video-jav.net

Sto czterdzieści cztery tysiące

Symboliczna liczba ludzi zbawionych ze wszystkich pokoleń Izraela, którzy są opieczętowani (Ap 7, 4), mają imię Baranka i imię Jego Ojca wypisane na czołach (Ap 14, 1) oraz śpiewają przed Tronem Boga pieśń, której tylko oni, jako wykupieni z Ziemi, mogli się nauczyć (Ap 14, 3)

Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Wzmianka, że zostali zapieczętowani oznacza, że posiadają szczególną ochronę Bożą przed boskim sądem i tego co uczyni Antychryst, realizując swoje działania w okresie wielkiego prześladowania (zob. Ap 6, 17).

 

Teraz będzie trochę matematyki. 144000 to inaczej 12 x 12 przemnożone przez dziesiątkę do trzeciej potęgi. 12 symbolizuje w Biblii lud Boży. Przemnożona przez siebie dwunastka (12 x 12 = 144) odnosi się do królestwa Bożego. Z kolei dziesiątka to liczba zamykająca pewną całość. Podniesiona do trzeciej potęgi jest liczbą pełni Bożej przez aluzję do trzech Osób Boga. Nawiązuje ona też do sześciennego kształtu Miejsca Najświętszego w świątyni Bożej oraz do kształtu Miasta Bożego (Ap 21, 16). Liczba tysiąc (10x10x10) odnosi się w Biblii do mieszkańców królestwa Bożego (Dn 7, 10) i do wielkości oddziału w armii izraelskiej (Wj 18, 21). Przemnożenie dwunastek i dziesiątek wydaje się podkreślać, że wśród zbawionych nie zabraknie nikogo spośród ludu Bożego.

 

Świadkowie Jehowy traktują jednak tę liczbę jak najbardziej dosłownie i uważają, że tylko tyle osób (ni mniej ni więcej) dostanie się do zarządu w Niebie, a reszta będzie musiała zadowolić się mieszkaniem na Ziemi.

 

Poznaj więcej apokaliptycznych symboli:

banner-apokalipsa

Roman Zając

Roman Zając

Biblista i demonolog, absolwent Instytutu Nauk Biblijnych KUL, autor książki „Szatan w Starym Testamencie”, publikuje głównie w pismach „Któż jak Bóg”, „Egzorcysta”, „List”, „Biblia krok po kroku”

Zobacz inne artykuły tego autora >
Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

Szarańcza

Oczywiście nie chodzi o tę zwykłą szarańczę, ale o szarańczę apokaliptyczną

Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Ci, którzy projektowali wygląd Obcego ze znanego cyklu SF, chcieli podobno wymyślić najstraszniejszą i najbardziej przerażającą istotę, jaką może powołać do istnienia ludzka wyobraźnia. Moim skromnym zdaniem szarańcza z Apokalipsy budzi większą grozę.

 

Przerażający opis piekielnej szarańczy z Apokalipsy św. Jana (który pojawia się w kontekście piątej trąby i pierwszego „biada”) przypomina postacie kreowane w horrorach i oniryczne zwidy typowe dla średniowiecznych wyobrażeń demonów: „A wygląd szarańczy: podobne do koni uszykowanych do boju, na głowach ich jakby wieńce podobne do złota, oblicza ich jakby oblicza ludzi, i miały włosy jakby włosy kobiet, a zęby ich były jakby zęby lwów,  i przody tułowi miały jakby pancerze żelazne, a łoskot ich skrzydeł jak łoskot wielokonnych wozów, pędzących do boju. I mają ogony podobne do skorpionowych oraz żądła; a w ich ogonach jest ich moc szkodzenia ludziom przez pięć miesięcy” (Ap 9, 7-10).

 

Apokaliptyczna szarańcza otrzymuje polecenie, aby nie wyrządzać szkody roślinności. Jej ofiarami mieli być ludzie nie posiadający pieczęci Boga na czołach. Zamiast ogołacać ogromne obszary z roślinności, szarańcza miała zadawać ból ludziom, lecz ich nie zabijać: I dano jej nakaz, by ich nie zabijała, lecz aby pięć miesięcy cierpieli katusze. A katusze przez nią zadane są jak zadane przez skorpiona, kiedy ugodzi człowieka” (Ap 9, 4-5). Człowiek ugodzony przez skorpiona bardzo cierpi i niejednokrotnie umiera. Jadowitość i agresywność skorpiona w połączeniu z szybkością przemieszczania się i ogromną liczebnością szarańczy to wizja naprawdę budząca trwogę.

 

Poznaj więcej apokaliptycznych symboli:

banner-apokalipsa

Roman Zając

Roman Zając

Biblista i demonolog, absolwent Instytutu Nauk Biblijnych KUL, autor książki „Szatan w Starym Testamencie”, publikuje głównie w pismach „Któż jak Bóg”, „Egzorcysta”, „List”, „Biblia krok po kroku”

Zobacz inne artykuły tego autora >
Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >