Nasze projekty

Mocne przemówienie Papieża w centrum przyjęcia migrantów: „Łzy i krew tych braci wołają do Boga”

"Pieniądze wydarte z podatności na zranienia ludzi ubogich nie dadzą pokoju, czci ani przyszłości" - mówił papież na spotkaniu z organizacjami zajmującymi się integracją migrantów na Teneryfie.

fot. Vatican Media

Ostatniego dnia podróży Leon XIV w kategorycznych słowach zwrócił się do tych, którzy czerpią zyski z nieszczęścia i bezbronności ludzi, którzy musieli opuścić swoje domy w poszukiwaniu lepszej przyszłości.

Pragnę skierować jasne słowo do tych, którzy żerują na rozpaczy, do tych, którzy organizują szlaki śmierci, handlują ludźmi, zatrzymują dokumenty, wyzyskują pracowników, zastraszają kobiety, oszukują rodziny i z cudzego cierpienia czynią źródło zysku. Zatrzymajcie się! Nawróćcie się! Łzy i krew tych braci wołają do Boga, a ich cierpienia docierają do Niego. Pieniądze wydarte z podatności na zranienia ludzi ubogich nie dadzą pokoju, czci ani przyszłości – mówił Ojciec Święty.

Odpowiecie za to przed Bogiem!

Papież przypomniał przestępcom, że „za każde utracone życie, za każdą oszukaną rodzinę, za każde zniewolone ciało, za każdą zastraszoną kobietę, za każdego wyzyskiwanego pracownika” będą musieli odpowiedzieć przed Bożą sprawiedliwością.

Reklama

Zerwijcie te kajdany i uwolnijcie tych, których trzymacie w niewoli. Oddajcie to, co zagarnęliście, i naprawcie tyle, ile możecie. Powróćcie, póki jest jeszcze czas, bo miłosierdzie Boże może dosięgnąć nawet najbardziej zatwardziałego grzesznika, ale prowadzi do niego tylko ciasna brama prawdy, sprawiedliwości i nawrócenia – powiedział Papież.

Nie tworzyć światów równoległych, ale integrować

Na spotkaniu z organizacjami zajmującymi się integracją migrantów Leon XIV wysłuchał świadectw trojga migrantów oraz posługującego wśród nich kapłana. Dziękując kościelnym organizacjom za ich obecność wśród przybyszów, Papież zauważył, że „podobnie jak Tomasz wobec chwalebnego ciała Zmartwychwstałego, tak również Kościół uczy się, że rany – jeśli patrzy się na nie z wiarą – mogą stać się miejscem rozpoznania: tam, gdzie ludzki ból zostaje dotknięty z miłością, Chrystus potwierdza nam, że jest obecny w głodnym, spragnionym, nagim, chorym, uwięzionym i przybyszu”.

Leon XIV podkreślił, że migranci potrzebują nie tylko przyjęcia, ale również integracji, aby „nie tworzyć światów równoległych, zamkniętych na siebie nawzajem”. Do was, drodzy bracia migranci należy szlachetna i konieczna część tej drogi: otwierać się z ufnością na wspólnotę, która was przyjmuje, uczyć się jej języka, szanować jej prawa, poznawać jej zwyczaje, uczestniczyć w życiu wspólnym i z wdzięcznością ofiarowywać swoje dary – powiedział papież.

Reklama

Ojciec Święty zaznaczył, że katolicy, którzy udzielają pomocy nie mogą się ograniczyć wyłącznie do pomocy materialnej, ale powinni się również dzielić skarbem własnej wiary.

Prowadźcie migrantów do poznania Chrystusa

Katolików pragnę poprosić o coś więcej, aby integracja nie została sprowadzona jedynie do zadania społecznego, choć jest ono konieczne. Ten, kto przybywa do naszych parafii, potrzebuje chleba, dachu nad głową, języka, pracy i ochrony; powinien jednak znaleźć także wspólnotę zdolną ukazywać – świadectwem życia i słowem – drogi prowadzące do poznania Jezusa Chrystusa, zawsze z poszanowaniem sumienia i wolności każdej osoby. Ewangelizować znaczy dzielić się z szacunkiem i pokorą skarbem, który podtrzymuje nasze działanie i naszą nadzieję. Kościół, który przyjmuje, jest również Kościołem, który głosi, proponuje Chrystusa, ale Go nie narzuca, a zarazem przyjmuje Ewangelię z rąk ubogich – powiedział Leon XIV.

Ojciec Święty zwrócił też uwagę na szczególną kategorię migrantów, którzy są katolikami, bo przybywają z Ameryki Łacińskiej czy Filipin. Dzięki jedności wiary, stają się oni żywą częścią wspólnoty Kościoła i pomagają ją odnawiać. Pozwólcie, aby także oni was ewangelizowali bo z pewnością przynoszą ze sobą dary, które Opatrzność zechciała przekazać wam przez tych, którzy się integrują. Przypominają oni, że integrować znaczy otwierać przestrzeń, aby człowiek mógł poczuć się współodpowiedzialny. W ten sposób obcy z wczoraj może stać się dzisiaj bratem i sąsiadem – mówił papież.

Reklama

Krzysztof Bronk, Vatican News, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas