Jak dobrze, że jesteś

Związek jest jak nauka języka obcego, kto tę sztukę opanuje, ma szansę na zbudowanie czegoś absolutnie niesamowitego.

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Miłość, taka na całe życie i na wieczność, jest chyba najtrudniejszą ze sztuk. Napisało i powiedziało się już o tym wiele. Jedni mówią, że kobiety i mężczyźni rozmawiają w dwóch różnych językach i cała sztuka polega na tym, aby opanować ten sam język, by po prostu w życiu się dogadać. Zanim jednak zacznie się biegle władać tym językiem, potrzebna jest ogromna praca. Inni mówią, że najłatwiej jest dać się porwać zakochaniu, cała sztuka jednak polega na tym, by umieć odróżnić zakochanie od miłości i tę prawdziwą wieczną miłość budować każdego dnia.

Zdaniem ojca Adama Szustaka sztuka prawdziwej miłości to sztuka przejścia przez cztery pory roku miłości tak, by wyjść z tego nieprzemarzniętym do szpiku kości. Najlepiej zatrzymać się w rozkwicie lata, czy też pięknej, złotej jesieni.

Gdyby więc komuś się wydawało, że miłość jest prosta, bo przychodzi i po prostu jest, to najnowsza książką O. Adama książka pt. “Ballady i romanse” absolutnie pokazuje, że jest zupełnie inaczej. Na prawdziwą, wieczną miłość trzeba sobie naprawdę zapracować. Nagroda jednak w tym przypadku nie czeka tylko tam, gdzieś, na końcu, daleko, ale samą już nagrodą jest wspólne, fantastyczne życie, pod warunkiem, że będzie mądrze budowane.

 

 

Wiem, że wielu z nas jest na etapie szukania takiej miłości lub na etapie wiosny, może nawet lata a jesień jeszcze daleko przed nami. Jest więc czas na to, by pokochać tę jedną jedyną „Miłość swojego życia” na nowo, a właściwie zakochiwać się w niej każdego dnia. To możliwe, a nawet konieczne, bo tylko wtedy, gdy nasza miłość dojdzie do etapu „JESTEM”, ma szansę przejść przez wszelkie zimy, zawieje, zamiecie i zmarzliny, no i wrócić do tego upalnego lata, którego przyjemne promienie słonecznego naszego współmałżonka, będą budziły nas każdego dnia z myślą: jak dobrze, że jesteś.

Jak pisze Ojciec Adam, jesień życia, czyli ta zwykła codzienność bycia ze sobą, nie musi być szara i monotonna, może rozkwitać i złocić się wszystkimi kolorami, może być “najpiękniejszym okresem związku, bo wtedy rodzi się miłość nie szukająca swego, zupełnie bezinteresowna. Tam bycie z kimś nie wynika z rozgrzania emocjonalnego czy fascynacji, które są czymś dobrym, ale krótkotrwałym, ale z dojrzałej miłości cieszącej się samą obecnością drugiej osoby. Co więcej, taka miłość jest bliska miłości, jaką kocha nas Pan Bóg. On, gdy przedstawił się kiedyś Mojżeszowi, powiedział, że Jego imię to „Jestem”. Nie powiedział: „Jestem, bo cię wydobędę z Egiptu i przeprowadzę cię przez Morze Czerwone”, choć rzeczywiście Bóg to zrobił. On pokazał, że Jego miłość to obecność, zwykła, prosta, codzienna obecność, której to miłości może doświadczyć każdy, kto odważy się tak kochać drugiego człowieka

Wierzę, że właśnie tak będziemy umieli budować naszą miłość. Wierzę, że najważniejszym słowem w słowniku naszego związku, bez względu na którym jego etapie jesteśmy jest słowo „JESTEM”. Jestem dla Ciebie. Jestem z Tobą. Jestem zawsze. Po prostu jestem.

 

Takiej właśnie miłości, życzę wszystkim naszym czytelnikom. Zapraszam do wydania o miłości i serdecznie polecam najnowszą książkę Ojca Adama Szustaka “Ballady i romanse”.

 

W tym numerze:

Kochani narzeczeni! Potem będzie tylko lepiej


Jak dobrze przygotować się do sakramentu małżeństwa i nie zwariować?


● Spór o wesele


● Bóg spełnia swoje obietnice. Niezwykłe historie zaręczyn


Prymas Wyszyński “od siebie” o małżeństwie


Przepis na świętość we dwoje


● Ślubne kartki z biblijnymi cytatami [POBIERZ I WYDRUKUJ]


Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich miejscach jak Comarch, czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach: kobiet, dzieci, rodziny, edukacji. Bliska jej sercu jest nauka społeczna Jana Pawła II. Na Stacji 7 od kilku lat prowadzi cykl “Rozmowy z Janem Pawłem II” oraz podejmuje tematy społeczne.

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Życie zaczyna się po maturze

Matura to też tak naprawdę moment, kiedy zaczynamy ustawiać priorytety w swoim życiu, i dobrze byłoby ustawić je tak, jak radził Jan Paweł II: na bardziej być, niż mieć. 

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Matura, maturus czyli  “dojrzały” – pierwszy, ważny egzamin w życiu już dorosłego człowieka. Głównie pewnie dlatego nazwany egzaminem dojrzałości. Sprawdzamy bowiem wtedy stopień osobistej (już nie rodziców) odpowiedzialności za całkiem ważne sprawy w naszym życiu. To pierwsza próba sprawdzenia takich naszych cech jak: pracowitość – czyli nauka, umiejętność doboru przedmiotów do własnych możliwości, radzenie sobie ze stresem, planowanie nauki w czasie, podejmowanie decyzji. I choć niby cała sprawa sprowadza się do oceny wiedzy z zakresu programu szkoły średniej, rzeczywiście matura jest takim punktem zwrotnym w życiu młodego człowieka. Często od tego momentu określa się przecież plany na życie (przynajmniej te zawodowe).

W tym roku Maturzyści mieli dodatkową próbę dojrzałości, tzn. planowanie czasu nauki w warunkach trudnych, zmieniających się, niepewnych. Były przecież nawet głosy, że ze względu na epidemię, matura nie odbędzie się w ogóle. To ważna próba sił i dojrzałości, by w tym czasie nie odpuścić nauki, przygotować się, trwać w spokojnym oczekiwaniu. Na dodatek z wizją krótszych (najdłuższych w życiu) wakacji.

 


FOT. East News: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

 

Czym więc jest dojrzałość i czy człowiek w ogóle kiedykolwiek ją osiąga? Zawsze przecież w kolejnym etapie życia, kiedy spojrzymy z perspektywy na różne wydarzenia, kiedy wiemy już więcej, wydaje nam się, że pewne sytuacje przeżylibyśmy inaczej, popełniliśmy mniej błędów albo dokonalibyśmy innych wyborów.

Prawda jest taka, że dojrzałość to właśnie zgoda na to, że w aktualnym etapie życia, z danymi, które w tym momencie mamy, podejmuje się odważnie decyzje, a potem z odpowiedzialnością ponosi ich konsekwencje, dobre lub złe. Dojrzałość to umiejętność przyjęcia konsekwencji wynikających z podjętych wcześniej decyzji. Kryje się ona oczywiście w wiedzy pozyskanej w ramach edukacji, w doświadczeniach zdobywanych życiem, doświadczeniach innych ludzi, którymi się inspirujemy, ale przede wszystkim w naszej odpowiedzialności za to, co robimy.

Człowiek zdający maturę jest człowiekiem już ukształtowanym przez rodziców, rodzinę, środowisko, szkołę. Matura i całe życie po niej, to konsekwencje tego, co stało się w życiu wcześniej. To też tak naprawdę moment, kiedy zaczynamy ustawiać priorytety w swoim życiu, i dobrze byłoby ustawić je tak,  jak radził Jan Paweł II: na bardziej być, niż mieć

W takich punktach zwrotnych naszego życia jakim jest egzamin maturalny, przychodzą do głowy całkiem już dojrzałe myśli egzystencjalne. Myśli o tym według jakich wartości poukładamy to swoje życie, jak ono ma wyglądać, jaką drogą chcemy pójść i gdzie dojść. Steve Jobs, wielki wizjoner naszych czasów jeśli chodzi o technologię, u schyłku życia w ciężkiej chorobie dał taką wskazówkę, może dobrą dla dzisiejszych Maturzystów: Im bardziej dojrzewamy, tym bardziej mądrzejemy i stopniowo zaczynamy rozumieć, że zegarek, który kosztuje 30$ i zegarek, który kosztuje 300$ pokazują ten sam czas.

Startując w życie po maturze, zaczynamy trochę odliczać ten czas. Kiedy jest się jeszcze młodym i ma całe życie przed sobą, warto pomyśleć, że czas, który jest nam dany, dość szybko płynie i najważniejsze jest to, by z niego mądrze korzystać. 

 

Wszystkim Maturzystom, życzymy pięknych wyników i pięknych planów na życie.

Życzymy wszystkimi by bardziej BYLI, reszta na pewno się ułoży.

Dedykujemy Wam Kochani dzisiejszy Psalm 121 – tam znajdziecie najlepszą pomoc na najbliższe dni.

Niech Was Bóg prowadzi!

 

W tym numerze:

Maturzyści, dzisiejszy Psalm jest dla Was!


Oswajanie dojrzałości


Co po maturze?


QUIZ. Sprawdź, czy zdasz maturę!


7 kroków w dążeniu do dojrzałości


Modlimy się za maturzystów


Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich miejscach jak Comarch, czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach: kobiet, dzieci, rodziny, edukacji. Bliska jej sercu jest nauka społeczna Jana Pawła II. Na Stacji 7 od kilku lat prowadzi cykl “Rozmowy z Janem Pawłem II” oraz podejmuje tematy społeczne.

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap