Fot. Алесь/Pexels

Strażacy – bohaterowie walczącej Ukrainy. „Codziennie prosimy, aby nasi patroni chronili synów Ukrainy”

"Codziennie prosimy, aby nasi patroni zawsze chronili najlepszych synów Ukrainy, i aby te miłe i szczere oczy nigdy nie były wypełnione łzami za zmarłych braci, torturowanych Ukraińców i za zabijane dzieci." - napisała Państwowa Służba Ratunkowa Ukrainy w Międzynarodowy Dzień Strażaka.

Reklama

Wśród bohaterów walczących o niepodległość Ukrainy są także strażacy, którzy z narażeniem własnego życia niosą pomoc swoim rodakom, gasząc pożary czy wyciągając ludzi spod gruzów zbombardowanych mieszkań.

Z okazji Międzynarodowego Dnia Strażaka, Państwowa Służba Ratunkowa Ukrainy opublikowała w mediach społecznościowych poruszający wpis opisujący jak zmieniła się ich codzienność od czasu wybuchu wojny.

„Tak było do lutego 2022…”

„W straży pożarnej walczymy razem z jednym wspólnym wrogiem – ogniem – bez względu na to, z jakiego kraju pochodzimy, w jakim mundurze nosimy i w jakim języku mówimy” – te słowa strażaka Jaya Edmondsona rozpoczęły się w 1999 roku Międzynarodowy Dzień Strażaka. Od tego czasu, co roku 4 maja strażacy z całego świata czcili kolegów poległych w pożarach na służbie. Tak było do lutego 2022. Do tego strasznego dnia, kiedy wojna przyszła na Ukrainę – czytamy we wpisie na Facebooku. Na koniec stało się ważne z jakiego kraju jesteś i jaki mundur nosisz, gdy przyjeżdżasz do cudzego domu zabijać kolegów.

Reklama
Reklama

„Codziennie prosimy, aby nasi patroni chronili synów Ukrainy”

Ratownicy z Ukrainy podają, że Rosjanie zabili już 33 ratowników, a sześciu kolejnych jest w areszcie. Spójrz w te oczy. Codziennie prosimy, aby nasi patroni – ikona Najświętszej Panny „Krzew Gorejący” i św. Florian zawsze chronili najlepszych synów Ukrainy, i aby te miłe i szczere oczy nigdy nie były wypełnione łzami za zmarłych braci, torturowanych Ukraińców i za zabijane dzieci. Jeśli łzy – to tylko z radości w dniu naszego zwycięstwa nad wrogiem.

Strażacy z Ukrainy złożyli także życzenia. A także szczerze życzymy, aby tak straszne uczestnictwo nie dotknęło nigdy naszych prawdziwych przyjaciół. Żeby nigdy nie rozważali tak strasznych wyczynów i zawsze wracali do swoich rodzin żywi.

Jak wygląda codzienność strażaków na Ukrainie?

Strażacy z Ukrainy dzielą się swoją codzienną pracą na swoim profilu w mediach społecznościowych. Gaszą pożary, ratują ludzi z płonących budynków, ale także usuwają obiekty wybuchowe. Codziennie rano o godz. 9 minutą ciszy czczą poległych w wojnie.

Reklama
Reklama

Strażacy z obwodu iwanofrankowskiego na zachodzie Ukrainy opublikowali zdjęcia z niecodziennego spotkania. Zaprosili oni grupę dzieci – migrantów ze wschodu kraju, by najmłodsi choć na chwilę mogli zapomnieć o okropnościach, przez które musieli przejść. Ratownicy zorganizowali ciekawe konkursy. Mali goście mogli także poczuć się jak prawdziwi ratownicy za kierownicą wozu strażackiego, a każdy mógł przymierzyć bojową odzież strażacką.

Dla dzieci zorganizowano też ćwiczenia z psychologami Państwowego Pogotowia Ratunkowego Ukrainy w regionie. Dzieci namalowały mapę zjednoczonej, niepodzielnej, niepodległej i wolnej Ukrainy w swoich rodzimych sercach koloru niebieskiego i żółtego. Dzieciom bardzo podobała się impreza i wiele z nich deklarowało, że chce w przyszłości zostać ratownikami. Ale teraz ich największym pragnieniem jest powrót do domu.

zś/Stacja7

Reklama

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę