O. Hagenkord: Papież obawia się, że Kościół się rozpadnie

Według jezuity i watykańskiego eksperta ks. Bernda Hagenkorda, papież Franciszek obawia się, że Niemcy podzielą Kościół w pewnych obszarach. „Uważam, że Papież jest wyraźnie zaniepokojony tym, że Kościół katolicki może się rozpaść w niektórych kwestiach spornych, ponieważ niektóre strony zbyt mocno akcentują pewne kwestie” - powiedział ks. Hagenkord portalowi internetowemu domradio.de z Kolonii.

Polub nas na Facebooku!

Jako przykłady podał kwestie: moralności seksualnej, w tym homoseksualizmu, oraz święceń kapłańskich dla kobiet. Zagadnienia te są przedmiotem dialogu na temat reform w Kościele katolickim w Niemczech – Drogi Synodalnej. Troską Papieża jest jedność Kościoła powszechnego – zaznaczył niemiecki jezuita.

Na początku swojego pontyfikatu w 2013 roku Franciszek ogłosił, że chce więcej autonomii dla Kościołów lokalnych – powiedział ks. Hagenkord, który pełni funkcję “asystenta duchowego” w ramach Drogi Synodalnej. Ostatecznie jednak jego urząd jest urzędem jedności – zaznaczył. Przypomniał, że niezależność i osobista odpowiedzialność mogą być realizowane tylko poprzez tworzenie “jedności w różnorodności”.

W sumie Watykan patrzy „z pewną niepewnością i nerwowością” na niemiecką Drogę Synodalną. Zdaniem jezuity, który do 2019 roku stał na czele niemieckojęzycznej redakcji Radia Watykańskiego, w Kościele katolickim nie ma żadnej “specjalnej niemieckiej drogi”.

Zdaniem jezuity poprzez propozycje reform nazwane „Drogą Synodalną” biskupi niemieccy i Centralny Komitet Katolików Niemieckich (ZdK) chcą odzyskać społeczne zaufanie po skandalach nadużyć seksualnych i promować wewnętrzne debaty kościelne. W związku z tym niemiecki proces synodalny skupia się na kwestiach władzy, moralności seksualnej, kapłańskiego stylu życia i roli kobiet w Kościele.

Ks. Hagenkord opowiada się za potrzebą omówienia tych kwestii w Kościele powszechnym. To nie są problemy tylko niemieckie – powiedział. Jezuita opowiada się też za nowymi formami debaty Kościoła powszechnego i przeciwko zwoływaniu synodów lub Dróg Synodalnych. To są slogany, które prowadzą donikąd. Najpierw musimy otworzyć szeroką debatę w Kościele powszechnym – zaznaczył.

SPRAWDŹ: Niemieckie propozycje reform Kościoła: większa demokracja, kapłaństwo kobiet

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

W całej Europie powstaje łańcuch modlitewny w intencji ofiar pandemii

Przewodniczący konferencji episkopatów państw Europy tworzą „sieć modlitwy” za ofiary pandemii koronawirusa na kontynencie. Począwszy od Środy Popielcowej, przez cały czas Wielkiego Postu trwać będzie „łańcuch eucharystyczny”, polegający na tym, że w każdy dzień tego okresu liturgicznego w kolejnych państwach odprawiane będą Msze św. w tej intencji.

Polub nas na Facebooku!

Z powodu COVID-19 zmarło w Europie już ponad 770 tys. osób. Przewodniczący Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE) kard. Angelo Bagnasco oświadczył, że przewodniczący krajowych episkopatów uznali za swój obowiązek modlitwę za te liczne ofiary pandemii w formie Mszy świętych.

Każda konferencja biskupia w Europie zobowiązała się do zorganizowania przynajmniej jednej Mszy. Utworzy to łańcuch modlitewny, łańcuch eucharystyczny ku pamięci i w intencji tych tak wielu osób. Tą modlitwą chcemy również objąć rodziny pogrążone w żałobie i wszystkich, którzy nadal są dotknięci tą zarazą i boją się o własne życie – zapowiedział włoski kardynał.

Dla każdego kraju Europy CCEE wyznaczyła – zgodnie z porządkiem alfabetycznym – konkretny dzień Wielkiego Postu. Polsce przypadł 15 marca i tego dnia przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki odprawi Mszę św. w intencji ofiar pandemii w kaplicy Pałacu Arcybiskupów Poznańskich.

Inicjatywa ma być „znakiem komunii i nadziei dla całego kontynentu”. My, biskupi Europy jesteśmy zjednoczeni z naszymi wspólnotami chrześcijańskimi, z naszymi kapłanami, wdzięczni wszystkim, którzy nadal poświęcają się osobom najbardziej potrzebującym, wspierając słowem, a przede wszystkim modlitwą ich wysiłki, abyśmy mogli razem dążyć do lepszej przyszłości – powiedział kard. Bagnasco.

SPRAWDŹ: Z powodu COVID-19 w styczniu umierał w Meksyku średnio jeden kapłan dziennie

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap