Nasze projekty
Reklama
Polska delegacja na rokowania w Rydze w 1921 r., zbiory Biblioteki Narodowej, Polona.pl

Słodko-gorzki smak pokoju. 100. rocznica Traktatu Ryskiego

Ogłoszenie niepodległości w 1918 roku bynajmniej nie kończyło zmagań Polski o wolność po niemal półtora wieku zaborów. Nadal toczyły się zabiegi dyplomatyczne i pertraktacje o ostateczny kształt wciąż nieustalonych granic. W wielu regionach dawnej Rzeczypospolitej przez kolejne kilka lat miały jeszcze miejsce krwawe powstania i walki, których celem było wywalczenie przynależności danych ziem do państwa polskiego.

Obchodzona w ubiegłym roku rocznica stulecia Bitwy Warszawskiej przypominała bohaterskie starcie polskich wojsk z Armią Czerwoną Rosji sowieckiej. Inwazja bolszewicka na Polskę była w zamyśle Lenina pierwszym etapem rozszerzenia rewolucji komunistycznej na całą Europie. Bitwa 15 sierpnia 1920 była jednak jedynie etapem wojny, jaka rozpoczęła się de facto już w styczniu 1919 roku, gdy bolszewicy zajęli Wilno. Aż do jesieni 1920 roku trwały walki, które w ostatecznym rozrachunku zakończyły się zwycięstwem Polski, która obroniła swoją państwowość. Zawarty z Rosją sowiecką rozejm położył kres działaniom wojennym, ale wschodnia granica między Polską a Rosja pozostała do ustalenia. Między innymi przebieg tej granicy był przedmiotem negocjacji, jakie toczyły się w Rydze. Ryga została wybrana jako neutralne miejsce, i imię tego miasta dało nazwę jednemu z najważniejszych porozumień zawartych w historii przez Polskę.

Negocjacje trwały kilka miesięcy. 18 marca 1921 podpisano traktat, który regulował stosunki Polski z sowiecką Rosją. Umożliwiono wymianę jeńców, a Sowieci zobowiązali się do zapłaty rekompensaty za wkład Polski w budowę gospodarki rosyjskiej w okresie zaborów w wysokości 30 milionów rubli w złocie. Obietnica ta nigdy nie została spełniona. Na skutek ustaleń traktatu do Polski wróciły skarby polskiej kultury – m. in. Szczerbiec i słynne, wawelskie arrasy, a także całe biblioteki. Sowieci utrudniali jednak identyfikację zrabowanych w czasach carskich zbiorów. Do dzisiaj w zbiorach bibliotek Petersburga i Moskwy znajdują się wywiezione w XIX wieku polskie rękopisy czy dzieła sztuki. Niestety, znaczna część przywiezionych wtedy do Polski rękopisów i starodruków uległa zniszczeniu w podpalonej przez Niemców po powstaniu warszawskim Bibliotece Narodowej.

Granica przyznawała Polsce ziemie zajęte przez Rosję na skutek III i częściowo II zaboru. Oddane jednak zostały stronie sowieckiej miasta Mińsk, Kamieniec Podolski, Berdyczów, a także część ziem zajętych wcześniej w wojnie polsko-bolszewickiej przez polskie wojsko. Ostatecznie ustalona granica pozostawiła poza Polską setki tysięcy Polaków. Na mocy porozumień wielu zdecydowało się na wyjazd. Zostawali ci, którzy nie mieli możliwości opuszczenia swojej ziemi – zwłaszcza chłopi, ale także miejscowi ziemianie, którzy od wielu wieków mieszkali na tych ziemiach i nie chcieli opuścić swojej ojcowizny. Władze sowieckie także nie ułatwiały wyjazdu, często odmawiając paszportów. Oficjalne sowieckie dane z 1927 roku mówiły o ponad 750 tysiącach Polakach pozostałych w Związku Sowieckim.

Reklama

Polacy mieszkający na tych ziemiach dobrze wiedzieli czym była bolszewicka Rosja- widzieli na własne oczy okrucieństwa rewolucji 1917 roku. Wielu już wtedy uważało, że Polska poszła na zbyt duże ustępstwa. Zdecydowana większość pozostałych za granicą rodaków padła ofiarą najpierw Wielkiego Głodu w latach 30., a potem eksterminacji w ramach tzw. Operacji Polskiej w latach 1937-1938, kiedy rozstrzelano co najmniej 111 tysięcy Polaków, a niemal drugie tyle deportowano do Kazachstanu. Historycy spierają się, czy wynegocjowane ustalenia mogły być bardziej korzystne dla Polski. Traktat Ryski był niewątpliwie konieczny – stanowił gwarancję pokoju i umożliwił rozpoczęcie procesu odbudowy wschodnich ziem Rzeczypospolitej. Zawarte porozumienie przetrwało do 17 września 1939 roku, gdy Sowieci zaatakowali walczącą z Niemcami Polskę, dokonując de facto czwartego rozbioru Polski.

POLECAMY: W podziękowaniu Ameryce. Historia najbardziej niezwykłego zbioru podpisów na świecie

Reklama

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas