Nasze projekty
fot. Unsplash

Czy wiedziałeś, że masz w sobie moc, by uratować komuś życie?

Co 40 minut w Polsce jedna osoba dowiaduje się, że choruje na nowotwór krwi, w tym: na białaczkę. Tę diagnozę słyszą rodzice małych dzieci, młodzież, dorośli. Bez względu na wiek – każdy może zachorować. Na szczęście każdy może też pomóc - Ty także.

Reklama

Krew zaopatruje wszystkie tkanki organizmu w substancje odżywcze. W naszych żyłach krążą miliardy komórek krwi, które pełnią przeróżne funkcje życiowe. Wszystkie wywodzą się z krwiotwórczych komórek macierzystych. Są one w stanie odnawiać się i różnicować komórki o określonej funkcji. Dzięki temu zastępują one komórki, które obumierają. W szpiku kostnym komórki macierzyste dzielą się i przekształcają, a następnie dostają się do krwioobiegu. 

Kiedy w organizmie powstają niedojrzałe lub nieprawidłowe komórki krwi, dostają się one do krwiobiegu i namnażają się w niekontrolowany sposób. Krew wówczas nie może wykonywać swoich podstawowych zadań. Tak powstają nowotwory krwi. 

Szukanie dawcy – wyścig z czasem 

Kiedy chory słyszy diagnozę: choruję pan/pani na białaczkę lub chłoniaka, to w głowie pojawia się zegar, który odlicza czas. Mija on nieubłaganie, a chory wie, że czas działa na jego niekorzyść. Rozpoczyna się walka – walka o życie. Dla wielu jedyną szansą na zwycięstwo jest znalezienie dawcy szpiku. W wielu przypadkach są to członkowie rodzin, ale częściej zdarza się jednak, że jedynym możliwym wyjściem jest poszukiwanie dawcy niespokrewnionego – tzw. “bliźniaka genetycznego”. 

Reklama
Reklama

Aby stać się potencjalnym dawcą szpiku, najłatwiej zarejestrować się w bazie prowadzonej przez fundację DKMS. Powstała ona z inicjatywy Niemca – Petera Harfa, którego żona zachorowała na nowotwór krwi. 

Happy end? 

Kiedy Mechtild Harf dowiedziała się, że jedynym możliwym leczeniem w przypadku białaczki, na którą cierpiała, jest przeszczepienie szpiku kostnego, okazało się też, że nikt z jej rodziny nie kwalifikuje się jako zgodny Dawca. W tym czasie w Niemczech było zarejestrowanych zaledwie 3000 potencjalnych Dawców krwiotwórczych komórek macierzystych. W obliczu trudności ze znalezieniem dawcy dla żony Peter Harf zaczął się zastanawiać nad tym, jak mógłby zwiększyć szanse przeżycia Mechtild oraz innych pacjentów znajdujących się w podobnej sytuacji. Odpowiedź wydawała się oczywista: im więcej niespokrewnionych Dawców, tym większe szanse dla wszystkich pacjentów w potrzebie – czytamy na stronie fundacji. W pierwszym roku naszej działalności liczba Dawców w rejestrze wzrosła z 3000 do 68 000.

Niestety, pomimo wysiłku rodziny, Mechtild zmarła – przegrała walkę z chorobą. Dla niej wyścig z czasem zakończył się. Jednak misja dzieła, przetrwała – dzięki jej namowom. Tuż przed śmiercią żona Petera błagała go, aby nigdy nie przestał walczyć o szansę na drugie życie dla chorych. Fundacja trwa do dziś i jest największą bazą dawców szpiku na świecie. 

Reklama
Reklama

Jak możesz pomóc? 

Jeśli pomyślisz, że w Twoim ciele może znajdować się lekarstwo, które mogłoby uratować życie twojemu bliźniakowi genetycznemu…uwierzyłbyś? Uwierz, bo dokładnie tak właśnie jest! Właściwie minimum twojego wysiłku wystarczy, abyś dał szansę na całkowite wyleczenie z choroby, choremu na nowotwór krwi. Oczywiście, abyś został dawcą musisz spełniać określone wymagania zdrowotne, ale nie martw się – kwestionariusz i wolontariusze, z pewnością przeprowadzą cię przez ten etap! 

Możesz pomóc na kilka sposobów. W pierwszej kolejności – zarejestruj się jako potencjalny dawca. Ale jeśli np. z powodów zdrowotnych, nie możesz być w bazie – są jeszcze inne możliwości. Możesz przekazać 1 % podatku dla fundacji DKMS, możesz zorganizować dzień dawcy szpiku w swojej pracy, w szkole, na uczelni, w swoim mieście, w swojej okolicy, a także zachęcać przyjaciół i znajomych do zostania dawcą! 

A kiedy już znajdzie się twój bliźniak genetyczny… 

Jeśli jednak podejmiesz decyzję, twoje naziwsko i dane pojawią się w bazie dawców DKMS. Wtedy w każdej chwili możesz otrzymać telefon, że twój bliźniak genetyczny czeka na twoją pomoc. Jeśli natomiast nie masz żadnej informacji od fundacji – to ogromny powód do radości! Oznacza to, że twój bliźniak genetyczny jest zdrowy. 

Reklama

Kiedy jednak zdarzy się sytuacja, że otrzymasz telefon z DKMS, bądź na to przygotowany! Kiedy rejestrujesz się w bazie – jesteś w niej do 55 roku życia i w każdej chwili może przyjść czas, że ktoś będzie potrzebował twojej pomocy. 

Ola po roku otrzymała telefon, że jej bliźniak genetyczny jest w potrzebie. Zarejestrowałam się poprzez internet, czyli krótką ankietę medyczną i wymaz z wewnętrznej części policzka. Po niecałym roku dostałam telefon, że mój bliźniak genetyczny potrzebuje mojej pomocy. Byłam szczęśliwa, że mogę komuś pomóc. Bardzo dobrze wspominam zabieg, szybko doszłam do siebie, a mój bliźniak genetyczny – Pani Bogusia jest zdrowa. Pamiętam, kiedy córka Pani Bogusi przyszła do mnie i powiedziała: “Dziękuję, że uratowałaś mojej mamie życie”. Te słowa zapamiętam na zawsze. 

I ty możesz uratować komuś życie! Pomożesz? Bo możesz! Masz to w genach! 

Dowiedz się więcej o fundacji DKMS tutaj i zostań potencjalnym dawcą szpiku >>>

kw/dkms.pl/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę