Nasze projekty

Rozmowy z Janem Pawłem II. Wakacje

Niech wakacje będą czasem takiego spotkania, w którym znajduje się najlepszą cząstkę: cząstkę, której nikt nas już nie może pozbawić

Reklama

Czym jest prawdziwy wypoczynek?

Wypoczynek oznacza odejście od zajęć powszednich, oderwanie się od zwyczajnych trudów dnia, tygodnia i roku. Odejście i oderwanie od tego wszystkiego, co można wyrazić symbolem „Marta”. Chodzi o to, ażeby wypoczynek nie był odejściem w próżnię, aby nie był tylko pustką. Wtedy nie będzie naprawdę wypoczynkiem. Chodzi o to, ażeby był wypełniony spotkaniem. Mam na myśli – i owszem – spotkanie z przyrodą, z górami, morzem i lasem. Człowiek w umiejętnym obcowaniu z przyrodą odzyskuje spokój, ucisza się wewnętrznie. Ale to jeszcze nie wszystko, co można powiedzieć o odpoczynku. Trzeba, ażeby został on wypełniony nową treścią – ową treścią, jaką wyraża się w symbolu „Maria”. „Maria” oznacza spotkanie z Chrystusem, spotkanie z Bogiem. Oznacza otwarcie wewnętrznego wzroku duszy na Jego obecność w świecie, otwarcie wewnętrznego słuchu na Słowa Jego Prawdy.

Reklama
Reklama

Wypoczynek zatem to nie tylko nasz przywilej (o który walczyliśmy) ale także obowiązek?

Papież Leon XIII, idąc śladami swych Poprzedników, dał Kościołowi trwały wzór postępowania. Sformułował zasady, które należą do doktrynalnego dziedzictwa Kościoła. Wyraźnie przyznał robotnikom, prawo do ograniczenia liczby godzin pracy i do należnego odpoczynku. Biorąc pod uwagę to, co przekazała nam historia na temat dopuszczalnej wówczas procedury zatrudniania, nie przewidującej żadnych gwarancji ani co do godzin pracy, ani co do warunków higienicznych środowiska, ani też nie uwzględniającej wieku i płci kandydatów do pracy, surowość użytych przez Papieża sformułowań staje się zrozumiała. „Ani sprawiedliwość, ani uczucie ludzkości — pisze on — nie pozwalają wymagać takiej pracy, by umysł tępiał od zbytniego trudu, a ciało upadało od zmęczenia”. Nawiązując zaś do umowy zmierzającej do nadania mocy prawnej tego rodzaju „stosunkom pracy”, stwierdza w sposób jeszcze bardziej precyzyjny: „W każdej umowie o pracę między pracodawcą a pracownikiem mieści się w sposób mniej lub bardziej wyraźny” troska o odpowiedni odpoczynek „tak długi, jak długiego czasu trzeba na odzyskanie sił zużytych na pracę”. Po czym kończy: „Byłaby niegodziwą umowa przeciwna”.

Reklama
Reklama

981976c6-6f3b-4e79-abec-8b99c647f159

Dałby Bóg, by tych słów napisanych w czasach rozkwitu tzw. „dzikiego kapitalizmu” nie trzeba było dzisiaj powtarzać z tą samą surowością. Niestety wciąż jeszcze dziś można spotkać takie umowy między pracodawcami i robotnikami, w których nie bierze się pod uwagę najbardziej elementarnych zasad sprawiedliwości dotyczących zatrudnienia. Dzieje się to zaś mimo międzynarodowych Deklaracji i Konwencji w tym zakresie i wewnętrznych praw państwowych.

Reklama

Ważna też jest jakość naszego wypoczynku…

Niech nikt nie ulega pokusie traktowania czasu wolnego jako odpoczynku od wartości. Przeciwnie, należy krzewić etykę turystyki. Chrześcijanie — organizatorzy turystyki i turyści — niech starają się zawsze przenikać tę dziedzinę duchem ewangelicznym, pomni na słowa Chrystusowej zachęty: Gdy wejdziecie do jakiegoś domu, najpierw mówcie: Pokój temu domowi. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim (Łk 10, 5-6). Niech będą świadkami pokoju i niosą pogodę ducha tym, których spotykają. Proszę Boga, aby ta bardzo istotna dziedzina ludzkiej aktywności była zawsze przeniknięta wartościami chrześcijańskimi i stała się narzędziem ewangelizacji.

Dlaczego powinniśmy podróżować?

Podróżując, człowiek odkrywa inne miejsca i krajobrazy, nowe kolory, odmienne formy i sposoby postrzegania i przeżywania natury. Przyzwyczajony do własnego domu i miasta, do tych samych co zawsze pejzaży i znajomych głosów, oswaja wzrok z innymi obrazami, uczy się nowych słów, podziwia różnorodność świata, którego nikt nie jest w stanie do końca ogarnąć. Ten wysiłek sprawi bez wątpienia, że będzie on wyżej cenił wszystko, co go otacza, i głębiej sobie uświadomi, że należy to chronić.

5_1_

Czyli przez podróże nie tylko sami się rozwijamy ale też stajemy się bardziej otwarci na świat?

Turystyka pozwala zapoznać się z innymi stylami życia, innymi religiami, innymi formami postrzegania świata i jego dziejów. Prowadzi to człowieka do odkrycia samego siebie i innych jako jednostek i jako społeczności zanurzonych w rozległej historii rodzaju ludzkiego, dziedziców i solidarnych współmieszkańców świata znanego i zarazem obcego. Rodzi się stąd nowa wizja innych, która pozwala uniknąć groźby zasklepienia się w sobie.

Nie ulega wątpliwości, że należycie ukierunkowana turystyka staje się sposobnością do dialogu między cywilizacjami i kulturami, a w istocie rzeczy wyświadcza cenną przysługę pokojowi. Z samą naturą turystyki wiążą się pewne okoliczności, które usposabiają do tego dialogu. Podróże umożliwiają bowiem oderwanie się od życia codziennego, od pracy, od zobowiązań, które nieuchronnie nad nami ciążą. W tej sytuacji człowiek jest w stanie spojrzeć innymi oczyma na własne życie i na życie innych: uwolniony od pilnych zajęć codziennych, może odkryć swój wymiar kontemplacyjny, rozpoznając ślady Boga w przyrodzie i przede wszystkim w innych ludziach.

604641_1002947_387298566269546335_n_34

Więc de facto otwiera nas to też na Boga…

Podróżnik, oglądając cuda stworzenia, odczuwa w swym sercu obecność Stwórcy i pełen głębokiej wdzięczności woła: Jakże godne ukochania są wszystkie Jego dzieła, a są jak iskra do zobaczenia (Syr 42, 22).

Niewątpliwie ważną kwestią są też względy gospodarcze. Dzięki podróżom kraje rozwijają się gospodarczo i ekonomicznie ale rodzi to też pokusę spekulacji, zarabiania na turystach. Czy nie prowadzi to do wyzysku?

Dla społeczności przyjmujących turystyka staje się często okazją do sprzedawania tak zwanych produktów egzotycznych. Budowane są nowoczesne ośrodki wakacyjne, pozbawione realnego kontaktu z kulturą kraju goszczącego turystów lub też odznaczające się „powierzchowną egzotyką”, która ma zaspokajać ciekawość i głód nowych wrażeń. Niestety to niepohamowane pragnienie prowadzi czasem do poniżających wynaturzeń, takich jak wyzysk kobiet i dzieci przez pozbawiony skrupułów handel seksualny: jest to skandal, którego nie wolno tolerować. Należy uczynić wszystko, co możliwe, aby turystyka w żadnym wypadku nie stawała się nowoczesną formą wyzysku, ale była sposobnością do pożytecznej wymiany doświadczeń i owocnego dialogu między różnymi cywilizacjami.

jan-pawel-ii-beatyfikowany-celebryta-16351_l

Podróże nas rozwijają ale my często niszczymy to, co tam zastaliśmy?

W epoce, gdy ludzka społeczność ulega globalizacji, turystyka stanowi nieraz ważny czynnik tego procesu, zdolny wywołać radykalne i nieodwracalne przemiany w kulturach wspólnot, które przyjmują turystów. Pod wpływem konsumpcjonizmu może przetwarzać w dobra konsumpcyjne kulturę, obrzędy religijne i ludowe święta, które ulegają coraz większemu spłyceniu, aby spełniać oczekiwania wciąż rosnącej liczby turystów. Dążąc do zaspokojenia tych potrzeb, tworzy się swego rodzaju „sztuczną etniczność”, która jest przeciwieństwem tego, czym powinien być prawdziwy dialog między cywilizacjami, szanujący autentyczną i realną tożsamość każdego.

z17666855Q

We wszystkim ważny jest umiar i myślenie o drugim.

Wszystko zmienia swoje oblicze pod wpływem nowych wzorów życia. Od pewnego czasu wypoczynek staje się coraz częściej okazją do wakacji służących pogłębieniu kultury. Coraz silniejsze i powszechniejsze jest pragnienie odkrywania przyrody oraz gromadzenia nowej wiedzy i doświadczeń. Wykorzystując możliwości nowoczesnej techniki, można nawiązywać nowe kontakty i odbywać podróże rodzinne i grupowe, a ludzie żyjący w różnych miastach i krajach, zwłaszcza młodzi, mogą się wzajemnie odwiedzać. Turystyka może się stać opatrznościową przestrzenią spotkania i cenną sposobnością do okazania solidarności z innymi.

To może idziemy w dobrą stronę? Nasza świadomość wartości przyrody i innych kultur jest coraz większa i chcielibyśmy aby wszystko zostało w swoim naturalnym kształcie. Co mamy jeszcze do zrobienia?

Jesteśmy coraz bliżej uświadomienia sobie odpowiedzialności, jaką wszyscy ponosimy za środowisko naturalne oraz za sytuacje nędzy i wyzysku, w jakich żyją niestety rzesze ludzi w wielu krajach świata. Musimy mieć oczy zdolne widzieć rzeczywistość, nie zatrzymując się na powierzchni zjawisk, zwłaszcza wówczas gdy odwiedzamy miejsca i stykamy się z sytuacjami, gdzie ludzie żyją w warunkach niedostatku, a ich dążenie do równomiernego rozwoju napotyka poważne przeszkody, których źródłem jest zaburzenie równowagi środowiska naturalnego albo strukturalne niesprawiedliwości.

Rzesza ponad 600 mln ludzi, którzy każdego roku przemieszczają się z kraju do kraju, mogłaby przekształcić turystykę w ważny czynnik budowania świata otwartego na współpracę wszystkich, możliwą dzięki wzajemnemu poznaniu i bezpośredniemu kontaktowi między różnymi rzeczywistościami.

Jakie życzenia dla nas na wakacje?1122729886

Życzę z całego serca, abyśmy odkryli wartości zawierające się w głębszych relacjach człowieka ze światem stworzonym i by to skłoniło każdego do poszanowania naturalnego habitat oraz lokalnych kultur. Życzę aby osoby odpowiedzialne za ruch turystyczny i pracujące w tej dziedzinie, wierzący i ludzie dobrej woli, uświadomiły sobie wyzwania i możliwości, jakie niesie z sobą to rozległe zjawisko.

W szczególny sposób odpoczynku życzę młodzieży: chłopcom i dziewczętom, którzy wolni od zajęć szkolnych czy uczelnianych – wędrują w tym czasie, poznają świat i ludzi, skupiają się na koloniach czy obozach letnich. Przeżywają szczególnie intensywnie piękno świata oraz swoją własną młodość. Wiem, że nie brak pośród nich takich, dla których ten czas letniego odpoczynku jest równocześnie czasem szczególnego spotkania z Panem w braterskiej wspólnocie rówieśników. Jakże cenne, jakże bardzo cenne są właśnie takie wakacje! Znam je z własnego doświadczenia, bo wiele takich wakacji w moim życiu spędziłem razem z młodzieżą jako duszpasterz.

Wszystkim młodym życzę z całego serca, ażeby ten czas wypoczynku stał się dla nich czasem spotkania, takiego spotkania, w którym znajduje się  najlepszą cząstkę: cząstkę, której nikt nas już nie może pozbawić.


Odpowiedzi na pytania są cytatami z encyklik, przemówień oraz homilii Jana Pawła II. Podstawą do przygotowania materiału były przede wszystkim: Encyklika Centesimus Annus, Orędzie na XXII Światowy Dzień Turystyki w 2001r., Orędzie na XXIII Światowy Dzień Turystyki w 2002r., Przemówienie z 20 lipca 1980r. wygłoszone w Castel Gandolfo podczas modlitwy Anioł Pański, Przemówienie podczas modlitwy Anioł Pański z dnia 21 lipca 1996r.


Przeczytaj pozostałe Rozmowy z Janem Pawłem II


Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę