video-jav.net

Franciszek odwiedzi hospicjum s. Michaeli?

Wolontariusze i pracownicy hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki, założonego przez polską zakonnicę s. Michaelę Rak, liczą na spotkanie z Franciszkiem. Jest na to szansa ponieważ hospicjum leży na trasie przejazdu papieża podczas rozpoczynającej się jutro pielgrzymki na Litwę.

Polub nas na Facebooku!

Liczymy na to, że Ojciec Święty przejeżdżając koło nas w drodze z Ostrej Bramy do katedry, zatrzyma się i pobłogosławi naszych chorych, cały nasz zespół i ideę hospicyjną – taką nadzieję wyraził Tomasz Snarski, wolontariusz hospicjum w Wilnie.

– Chcemy w sobotę zgromadzić się na trawniku przed hospicjum, który znajduje się dokładnie przy trasie przejazdu Ojca Świętego. Będzie tam około 300 osób: personelu hospicjum, jego przyjaciół, wolontariuszy, ale przede wszystkich samych chorych, którzy zostaną z budynku hospicjum przetransportowani w miejsce, z którego będą mogli obserwować przejazd Ojca Świętego. Mamy głęboką nadzieję i wiarę w to, że Ojciec Święty chociaż na chwilę zatrzyma się, pobłogosławi chorych i że będzie to szczególne wydarzenie w ich życiu – wskazał Snarski.

Wyznał, że „gdy myśli się o Wilnie i o wierze w Boże miłosierdzie”, to dla niego – „nie odbierając niczego sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia w Ostrej Bramie i sanktuarium Bożego Miłosierdzia z obrazem Jezusa Miłosiernego” – wiara ta „najbardziej się urzeczywistnia właśnie w hospicjum wileńskim”. – Tam jest prawdziwie Bóg obecny – uważa wolontariusz.

– Byłoby zatem naprawdę pięknie i cudownie, gdyby papież choć na chwilę zatrzymał się. Ale nawet gdyby nie mógł się zatrzymać i tylko przejechał obok, to dla nas i tak najważniejsze jest samo przygotowanie do tego wydarzenia. Podobnie jak mieszkańcy Litwy są poruszeni tą wizytą, tak samo chorzy chcą w niej uczestniczyć. Chorzy, którzy są przez świat współczesny spychani na margines, chcą być w centrum tego wydarzenia i mają do tego pełne prawo. To jest naprawdę godna uwagi inicjatywa w ramach podróży apostolskiej Ojca Świętego do Litwy, Łotwy i Estonii – stwierdził Snarski.

Zapowiedział, że wolontariusze ubiorą się w żółte hospicyjne koszulki, żeby być dobrze widoczni. A gdyby papież się zatrzymał, to być może podarują mu jedną z nich. – Nie wiemy tylko, jaki Ojciec Święty nosi rozmiar… – zastanawia się wolontariusz.

Wśród zgromadzonych na trasie przejazdu papieża Franciszka przed Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki zgromadzą się także przedstawiciele innych instytucji świadczących pomoc paliatywną na Litwie: „Tėviškės namai” w Olicie, hospicjum w Kownie, Centrum Medycyny Paliatywnej i Pomocy Onkologicznej w Szawlach oraz Centrum Pomocy Onkologicznej im. św, Franciszka z Asyżu w Kłajpedzie.

Na razie w wileńskim hospicjum trwa – od 13 do 21 września – nowenna: codzienna modlitwa różańcowa we wszystkich intencjach Ojca Świętego i jego podróży, w intencjach chorych i ich rodzin. W Polsce zaś zbierane są fundusze na uruchomienie oddziału dziecięcego hospicjum. Akcja nazywa się Most do Nieba.

KAI, ad

Największy kołysany dzwon świata pochodzi z Polski

Największy na świecie dzwon kołysany „Vox Patris” („Głos Ojca”), który będzie rozbrzmiewać będzie w Sanktuarium Boga Ojca Przedwiecznego w Trinidade w Brazylii, pochodzi z Polski. Waży 55 ton.

Polub nas na Facebooku!

Wykonała go Pracownia Ludwisarska Jana Felczyńskiego w Przemyślu oraz firma Rduch Bells & Clocks w Czernicy, a odlany został w Metalodlew SA w Krakowie.

Dzwon waży 55 ton, ma średnicę 4,5 m oraz ponad 4 m wysokości. Jarzmo, czyli zawieszenie to kolejne 12 ton, a serce dzwonu waży ok. 2 tony. Oprócz olbrzyma, polscy ludwisarze wykonają dla bazyliki w Trinidade ponad 70 mniejszych dzwonów.

Prace nad „Vox Patris” rozpoczęły się w 2013 r. Towarzyszyły im wielomiesięczne konsultacje, symulacje i analizy naukowo-techniczne ze specjalistami Katedry Odlewnictwa Politechniki Śląskiej oraz Metalodlew SA w Krakowie. Przez właściciela firmy Rduch Bells & Clocks w Czernicy Grzegorza Klyszcza oraz Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu Piotra Olszewskiego przygotowana została wizja oraz projekt obrazujący autorskie rozwiązanie odpowiadające skali planowanego obiektu.

Dzwon zrobiony został tradycyjnie ze stopu miedzi (78 proc.) i cyny (22 proc.), dzięki czemu uzyskał niepowtarzalny blask i piękny, głęboki dźwięk. Na jego wykonanie zużyto ponad 60 t metalu. Kolos musiał zostać odlany w całości, co stanowiło nie lada wyzwanie, gdyż w piecu krakowskiego Metalodlewu jednorazowo można przetopić 15 t metalu.

Proces tworzenia dzwonu nie zmienia się od setek lat: najpierw wykonany został rdzeń wewnętrzny, a następnie przy użyciu wzornika ludwisarze stworzyli tzw. dzwon fałszywy odwzorowujący oryginał z naniesionymi zdobnymi inskrypcjami z wosku. Na nim uformowany został płaszcz oddający rzeczywisty kształt i wygląd dzwonu. W wyniku podgrzewania wosk wytopił się, odciskając ornamenty na płaszczu. Po usunięciu dzwonu fałszywego powstałą przestrzeń wypełniono brązem dzwonowym.

Ponad 60 t metalu w ciągu 12 minut wpłynęło do formy z prędkością 150 kg na sekundę, a więc 1500 razy szybciej niż woda z kranu. Forma „Vox Patris” zrobiona została – zgodnie ze starą stosowaną od wieków techniką – z gliny zmieszanej z końskim łajnem. Pozwoliło to na uzyskanie właściwego dźwięku. Ludwisarze z Przemyśla i specjaliści ze Śląska zastosowali przy budowie olbrzyma nowy, wspólnie stworzony szablon poprawiający akustykę. Po raz pierwszy wykorzystano go przy odlewie dzwonu Jan Paweł II dla Królewskiej Katedry na Wawelu i od tego miejsca nazwano go „Royal Bells”.

Dzwon „Vox Patris” popłynie do Brazylii statkiem, a do portu przewieziony zostanie na specjalnej platformie samochodowej.

Sanktuarium w Trinidade zwane jest brazylijską Częstochową. Świątynia położona jest w centralno-zachodniej Brazylii. W miejscu, w którym istnieje, w 1840 r. para rolników znalazła medalion z Trójcą Świętą koronującą najświętszą Pannę Maryję. Dziś podążają tam pielgrzymi z całego świata.

Pierwsza niedziela lipca każdego roku jest obchodzona jako święto Boga Ojca Przedwiecznego. W ciągu poprzedzających je dni odbywają się tam nabożeństwa i procesje, w których uczestniczy ponad 2,5 miliona ludzi. Wielu wiernych odwiedza sanktuarium przez cały rok.

Obecnie Trinidade stało się jednym z największych ośrodków turystyki religijnej. Ze względu na rosnącą liczbę pielgrzymów, rozbudowywane sanktuarium podniesione zostanie do rangi bazyliki mniejszej. W budowanej zaś ponad 100-metrowej wieży znajdzie swe miejsce największy dzwon kołysany na świecie „Vox Patris”, odlany w Krakowie.