w tekście “Widzenia Katarzyny”


Wiater_Wierny-pies_500pcxPolecamy książkę “Wierny pies pański” – biografię pierwszego polskiego dominikanina, św. Jacka Odrowąża

Powołał do życia Zakon Kaznodziejski w Polsce, nigdy jednak nie był prowincjałem. Zakładał kolejne klasztory, ale nie osiadał w nich na stałe. Wybrał wędrowne kaznodziejstwo. Przemierzył wzdłuż i wszerz Polskę, Ruś i Prusy, głosząc Ewangelię poganom, schizmatykom, wszystkim potrzebującym.

Granice polityczne ani prawa fizyki nie stanowiły dla niego przeszkody. Uzdrawiał, wskrzeszał umarłych, uwalniał opętanych. Zmieniał oblicze Kościoła i całej Europy. Matka Boża obiecała mu, że zawsze go wysłucha, i wielokrotnie to udowadniała.

AdrianW

Adrian Wawrzyczek

Zobacz inne artykuły tego autora >
AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >

Św. Tomasz z Akwinu. Skromny mistrz teologii

Koledzy nazywali go “milczącym wołem”, a przy spisywaniu dzieł pomagali mu sekretarze - ponoć miał tak brzydkie pismo, że nie dało się go rozczytać. Dziś mówi się, że jego notatki wyglądają tak, jakby ręka nie nadążała za myślą. W ciągu 22 lat pracy naukowej św. Tomasz z Akwinu stworzył około 100 dzieł, a zaproponowany przez niego system stał się podstawą nauczania Kościoła.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Urodził się w zamku Roccasecca, w Italii, w 1225 roku. Kiedy miał 5 lat, rodzice oddali go w charakterze oblata do opactwa na Monte Cassino. Po 10 latach opuścił on jegdnak ten klasztor i udał się do Neapolu, gdzie zapoznał się z niedawno założonym przez św. Dominika Zakonem Kaznodziejskim.

Rodzina św. Tomasza nie mogła się pogodzić z tym, że chce spędzić życie w zakonie żebraczym. Próbowano go odwieść od tej decyzji. Pewnego razu bracia Tomasza porwali go i przez 2 lata więziony był w rodzinnej posiadłości. Wysłano nawet do niego jego siostrę, Marottę, by wybiła mu dominikanów z głowy. Po rozmowie z bratem ona sama postanowiłam wstąpić do zakonu benedyktynek. Tomasz wrócił więc do zakonu i studiował, a kilka lat po święceniach kapłańskich otrzymał najwyższy możliwy wtedy tytuł naukowy Mistrza Świętej Teologii. Pozostawił po sobie ogromną spuściznę literacką.

Św. Albert Wielki, wykładowca Tomasza na uniwersytecie w Kolonii, powiedział kiedyś o nim “Nazywamy go niemym wołem, ale on jeszcze przez swoją naukę tak zaryczy, że usłyszy go cały świat”. Tomasz oddał się bez resztu studiom teologicznym, zdobywał rozgłos jako biblista, kaznodzieja i wykładowca. Wszystkie swoje zdolności oddał wyłącznie na służbę prawdy. Sam starał się ją posiąść, skądkolwiek by pochodziła, i ogromnie pragnął dzielić się nią z innymi. Był tez niezwykle skromny – kilkakrotnie odmówił propozycji święceń biskupich.

 

Życie Tomasza oddaje mocno duchowość dominikańską, uwypuklając znaczenie studium i ucząc, że jedynie nieustanne zgłębianie i odczytywanie prawd Bożych pozwala skutecznie przepowiadać. Wskazuje także, że niezbędnym elementem tego przepowiadania jest pokora i otwarcie się na Bożą łaskę. To właśnie pokora i umiłowanie prawdy doprowadziły Tomasza – choć nie bez trudów – do świętości. Skuteczność tej drogi potwierdzić może również fakt, że Tomasz został kanonizowany niespełna 50 lat po swojej śmierci.

Świętość Tomasza z Akwinu to dowód na to, że można pogodzić poznanie rozumowe z wiarą. W swoim najbardziej znanym dziele, “Summie teologicznej” przedstawił pięć dróg do poznania Boga. Napisał o Bogu wszystko, co mógł powiedzieć, wszystko, co wiedział z własnego doświadczenia i życia wiarą, mając jednocześnie świadomość, że Bóg to niezgłębiona tajemnica miłości.

 

  ↵

Wiater_Wierny-pies_500pcxPolecamy książkę “Wierny pies pański” – biografię pierwszego polskiego dominikanina, św. Jacka Odrowąża

Powołał do życia Zakon Kaznodziejski w Polsce, nigdy jednak nie był prowincjałem. Zakładał kolejne klasztory, ale nie osiadał w nich na stałe. Wybrał wędrowne kaznodziejstwo. Przemierzył wzdłuż i wszerz Polskę, Ruś i Prusy, głosząc Ewangelię poganom, schizmatykom, wszystkim potrzebującym.

Granice polityczne ani prawa fizyki nie stanowiły dla niego przeszkody. Uzdrawiał, wskrzeszał umarłych, uwalniał opętanych. Zmieniał oblicze Kościoła i całej Europy. Matka Boża obiecała mu, że zawsze go wysłucha, i wielokrotnie to udowadniała.

>>> Kup teraz <<<

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >