Nasze projekty

Dom Magnificat. Odnaleźć trzeźwe życie

Dom Magnificat to miejsce, w którym otrzymują pomoc osoby uzależnione od środków psychoaktywnych. To także miejsce odnalezienia siebie i drogi do Boga.

Reklama

Wiosną 2016 roku Fundacja Magnificat otworzyła Dom, stworzony z myślą o osobach uzależnionych od środków psychoaktywnych (narkotyków, dopalaczy itd.) oraz osób z uzależnieniami mieszanymi lub zagrożone uzależnieniem, w tym nieprzystosowanymi społecznie. W domu Magnificat przebywają na leczeniu – terapii – osoby będące uzależnione od substancji psychoaktywnych, którym staramy się pomóc opierając się na trzech filarach: terapii indywidualnej i grupowej, pracy – ergoterapii oraz modlitwie – życiu we wspólnocie i spojrzeniu na człowieka od strony duchowej – tłumaczy Dagmara Pomirska-Diug, prezes fundacji.

Z pomocy skorzystało już blisko 300 osób. Jedni byli u nas krótko, inni nieco dłużej. Przez ten cały czas przebywało tu więcej mężczyzn niż kobiet, gdyż było to miejsce do którego przyjmowaliśmy tylko mężczyzn, ale od stycznia tego roku przyjmujemy także panie – dodaje prezes fundacji.

Droga do Domu

Dom od 5 lat działa na terenie archidiecezji łódzkiej i pomaga osobom uzależnionym odnaleźć drogę do Boga. Obecnie ksiądz arcybiskup Grzegorz – jest honorowym patronem tego domu. Misją tego domu to nie tylko terapia i leczenie uzależnień, ale również prowadzenie duchowe. Ludzie, którzy tutaj przebywają potrzebują nie tylko tego, by odnaleźć na nowo trzeźwe życie, ale także potrzebują odnaleźć na nowo Pana Boga w swoim życiu. Dla wielu jest to taki czas, kiedy mogą odnaleźć na nowo relację z Panem Bogiem – mówi ks. Andrzej Michalak, duszpasterz domu.

Reklama
Reklama

Bez półśrodków

Dom świętował 5 lat działalności. Z tej okazji miała miejsce Msza Święta, która była dziękczynieniem złożonym Bogu za dobro, którego od tylu lat mogą doświadczać ci, którzy zmagają się ze swoimi uzależnieniami. Uroczystościom jubileuszowym przewodniczył metropolita łódzki, który wygłosił Słowo Boże oraz udzielił sakramentu bierzmowania jednemu z mieszkańców domu oraz I Komunii Świętej.

Fot. archidiecezja.lodz.pl

Abp Grzegorz Ryś podkreślał, że miejsce to jest wyjątkowe z dwóch powodów. Pierwszym jest ten, że tutaj innym pomagają ludzie, którzy tego nie traktują wyłącznie jako swój zawód – bo wtedy jest grosz podzielony na pół tu praca, a tu moje życie osobiste, prywatne. Mam takie przekonanie – że ci, którzy tutaj posługują są tutaj na całość – wyjaśniał arcybiskup.

Dodał również, że w tej posłudze nie wystarczą półśrodki. Drugim powodem dla którego polecam Magnificat jest taki – że ci którzy tutaj przychodzą ,by uzyskać pomoc uczą się, że nie wystarczą półśrodki – nie wystarczy pół terapii – nie wystarczy robić jej połową siebie. To wymaga czasu, wytrwałości i cierpliwości, ale by efekt był trwały musi obejmować całego człowieka, a nie jakiś tam fragmencik. Coś zaleczone na skórze – na powierzchni – a pod spodem jest problem. Cechą tego miejsca jest to, że tu wszyscy mają czas, i że ten czas musi pracować, aż przynosi końcowy efekt.

Reklama
Reklama

fot. Facebook/DomMagnificat

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę