fot. kadr z filmu Forrest Gump

„Życie jak pudełko czekoladek”. Banał, który sprawia cuda, czyli dlaczego warto dać szansę starej znajomości

Kiedy myślałam o genialnym przykładzie odnawiania znajomości, do głowy przyszedł mi film pt. “Forrest Gump”. Bez wątpienia to opowieść o niegasnących uczuciach między przyjaciółmi, kochankami, którzy pomimo wielu różnic, pomimo spięć, pomimo różnych decyzji - całe życie poszukują… siebie nawzajem!

Reklama

Forresta i Jenny poznajemy, gdy ci są jeszcze dziećmi. Chłopiec z niskim ilorazem inteligencji ma kłopoty z kontaktami z rówieśnikami i nikt nie chce usiąść koło niego. “Zajęte” mówią wszyscy, gdy Forrest usiłuje znaleźć dla siebie miejsce w szkolnym autobusie. Jedyna dziewczynka, blondwłosa, przypominająca aniołka, zaprasza chłopca, by ten mógł usiąść. Usiadł, jak gdyby wsiadł do życiowego autobusu, z którego nigdy nie chciał już wysiąść. 

“Run Forrest, run” 

Dzieci po latach stają się zaprzyjaźnionymi młodzieńcami. Zrobiliby dla siebie absolutnie wszystko. Darzą siebie taką sympatią, że wspierają się w trudnych chwilach i mogą na siebie polegać. Świadczy o tym kultowa scena z filmu, kiedy rówieśnicy chcą dokuczyć Forrestowi i zaczynają jechać w jego stronę samochodem. Jenny trzymająca szkolne książki, krzyczy do niego “Run Forrest, run”, a ten biegnie ile sił w nogach i ani na chwilę nie przystaje! Jak gdyby słowa Jenny dodawały mu wiatru w żagle. I faktycznie tak było – sama myśl o Jenny, zawsze w jego życiu dodawała mu jakiejś niezwykłej odwagi i motywacji. 

Forrest dał się pochłonąć życiowemu pędowi, Jenny także. Oboje poszli do college’u i tam szukali nowych doznań, doświadczeń. Nigdy o sobie nie zapomnieli, w wolnych chwilach znajdowali sposób, by móc się zobaczyć. I choć nie zawsze się rozumieli (różnice w zachowaniu, myśleniu, rozumieniu świata), byli przy sobie i kochali swoje towarzystwo. Jednak w pewnej chwili życiowy autobus Forresta zatrzymał się na chwilę, by na przystanku mogła wysiąść Jenny. Autobus odjechał, nabierając tempa, a ona została. 

Reklama
Reklama

“Życie jest jak pudełko czekoladek – nigdy nie wiesz, co ci się trafi” 

Życie Jenny i Forresta było pełne niesamowitych zbiegów okoliczności, niespodziewanych zwrotów akcji. Forrest zdobywał coraz to nowe doświadczenia – stał się zawodnikiem futbolu amerykańskiego, wojskowym, właścicielem krewetkowej łajby, milionerem, pingpongistą, najpopularniejszym biegaczem na świecie, autorytetem. Pomimo tego, że miał niski iloraz inteligencji, jego beztroska, spontaniczność, szczerość zaprowadziły go aż tak daleko. W tym czasie Jenny wiodła życie trudne, pełne nieporozumień, pochopnych decyzji. 

Jenny i Forrest byli od siebie bardzo daleko. Spontanicznie spotykali się w różnych sytuacjach, w zupełnie nowych okolicznościach życiowych. Zawsze, gdy mieli okazję się zobaczyć, na ich twarzach widniała niewypowiedziana satysfakcja, uczucie spełnienia. Oboje tęsknili za sobą, choć nie zawsze potrafili to wyrazić. Niezależnie od czynników, byli otwarci na siebie, na odnowienie swojej znajomości. Pomimo tego, że czasami się ranili – kochali się. Najpierw jako przyjaciele, a następnie jako kochankowie, małżeństwo. Po prostu – “życie jest jak pudełko czekoladek – nigdy nie wiesz, co ci się trafi”! Dlatego warto z sercem i nadzieją spoglądać w przyszłość i dawać sobie i tym, za którymi tęsknisz, szansę na szczęście!

“Cuda zdarzają się codziennie. Niektórzy w to nie wierzą, ale to prawda” 

Proste odnowienie znajomości może stać się codziennym cudem. Idąc za przykładem Forresta i Jane – upór w poszukiwaniu siebie nawzajem doprowadził ich aż do ślubnego kobierca! Czasami wystarczy prosty gest – krótki telefon, wiadomość SMS, uśmiech, by odnowić znajomość, za którą tak bardzo tęskniliśmy.

Tak się składa, że i w moim życiu ostatnio nadarzyła się sytuacja, w której przyszło mi odnowić starą znajomość. Przez sześć lat w moim sercu była luka po przyjaźni, którą zaniedbaliśmy, o której zapomnieliśmy. Nieporozumienie sprawiło, że tak długi okres czasu spotykaliśmy się tylko ukradkiem, nie wymieniając się nawet spojrzeniami. Choć krótko rozmawialiśmy, nie potrafiliśmy na siebie popatrzeć – wewnętrznie po obu stronach był jakiś rodzaju bólu, który ciężko było przełamać. Pogrzebałam już jakiekolwiek nadzieje, że uda się odnowić tę znajomość, że jeszcze damy sobie szansę… Nie miałam też motywacji, by odezwać się pierwsza, by rozpocząć rozmowę, która wiedziałam, że będzie mnie dużo kosztowała. Po prostu – odpuściłam. 

Reklama
Reklama

“Gdy cię będzie unosiło, leciutko pomagaj” 

Niedawno spotkaliśmy się na przyjęciu urodzinowym naszego przyjaciela. Chciałam przywitać się, krótko porozmawiać i odejść, by spędzać czas z pozostałymi przyjaciółmi. Zawsze przy spotkaniu oboje czuliśmy niezręczność. Tym razem było jednak nieco inaczej. Rozmowa trwała nieco dłużej, spojrzenia pojawiały się coraz częściej. Jednak nic nie wskazywało na przełom. Byśmy mogli ze sobą po 6 latach szczerze porozmawiać, potrzebowaliśmy… żartu! Tak, to właśnie żart sprowokował rozmowę, która następnie przerodziła się w prawdziwy dialog. Dostaliśmy szansę i wykorzystaliśmy ją. Z tak błahej sprawy, przeszliśmy do konkretów – wyjaśniliśmy sobie wszystkie przykrości, które oboje sobie sprawiliśmy. Dziś przyjaźnimy się na nowo i zrozumieliśmy, jak bardzo brakowało nam siebie nawzajem, jak bardzo potrzebowaliśmy móc na siebie spojrzeć, pożartować, czy po prostu – być w swoim towarzystwie bez krępacji.

Jeśli masz podobną sytuację – z kimś od lat nie utrzymujesz kontaktu, ktoś cię zranił, a jednak brakuje ci go – daj sobie szansę! Być może oboje od lat za sobą tęsknicie i nie potraficie sobie tego powiedzieć, zacząć na nowo…Gdyby trudno było ci zacząć, przypomnij sobie słowa Porucznika Dana – przyjaciela Forresta:  “Płyń z prądem, przyjacielu, i gdy Cię będzie unosił, leciutko mu pomagaj, omijaj rafy, walcz z mrokiem i nigdy, nigdy się nie poddawaj”. 

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę