Rekordowo dużo pielgrzymów przeszło Camino

W mijającym roku aż 344 tys. 828 pielgrzymów przeszło piechotą Camino - czyli drogę do grobu św. Jakuba Apostoła w Santiago de Compostela. To rekord ze wszystkich zliczanych lat.

Polub nas na Facebooku!

Rekordowo dużo pielgrzymów przeszło Camino
W mijającym roku aż 344 tys. 828 pielgrzymów przeszło piechotą Camino - czyli drogę do grobu św. Jakuba Apostoła w Santiago de Compostela. To rekord ze wszystkich zliczanych lat.

Tak dokładną liczbę opiekunowie trasy byli w stanie uzyskać dzięki certyfikatom wydawanym wszystkim, którzy otrzymali w specjalnej książeczce pielgrzyma odpowoednią liczbę pieczątek. Potrzebne jest co najmniej 100 ostatnich km pielgrzymki pieszo, abo 200 rowerem. Pieczątki uzyskuje się w albergach – rozsianych na całej trasie domach pielgrzyma.

Mijający rok był kolejnym rekordowym pod względem liczby pielgrzymów. Ostatnie rekordy odnotowano w latach 2018 (327 378) i 2017 (301 036). Dla porównania: przed 10 laty, w 2009 roku, liczba pątników była mniejsza o więcej niż połowę tegorocznej i wyniosła 145 877 osób, a w 2005 – było ich tylko 93 924.

Upalne lato w obecnym roku rekordowym spowodowało, że miasto świętego Apostoła wręcz „pękało w szwach”. Do Santiago de Compostela przybywało średnio dwa tysiące pielgrzymów dziennie. Zaskoczeniem dla biura pielgrzymkowego był listopad, gdy odnotowano ponad 8 tys. pątników. W przeszłości, ze względu na pogodę, liczby te były znacznie niższe. Także w grudniu do grobu św. Jakuba przybywa po kilkadziesiąt osób dziennie. Inną znamienną cechą, w okresie od kwietnia do października bieżącego roku, był fakt, że dyplom pielgrzyma otrzymywało więcej kobiet niż mężczyzn.

Najbardziej uczęszczane drogi pielgrzymkowe w tym roku, to – po raz kolejny – tzw. „droga francuska” (Camino Francés), prowadząca przez Pireneje, Pamplonę, Borgos i Leon. Coraz mniej pątników rejestruje „droga wzdłuż wybrzeża” przez północną Hiszpanię i „droga portugalska”. Poza oficjalnie zgłoszonymi pielgrzymami, którzy otrzymali dokument przebycia Drogi św. Jakuba, do Santiago de Compostela przybywa rocznie ok. miliona turystów z całego świata.

Pielgrzymki Drogą św. Jakuba stanowią dla Hiszpanii ważny wymiar gospodarczy. Nowe „rekordowy rok” potwierdził, że Droga św. Jakuba jest z pewnością najbardziej znanym chrześcijańskim szlakiem pielgrzymkowym.

W tym roku wielu turystów było rozczarowanych rusztowaniami we wnętrzu katedry w Santiago de Compostela. Powodem tego jest renowacja świątyni w ramach przygotowań do uroczystość 2021 roku, kiedy będzie obchodzony Rok św. Jakuba.

Droga św. Jakuba, czyli Camino de Santiago, jest europejskim szlakiem pielgrzymkowym, prowadzącym do katedry w Santiago de Compostela w Galicji w północno-zachodniej Hiszpanii. Od IX wieku szlak ten wiedzie pielgrzymów od krajów bałtyckich przez Polskę, Niemcy, Szwajcarię i Francję do grobu św. Apostoła Jakuba (Większego) w hiszpańskim Santiago de Compostela. W tamtejszej katedrze ma znajdować się jego ciało. Nie ma jednej trasy pielgrzymki – uczestnicy mogą dotrzeć do celu jednym z wielu szlaków. Droga oznaczona jest muszlą św. Jakuba, która jest także symbolem pielgrzymów.

Jest to jeden z najważniejszych chrześcijańskich szlaków pielgrzymkowych, obok dróg do Rzymu i Jerozolimy. Według legendy, ciało św. Jakuba przewieziono łodzią do północnej Hiszpanii, gdzie pochowano je w miejscu, w którym dziś istnieje Santiago de Compostela. Od hiszpańskiej postaci imienia apostoła – Santiago (od Santus Iacopus) i od miejsca, w którym złożono szczątki – Campus Stellae (Pole Gwiazdy) – pochodzi współczesna nazwa miasta.

Przybycie pierwszego udokumentowanego pielgrzyma – biskupa francuskiej diecezji Le Puy, Godescalco – datuje się na rok 950, ale ślady pielgrzymek z IX w. istnieją na monetach Karola Wielkiego. Jednakże największe nasilenie ruchu pątniczego przypada na wieki XII-XIV. W XII w. dokument papieski uznał Compostelę za trzecie po Jerozolimie i Rzymie miejsce święte chrześcijaństwa. Wówczas też pojawiła się nowa terminologia: pątnika udającego się do Santiago zaczęto nazywać peregrino w odróżnieniu od romeros, którzy wędrowali do Rzymu i od palmeros, pielgrzymujących do Jerozolimy.

O ogromnej roli pielgrzymek po Camino świadczą słowa Johanna Wolfganga Goethego, że „drogi św. Jakuba ukształtowały Europę”. Po rewolucji francuskiej znaczenie pielgrzymek wyraźnie spadło i dopiero od końca lat osiemdziesiątych XX w. szlak znowu zaczął przyciągać coraz większą liczbę pielgrzymów z całego świata. W ostatnich latach Droga św. Jakuba cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Obok motywów religijnych dużą rolę odgrywają też względy turystyczne i sportowe. Pielgrzymi, którzy zebrali pieczątki ze schronisk na ostatnim, stukilometrowym odcinku pielgrzymki pieszej bądź konnej lub przemierzyli ostatnie 200 km na rowerze, otrzymują certyfikat pielgrzymi. W 2013 roku dokument taki uzyskało 215 tysięcy pielgrzymów.

Dwukrotnie w Santiago był papież Jan Paweł II najpierw 9 listopada 1982, na zakończenie swej pierwszej podróży do Hiszpanii, a następnie w dniach 19-20 sierpnia 1989, gdy w Santiago odbywał się IV Światowy Dzień Młodzieży. To wtedy ponad półkilometrowy odcinek papież przeszedł pieszo, jako zwykły pątnik, ubrany w tradycyjną dla tego miejsca pelerynę i kapelusz, ozdobione muszelkami. W dniach 6-7 listopada 2010 w Santiago de Compostela modlił się jego następca, Benedykt XVI.

Po pierwszej wizycie Jana Pawła II w tym miejscu w 1982 Rada Europy uznała Camino de Santiago za drogę ważną dla kultury kontynentu i zaapelowała o odtwarzanie i utrzymywanie dawnych szlaków pątniczych. Droga św. Jakuba została ogłoszona pierwszym Europejskim Szlakiem Kulturowym Rady Europy w październiku 1987 r., a sześć lat później wpisano ją na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

ad, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Papież-senior powołał fundację medialną

Będzie finansować szkolenia młodych dziennikarzy katolickich, projekty badawcze z dziedziny bioetyki i pomagać katolickim mediom w osiąganiu większego zasięgu oddziaływania - takie są założenia Fundacji na rzecz dziennikarstwa katolickiego, którą powołał papież-senior Benedykt XVI we współpracy z redakcją tygodnika „Die Tagespost” z Würzburga.

Polub nas na Facebooku!

Papież-senior powołał fundację medialną
Będzie finansować szkolenia młodych dziennikarzy katolickich, projekty badawcze z dziedziny bioetyki i pomagać katolickim mediom w osiąganiu większego zasięgu oddziaływania - takie są założenia Fundacji na rzecz dziennikarstwa katolickiego, którą powołał papież-senior Benedykt XVI we współpracy z redakcją tygodnika „Die Tagespost” z Würzburga.

Nazwa nowej fundacji brzmi: “Fundacja Die Tagespost dla publicystyki katolickiej”. Benedykt XVI wielokrotnie wyrażał poparcie dla “Die Tagespost” reprezentującej konserwatywne spektrum Kościoła katolickiego.

Fundacja planuje zainwestować w szkolenie młodych katolickich dziennikarzy, finansować projekty badawcze z dziedziny bioetyki i pomagać katolickim mediom w osiąganiu większego zasięgu oddziaływania. „Mam nadzieję, że katolicki głos zostanie usłyszany” – napisał papież-senior.

Fundację reprezentują Norbert Neuhaus i Bernhard Müller. Neuhaus jest członkiem zarządu Fundacji Johanna Wilhelma Naumanna, która jest właścicielem “Die Tagespost”. Z kolei Müller jest dyrektorem zarządzającym wydawnictwa “Fe-Medienverlag” w Kisslegg, które wydaje m. in. czasopismo „Pur magazin”.

Neuhaus na stronie internetowej zaznaczył, że Benedykt XVI zachęca wszystkich obywateli do wspierania fundacji poprzez darowizny i inne formy dotowania. W nadchodzącym roku fundacja chce zebrać ok. 450 tys. euro na projekty medialne i edukacyjne. Pieniądze przeznaczone będą szkolenie wolontariuszy, wdrażanie projektów cyfrowych, udostępnianie raportów i badań z zakresu ochrony życia i bioetyki.

Według Neuhausa Fundacja Johanna Wilhelma Naumanna pozostaje przy swoim statucie. Natomiast dąży do tego, aby publikowane przez redakcję online “Die Tagespost” wiadomości były nadal bezpłatnie dostępne po zmianie z dotychczas drukowanej codziennej na cotygodniową gazetę.

Jak poinformował zarząd, nowa fundacja zakłada sobie szersze cele. Zamierza promować wiarę także poprzez sztukę i kulturę. Ponadto pragnie wspierać wszelkie inicjatywy dotyczące równości mężczyzn i kobiet oraz ochrony małżeństwa i rodziny.

Tygodnik „Die Tagespost” rozchodzi się obecnie w nakładzie 10,8 tys. egzemplarzy.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap