Krucyfiks, który ocalił Rzym przed epidemią

XV-wieczny krucyfiks z kościoła św. Marcelego w Rzymie uznawany jest za cudowny, gdyż wiążą się z nim dwa ważne wydarzenia z XVI wieku.

Polub nas na Facebooku!

Krucyfiks, który ocalił Rzym przed epidemią
XV-wieczny krucyfiks z kościoła św. Marcelego w Rzymie uznawany jest za cudowny, gdyż wiążą się z nim dwa ważne wydarzenia z XVI wieku.

Krucyfiks znajduje się w kościele św. Marcelego w Rzymie. Świątynia ta jest kościołem rektoralnym parafii Santi XII Apostoli oraz kościołem tytularnym. Jest też kościołem stacyjnym z szóstej środy Wielkiego Postu. Patronem świątyni jest św. Marceli I – papież urzędujący w latach 308-309. XV-wieczny krucyfiks uznawany jest za cudowny, gdyż wiążą się z nim dwa ważne wydarzenia z XVI wieku.

W nocy 22 maja 1519 roku kościół św. Marcelego został doszczętnie zniszczony przez pożar. Krucyfiks ocalał jako jedyny element wyposażenia z pożaru tej świątyni. Od tamtego czasu stał się on dla mieszkańców Rzymu obiektem szczególnej czci. Trzy lata później, w 1522 roku, krzyż był niesiony w procesji pokutnej przez dzielnice miasta. Z tym wydarzeniem łączy się ustanie w Rzymie dżumy.

Nie przez przypadek w czasie trwającej epidemii koronawirusa papież Franciszek właśnie przy tym krzyżu poleca Bogu swoją modlitwę. 15 marca papież udał się na samotną pielgrzymkę i idąc pieszo wzdłuż Via del Corso, dotarł do kościoła San Marcello al Corso, gdzie znajduje się cudowny Krucyfiks. Tam modlił się o ustanie pandemii koronawirusa dotykającej Włochy i cały świat. Błagał o uzdrowienie wielu chorych, pamiętając o licznych ofiarach minionych dni. 

Cudowny krucyfiks z rzymskiego kościoła San Marcello al Corso został przetransportowany do Watykanu. Dziś wieczorem na dziedzińcu bazyliki św. Piotra papież Franciszek będzie się przed nim modlił w intencji ustania pandemii koronawirusa. Podczas modlitwy o godz. 18, która odbędzie się bez udziału wiernych, papież udzieli błogosławieństwa „Urbi et orbi” (Miastu i światu), z którym związana będzie możliwość uzyskania odpustu zupełnego.

 

KAI, zś/Stacja7

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



HISTORIA

Przyrodni brat Prymasa Wyszyńskiego był Żołnierzem Wyklętym

Mój brat Tadeusz odsiedział obozy i więzienia: sowieckie, niemiecki i polskie- pisał o swoim przyrodnim bracie, ppor.Tadeuszu Wyszyńskim "Grey" Prymas Tysiąclecia

Maciej Skotnicki
Maciek
Skotnicki
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Przyrodni brat Prymasa Wyszyńskiego był Żołnierzem Wyklętym
Mój brat Tadeusz odsiedział obozy i więzienia: sowieckie, niemiecki i polskie- pisał o swoim przyrodnim bracie, ppor.Tadeuszu Wyszyńskim "Grey" Prymas Tysiąclecia

Przyrodni brat Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego, ppor.Tadeusz Wyszyński “Grey” podczas wojny był dowódcą plutonu w Samodzielnym Batalionie im. Bryg. Mączyńskiego Narodowych Sił Zbrojnych. Urodził się 30 stycznia 1917 roku w Andrzejewie.

W czasie Powstania Warszawskiego jego pluton włączył się w obronę podwarszawskich Lasów Chojnowskich. 4 sierpnia 1944 roku została zorganizowana kompania NSZ-AK im. Szarego, na którą składały się 3 plutony: ppor. Mieczysława Szemelowskiego “Miłosza”, ppor. Tadeusza Wyszyńskiego “Greya” i ppor. Mariana Orłowicza “Antka”, która łącznie liczyła około 130 żołnierzy, 12 łączniczek i sanitariuszek, a całością kompanii dowodził ppor. Antek

W 1948 roku został aresztowany i oskarżony o współudział w morderstwie działacza komunistycznego. W listopadzie 1948 roku w MBP zapadła decyzja aby urządzić Tadeuszowi Wyszyńskiemu proces publiczny, a w jego trakcie kolportować informacje o pokrewieństwie oskarżonego z ordynariuszem lubelskim bp Stefanem Wyszyńskim.

 

 

Zachował się protokół z przesłuchania Tadeusza Wyszyńskiego, które miało miejsce w Bydgoszczy w dniu 8 stycznia 1949 roku. Przesłuchujących interesowały szczegółowe informacje o rodzinie Wyszyńskich. „Opowiedzcie szczegółowo o bracie swoim Stefanie Wyszyńskim”- kazali. Odpowiedzi pytanego zawierały ogólnie znane informacje z życia jego rodziny.

 

Znalazło się tam zdanie:

Brat twierdził zdecydowanie, że Niemcy wojnę przegrają po pokonaniu ich przez wojska alianckie, a wówczas Polska odzyska niepodległość. W czasie jednej z rozmów oznajmiłem memu bratu Wyszyńskiemu Stefanowi, że pracuję konspiracyjnie w NSZ, lecz w jakiej formie opowiadałem mu, nie pamiętam obecnie, jak również nie pamiętam, co na to odpowiedział brat. Jednak twierdzę, że brat mój do pracy mojej konspiracyjnej ustosunkowany był pozytywnie.

 

Z braku dowodów zbrodni do procesu nie doszło, jednak Tadeusz Wyszyński był przetrzymywany w więzieniu bez wyroku do 1952 r. Po kilku miesiącach UB ponownie go aresztowało. Po dwóch tygodniach został zwolniony z wyjaśnieniem: „pomyłka”.

W „Zapiskach więziennych” z 25 września 1953 r. Prymas wspomina o aresztowanym bracie: „Mój brat Tadeusz odsiedział obozy i więzienia: sowieckie, niemieckie i polskie”.

 

 

Z kolei pod datą 25 lutego 1955 roku Prymas zanotował rozmowę z komendantem więzienia, w której przyznał:

W rodzinie naszej już był taki wypadek: brat mój siedział w więzieniu dwa i pół roku, jak się później okazało, niesłusznie, gdyż go zwolniono bez podania przyczyn. Ale to zabiło jego matkę […]; brat nie był na pogrzebie. Ten fakt pozostał w rodzinie jako poczucie wyrządzonej nam krzywdy.

 

W liście do swojego ojca pisanym ze Stoczka Warmińskiego w dniu 31 października 1953 r.:

Niepokoję się o brata, który zapomina, że musi oględnie używać swych sił, zniszczonych w obozach i więzieniach – proszę mu to powiedzieć”. W liście do siostry, Stanisławy Jaroszowej z 2 lutego 1955 r.: „Nie wiem dla-czego, ale ciągle lękam się o jego [Tadeusza] zdrowie, o którym on tak zwięźle pisze.

 

Zachowała się fotografia zrobiona podczas odwiedzin Tadeusza u aresztowanego brata w Komańczy. Żołnierz NSZ zmarł 15 grudnia 1981 roku w Warszawie. 

Istniały także inne rodzinne powiązania NSZ z hierarchią Kościoła. Dla przykładu Bożena Hlond, bratanica prymasa Polski, kardynała Augusta Hlonda, kierowała grupą kobiecą w Bytomiu. Edward Bensch ps. “Tomasz”, członek Tymczasowej Narodowej Rady Politycznej, która była zwierzchnim organem politycznym nad NSZ, był bratem ks. Teodora Benscha, późniejszego biskupa.

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Maciej Skotnicki

Maciek Skotnicki

Social Media Evangelist Stacji7. Fan nowych technologii i nowoczesnych metod marketingu. Absolwent Wydziału Humanistycznego AGH na kierunku kulturoznawstwo. Były prezes stowarzyszenia Studenci dla Rzeczypospolitej. Uzależniony od Netflixa oraz czytania Pisma Świętego.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Maciej Skotnicki
Maciek
Skotnicki
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap