video-jav.net

Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy

Kościół w Polsce aktywnie włącza się w obchody 104. Światowego Dnia Migranta i Uchodźcy. W tym roku przypada on jutro, 14 stycznia - w drugą niedzielę po uroczystości Objawienia Pańskiego. Z tej okazji w wybranych kościołach w całej Polsce odprawione będą Msze św. według formularza modlitwy za uchodźców i wygnańców. Jednocześnie polski Episkopat apeluje do wiernych o włączanie się w konkretne projekty pomocy migrantom z Bliskiego Wschodu i Ukrainy.

Polub nas na Facebooku!

Msza św. za uchodźców odprawiona zostanie m.in. na Jasnej Górze przed Cudownym Obrazem. – Na Jasnej Górze, w sercu Polski i ważnym sanktuarium świata czujemy wielką potrzebę jedności z tymi wszystkimi ludźmi, którzy są w potrzebie, a potrzeba doświadczenia miłości braterstwa, jedności i obecności we wspólnocie, potrzeba stabilizacji i pokoju, to chyba jedna z najbardziej podstawowych ludzkich potrzeb – zauważył o. Sebastian Matecki, rzecznik częstochowskiego sanktuarium.

W tym samym dniu Prymas Polski abp Wojciech Polak odprawi Mszę św. w kościele pw. Zwiastowania NMP w Inowrocławiu, posługując się formularzem modlitwy za uchodźców i wygnańców. – Serdecznie zachęcam, abyśmy w naszych parafiach posługiwali się tym formularzem, zwłaszcza w te dni, w których Kościół modli się za wszystkich, którzy z różnych względów musieli opuścić swoją Ojczyznę – powiedział KAI metropolita gnieźnieński.

Przebywający w Polsce migranci z krajów byłego Związku Radzieckiego, w tym uchodźcy z Doniecka i Ługańska, spotkają się w najbliższą niedzielę 14 stycznia w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie na wspólnej modlitwie i kolędowaniu. Mszy św. w ich intencji będzie przewodniczył dyrektor Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie ks. Leszek Krzyża TChR.

Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz będzie przewodniczył Mszy św. w intencji uchodźców i wygnańców, która w niedzielę 14 stycznia zostanie odprawiona w warszawskim kościele pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Do udziału we wspólnej modlitwie zaprasza warszawska Wspólnota Sant’Egidio, która współorganizuje niedzielną Eucharystię.

W Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy, metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski odprawi Mszę św. według formularza “Mszy za uchodźców i wygnańców”. Eucharystia będzie sprawowana o godz. 10 dla duszpasterstwa rodzin w Wyższym Seminarium Duchownym.

Msze święte w intencji migrantów i uchodźców, sprawowane wedle wspomnianego formularza będą odprawiane jutro we wszystkich polskich diecezjach oraz w licznych zgromadzeniach zakonnych. Na stronie inicjatywy (mszazauchodzcow.pl) można znaleźć mapę Polski z zaznaczonymi kościołami, w których 14 stycznia zostanie odprawiona Msza za wygnańców i uchodźców. Na tej stronie, jak również w specjalnym wydarzeniu na Facebooku (www.facebook.com/events/314526749040842/) można znaleźć wszelkie potrzebne informacje oraz tekst samego formularza znajdującego się również w Mszale Rzymskim.

Specjalne orędzie na ten dzień skierował papież Franciszek. „Każdy cudzoziemiec, który puka do naszych drzwi jest okazją do spotkania z Jezusem Chrystusem, utożsamiającym się z cudzoziemcem przyjętym lub odrzuconym każdej epoki” – napisał. Tegoroczne przesłanie papieża nosi tytuł “Przyjmować, chronić, promować i integrować imigrantów i uchodźców”.

Natomiast watykańska Sekcja ds. Migrantów i Uchodźców działająca w ramach Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka przygotowała dokument: „Dwadzieścia punktów działalności ws. migrantów i uchodźców”.

– Migracja globalna jest poważnym wyzwaniem dla dużej części współczesnego świata i priorytetem dla Kościoła katolickiego – czytamy w dokumencie. Watykańska dykasteria przypomina, że wszelkie działania wobec migrantów i uchodźców powinny bazować na zasadach: przyjmować, chronić, promować i integrować.

Watykańska Sekcja ds. Migrantów i Uchodźców przypomina ponadto, że “Migranci, osoby ubiegające się o azyl oraz uchodźcy muszą mieć możliwość korzystania ze swoich umiejętności, kompetencji i fachowości, aby poprawić swój dobrobyt oraz pomyślność ich wspólnot. Można to osiągnąć poprzez zagwarantowanie wolności przemieszczania się wewnątrz kraju oraz pozwolenie na powrót po wyjeździe do pracy za granicą; przez zapewnienie obszernego dostępu do środków komunikacji; przez włączenie społeczności lokalnej w proces integracji osób ubiegających się o azyl; a także przez rozwijanie programów reintegracji zawodowej i społecznej dla każdego, kto zdecyduje się na powrót do swojej ojczyzny”.

W Polsce specjalne “Wskazania” w związku z Międzynarodowym Dniem Migranta i Uchodźcy, opublikowała Rada Konferencji Episkopatu Polski ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. Radzi w nich m. in. lekturę papieskiego orędzia oraz watykańskich dokumentów poświęconych trosce o uchodźców, udział we Mszy św. wg formularza “za migrantów i wygnańców”, a także włączanie się w konkretne projekty pomocy migrantom z Bliskiego Wschodu i Ukrainy.

– Mówiąc o migracji, należy dostrzegać nie tylko na zjawisko, ale przede wszystkim konkretną osobę w potrzebie To bardzo ważne! Potrzeba humanitarnego i ewangelicznego podejścia do osoby migranta i uchodźcy. – wyjaśnia w rozmowie bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady KEP ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek.

Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy obchodzony jest od 1914 roku. Jak czytamy w instrukcji Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących z 1978 r. jest on pomyślany „jako odpowiednia okazja dla pobudzenia wspólnot chrześcijańskich do odpowiedzialności wobec braci migrantów oraz do obowiązku współdziałania w rozwiązywaniu ich różnorakich problemów”.

Liczbę migrantów w całym świecie szacuje się na ok. 220 mln. Wojny, prześladowania i terror to najbardziej tragiczne przyczyny, dla których ludzie opuszczają swój dom rodzinny i ojczyznę w poszukiwaniu lepszego bytu.


(KAI) it, bgk, abd, mp, pgo, bp kep / Warszawa

Przed wizytą papieża zaostrzono środki bezpieczeństwa

Władze Chile wprowadziły najwyższe jak dotychczas środki bezpieczeństwa przed rozpoczynającą się 15 stycznia wizytą Franciszka w tym kraju. Argentyński dziennik „La Nación” podał 12 stycznia, że w związku z coraz bardziej zaostrzającą się sytuacją polityczną do ochrony papieża i pielgrzymów skierowano 18 tys. policjantów, z czego 9,5 tys. w stołecznym Santiago de Chile. W kraju narasta też napięcie wokół tubylczego ludu Mapuczów (Araukanów), którego najbardziej skrajni członkowie dokonują od ponad roku zamachów i podpaleń świątyń chrześcijańskich na swym terenie.

Polub nas na Facebooku!

Ojciec Święty przyleci do Santiago wieczorem 15 stycznia. Obok stolicy odwiedzi także położone na południu Temuco oraz Iquique na północy Chile. W programie wizyty są cztery wielkie Msze św. pod gołym niebem, w których – jak się oczekuje – weźmie udział ok. 400 tys. wiernych, ponadto spotkania z ludnością tubylczą, z młodzieżą, przedstawicielami Kościołów, z biskupami, osobami zakonnymi i seminarzystami oraz odwiedziny więzienia dla kobiet.

Watykan poinformował 12 stycznia, że w czwartek 18 stycznia w Iquique papież spotka się też z ofiarami dyktatury gen. Augusto Pinocheta (1973-1990).

 

Napięcia, o których donoszą środki przekazu, maja podłoże przede wszystkim polityczne, ekonomiczne i społeczne, nie religijne – tak przynajmniej twierdzą miejscowi obserwatorzy. Głównymi przeciwnikami przyjazdu papieża są organizacje skrajnej lewicy, zarzucające władzom wydanie zbyt dużych, według nich, pieniędzy na to wydarzenie oraz Mapucze – największy lud tubylczy w kraju, który od kilku lat domaga się przyznania należnych mu praw i odzyskania swych dawnych ziem, zagarniętych przez białych kolonizatorów. Najbardziej radykalni przedstawiciele tego ludu od ponad roku podpalają kościoły katolickie (częściowo też protestanckie) na swych terenach, aby w ten sposób zwrócić uwagę opinii publicznej nie tylko w Chile, ale też za granicą, na swe problemy i uczynić je głośnymi i widocznymi.

Na kilka dni przed wizytą papieską przy jednym z kościołów w Santiago, podpalonym przez nieznanych sprawców, znaleziono list grożący zamachem bombowym na papieża. Jego autor domaga się wyzwolenia regionu Wallmapu, należącego jakoby do Mapuczów.

 

Jednakże Isolde Reuque Paillalef z komisji ds. duszpasterstwa tej grupy etnicznej w diecezji Temuco przestrzegła przed pochopnym, jej zdaniem, przypisywaniem im winy za tego rodzaju działania. Jeszcze przed ostatnim zamachem w Santiago stwierdziła w rozmowie z watykańską agencją „Fides”, że ponieważ dotychczas nie zatrzymano żadnego podejrzanego, sprawcami mogą też być ludzie, wywołujący niepokoje, którzy chcą zrzucić winę na Mapuczów. Kościół katolicki jest przekonany, że swoimi działaniami sprawcy przynoszą więcej szkód niż pożytku temu ludowi, który przecież sam budował te kościoły.

 

Ale nawet jeśli wizycie papieża towarzyszyć będą protesty Mapuczów, to jednak większość tego ignorowanego przez społeczeństwo narodu tubylczego będzie się cieszyła z przyjazdu Ojca Świętego, zapewniła Reuque. Podkreśliła, że od swego gościa z Rzymu nie oczekują oni rozwiązywania problemów politycznych, ale chcą, aby umocnił on ich w wierze i w działaniach na rzecz pokoju społecznego. Papież niewątpliwie podejmie oczekiwania i problemy ludów tubylczych, co da do myślenia politykom w Chile, podobnie jak to było za Jana Pawła II. Papież z Polski swoimi „wyraźnymi słowami” podczas wizyty w 1987 roku w sposób istotny przyczynił się do rozwinięcia wśród Mapuczów dumy z ich tożsamości i kultury – stwierdziła rozmówczyni watykańskiej agencji misyjnej.