Weź i się módl. Uwielbienie

Uwielbienie odsuwa wzrok ode mnie samego, a bezpośrednio kieruje wzrok na Boga.

Polub nas na Facebooku!


Zacznij dzień od porannej modlitwy!
W dobrym przeżyciu każdego dnia pomogą Ci trzy kroki: pomyśl, módl się i… działaj!


 

Chwalcie Go za potężne Jego czyny, chwalcie Go za wielką Jego
potęgę! Chwalcie Go dźwiękiem rogu, chwalcie Go na harfie i cytrze!

Ps 150, 2-5

 

POMYŚL: Często o coś Boga proszę. Zdarza się, że przepraszam za grzechy, za niewierności. Dobrze jest, gdy umiem Bogu dziękować – widzieć, jak wiele Mu zawdzięczam. Jednak każda z tych modlitw zaczyna się ode mnie: to ja proszę, bo chcę; to ja przepraszam, za moje słabości i to ja dziękuję. Uwielbienie odsuwa wzrok ode mnie samego, a bezpośrednio kieruje wzrok na Boga. Uwielbienie pozwala mi wejść, jak kiedyś Izraelitom, w chwałę Pana, w Jego shekinah.

Mogę mówić do Niego o tym, jak jest wspaniały i jak wielkie jest dzieło zbawienia! Czy Bóg tego potrzebuje? Nie. Potrzebuję tego ja sam, by w moim życiu powrócił porządek, który niszczy grzech. A kiedy On jest w centrum, mogę mieć pewność, że osiągnę pełnię szczęścia – Niebo.

ks. Artur Juzwa

 

MÓDL SIĘ: Panie, bardzo ciążą mi moje oczy: nie mogę oderwać wzroku od moich spraw i problemów, kiedy z Tobą rozmawiam. Proszę, odsłoń się choć odrobinkę. Chciałbym posmakować, czym jest uwielbianie Ciebie w zachwycie.

 

DZIAŁAJ: Na czym koncentruję się w czasie mojej modlitwy? Za co powinienem dziś podziękować Bogu?

 


 

Fragment pochodzi z modlitewnika “Weź i się módl” – duchowego przewodnika, z którym każdego dnia łatwiej jest modlić się i koncentrować na Słowie Bożym.

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Modlitwa teściowej za wstawiennictwem bł. Marianny

Błogosławiona Marianno Biernacka, wypraszaj mi ducha szczerej pobożności, abym prowadziła do Chrystusa moich bliskich mądrym słowem i autentyczną wiarą!

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Modlitwa teściowej

Błogosławiona Marianno Biernacka, ty całym swoim sercem kochałaś swoich bliskich: męża, dzieci i wnuki. Oddając życie za synową, pokazałaś, jak wspaniała i wielka może być miłość ukształtowana w ewangelicznej szkole Jezusa. Jego przecież naśladowałaś, prosząc, byś mogła pójść do więzienia w zamian za synową. Chrystus dał ci łaskę męczeństwa, które otwarło ci niebo. Pokornie proszę, wyjednaj mi u Boga łaskę prawdziwej miłości do moich najbliższych: męża, dzieci, wnuków, a także synowych i zięciów. Pozwól mi być dobrą żoną, matką, babcią, teściową, bym przez modlitwę, powściągliwe słowo, życzliwe usposobienie i wielką cierpliwość wnosiła w życie rodzinne pokój i radość.

Dobrze wiem, że szczęście małżeńskie i rodzinne nie przychodzi samo. Budują je mozolnie osoby żyjące ze sobą pod jednym dachem. Wiem, jak wiele zależy od dobrej woli wszystkich członków rodziny, od ich gotowości do współpracy, otwartości i zrozumienia. Ale wiem także, że najpewniejszym fundamentem, na którym można zbudować trwałe szczęście małżeńskie i rodzinne, jest wiara w Chrystusa. On jest skałą, która nadaje trwałość każdemu małżeństwu i rodzinie. Dlatego proszę cię, wypraszaj mi ducha szczerej pobożności, abym prowadziła do Chrystusa moich bliskich mądrym słowem i autentyczną wiarą. Amen.

 


Modlitwa za synową

Wszechmogący Boże, dziękuję Ci z całego serca za to, że mój syn znalazł żonę, by wraz z nią budować wspólnotę małżeńską i rodzinną. Dziękuję Ci za ich miłość wzajemną oraz wolę bycia ze sobą aż do końca życia. Spraw, Jezu, by nic nie rozerwało ich małżeńskiej jedności i miłości.

Błogosław mojej synowej, w której pragnę widzieć moją córkę. Wspieraj ją we wszystkich zamiarach i poczynaniach. Umacniaj w szlachetnych i dobrych pragnieniach. Daj jej pogodę ducha, cierpliwość i wytrwałość.

Błogosławiona Marianno Biernacka, która jak matka kochałaś swoją synową i kiedy było trzeba poświęciłaś za nią swe życie, ucz mnie kochać syna i synową, abym nie była przeszkodą na drodze ich małżeńskiego szczęścia. Amen.

 


Modlitwa za zięcia

Boże, który u zarania dziejów ludzkości ustanowiłeś święty związek małżeński i uświęciłeś go swoim błogosławieństwem, obdarz potrzebnymi łaskami mego zięcia. Dziękuję Ci za miłość, która połączyła córkę z zięciem, za ich małżeństwo i rodzinę.

Spraw, dobry Ojcze, by mój zięć, biorąc przykład ze świętych mężów i ojców, których pochwałę głosi Pismo Święte, z niesłabnącą gorliwością troszczył się o swoich najbliższych i swą pracowitością i mądrością budował szczęście małżeńskie i rodzinne. Daj mu pogodne usposobienie i radość z bycia mężem i ojcem. Tobie chwała i cześć, wdzięczność i uwielbienie, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


 

Kim była bł. Marianna Biernacka? >>

Życie za życie>>

Więcej modlitw za wstawiennictwem bł. Marianny Biernackiej znajdziesz na stronie jej rodzinnej parafii w Lipsku>>

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap