video-jav.net

Sacroklimaty: Św. Mikołaj z wilkiem

20 kilometrów na południe od Hrubieszowa, niedaleko granicy z Ukrainą leży miejscowość Kolonia-Kryłów. Można spotkać tam św. Mikołaja w towarzystwie wilka

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Znajdujące się w Kolonii-Kryłów “Wilcze Uroczysko” było miejscem kultu już w czasach pogańskich i wilk jest pozostałością tych praktyk. Najprawdopodobniej cześć oddawano tu słowiańskiemu bogu Welesowi – władcy demonów i dusz zmarłych (jak też krainy umarłych) oraz opiekunowi bydła. W czasach chrześcijańskich takie wierzenia zastępowano i tak od tej pory Welesa – utożsamiano go ze Św. Błażejem (zwanym na Rusi Własem), oraz ze Świętym Mikołajem – według tradycji chrześcijańskiej jest patronem bydła i pasterzy. Dodatkowo tradycja wschodnia podaje, że to nie św. Piotr, ale właśnie św. Mikołaj Cudotwórca jest strażnikiem kluczy do Raju, co upodabnia go do Welesa będącego patronem umarłych.

Wilk pojawił się tutaj dużo wcześniej niż figura św. Mikołaja. Jedna z hipotez mówi, że postawili go tutaj ojcowie reformaci, opiekującym się pobliskim sanktuarium. Prawdopodobnie wcześniej stałą tu inna figura – zostało po niej jednak tylko miejsce i źródełko.

To niespotykany wizerunek św. Mikołaja. W jednym ręku dzierży pastorał, w drugiej zaś księgę, na której leży jeden z symboli – trzy złote kule, które według średniowiecznej legendy św. Mikołaj miał wrzucić przez okna trzech ubogich dziewcząt. Kolejnym emblematem tego świętego są trzy główki dzieci, które miały być wskrzeszone przez niego po śmierci w beczce z marynatą. Wilk zaś symbolizuje dzikie zwierzęta, od których ataku według tradycji chronił ludzi św. Mikołaj.

Według podań i legend woda ze źródełka ma cudowną moc uleczania ze wszelkich chorób, a w szczegulności niemocy płciowej, bezpłodności, romatyzmu, ślepoty, chorób skóry i innych przypadłości.

Obecnie do figury świętego Mikołaja co roku przybywa wielu pielgrzymów, w większości wyznania rzymskokatolickiego. Parę lat temu miejscowa ludność ustawiła nad źródełkiem także niewielką grotę z kamienia, w której postawiono figurkę Matki Bożej. W osatnią sobotę maja obchodzi się tu odpust ku czci Św. Mikołaja.

 

Święty_Mikołaj_z_wilkiem_Kryłów

 

Św. Mikołaj urodził się około roku 300 w mieście Patarze leżącym w Azji Mniejszej. Jego rodzice byli bogatymi mieszczanami i słynęli z wielkiej religijności. Mikołaj już w chłopięcym wieku odznaczał się wielką pobożnością, był człowiekiem wielkiej dobroci i skromności. Kiedy został kapłanem, cechy te pogłębiły się w nim jeszcze. Niestety bardzo wcześnie stracił rodziców, kiedy panująca wówczas zaraza zbierała obfite żniwo. Odziedziczony po nich majątek rozdał ubogim.

Jedna z legend opowiada też, jak Mikołaj ocalił pewną rodzinę przed zepsuciem morlanym. Ojciec trzech córek w obliczu biedy zadecydował, aby córki zaczęły zarabiać na utrzymanie nierządem. Dziewczęta modliły się gorliwie o odwrócenie swojego nędznego losu, a wieść o ich trudnościach dotarła do Mikołaja. Wrzucił on przez okna ich pokoju tyle złota, ile potrzebowały na utrzymanie rodziny.

Św. Mikołaj czynił w swoim życiu wiele cudów, przez co tradycja wschodnia nadała mu przydomek “cudotwórca”. Zmarł 6 grudnia pomiędzy rokiem 345 a 352. Zaraz po śmierci poczęto oddawać mu cześć należną świętym.W roku 1087 przeniesiono jego zwłoki do Bari na południu Włoch.

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Jasna Góra przygotowana na pielgrzymkę Franciszka

Jasnogórski klasztor wizytował papieski ceremoniarz, ks. prał. Guido Marini, który omawiał z Archidiecezjalnym Komitetem Organizacyjnym szczegółowy kształt liturgii. Ks. Marini ocenił stan przygotowania Jasnej Góry do papieskiej celebracji Mszy św. jako bardzo dobry

Polub nas na Facebooku!

– To już niejako ostatni akord przygotowań związanych z wizytą papieża Franciszka – zapewnia o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry. Spotkanie miało na celu omówienie wszystkich szczegółów „technicznych” związanych z celebracją Mszy św. To takie ostateczne szlifowanie tych elementów – poinformował przeor.

 

Jak wyjaśnił ks. Guido Marini jego rolą było dziś zweryfikowanie trwających od miesięcy prac nad kształtem liturgii. – Stan przygotowań oceniam bardzo dobrze – podkreślił papieski mistrz ceremonii. – Na pewno już sam przyjazd Ojca Świętego na Jasną Górę jest bardzo wymownym znakiem, a drugim takim znakiem będzie milcząca modlitwa papieża przed obrazem Matki Bożej – powiedział papieski ceremoniarz.

 

Papież przybędzie do Częstochowy w czwartek, 28 lipca. Około godz. 9.45 przyleci z Krakowa śmigłowcem.

 

Po osobistej modlitwie Ojca Świętego przed obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej o godz. 10.30 rozpocznie się Msza św. na Wałach Jasnogórskich z udziałem polskich biskupów i wiernych, która stanowić będzie uwieńczenie narodowego dziękczynienia za Chrzest Polski w 1050. rocznicę. Jak poinformował papieski ceremoniarz jednym z najważniejszych elementów podkreślających to wydarzenie będzie wspólny śpiew z chórami Wyznania wiary. – „To wspólne wyznanie wiary z papieżem pozwoli zgromadzonym wiernym poczuć się jedną wielką wspólnotą, dlatego będzie to bardzo wymowny znak”.

 

Msza św. celebrowana na szczycie Jasnej Góry przez papieża podczas pielgrzymki w Polsce, będzie jedyną poza tą sprawowaną w ramach Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, a wypowiedziane słowa będą skierowane do całego narodu. W liturgii wezmą udział przedstawiciele władz państwowych: Prezydent RP Andrzej Duda, premier Beata Szydło wraz z Radą Ministrów, Sejm i Senat oraz przedstawiciele różnych środowisk, w tym również Polonii.


mir / Jasna Góra