Nasze projekty

Wstrząsający pomnik rzezi wołyńskiej. „Mogłoby to być mniej drastyczne”

Przebite widłami dziecko wpisane w kształt krzyża i ludzkie głowy nabite na sztachety - to elementy pomnika "Rzeź Wołyńska", którego odsłonięcie odbędzie się w niedzielę w Domostawie.

fot. Społeczny Komitet Budowy Pomnika "Rzeź Wołyńska" w Domostawie/Facebook

Elementem pomnika są orle skrzydła z nazwami miejscowości, w których ukraińskie oddziały UPA mordowały Polaków. W środku jest duży krzyż, a w niego wpisane jest dziecko nadziane na tryzub. Niżej kobieta z dzieckiem na rękach i mężczyzna z krzyżem w dłoni, uniesionym do góry. Natomiast z tyłu pomnika, u jego podstawy, spod czarnej folii wystają głowy nadziane na sztachety.

Pomnik rzezi wołyńskiej. Mieszkańcy i turyści podzieleni

Czternastometrowy odlew z brązu jest dobrze widoczny dla podróżujących drogą ekspresową S19 z Lublina do Rzeszowa. Kierowcy chętnie zatrzymują się w tym miejscu. Jednak mieszkańcy i turyści są podzieleni w ocenie pomnika. Niektórzy twierdzą, że jest zbyt drastyczny, a inni uważają, że pokazuje prawdę o bestialskich mordach dokonanych na Polakach przez Ukraińców.

Ten pomnik byłby bardzo ładny, gdyby nie te drastyczne rzeczy – powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską jeden z pracowników ekipy budowlanej. Słyszałem od księży, że to taka trochę profanacja, bo te widły są wpisane w krzyż – dodał.

Reklama

Wójt Jarocina o pomniku: „mogłoby to być mniej drastyczne”

Pomnik zamówiła u znanego rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego polonijna organizacja – Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce. Monument powstał w 2018 roku, ale nie znaleziono gminy, która zgodziła się na jego postawienie. Odmówiły: Rzeszów, Stalowa Wola, Jelenia Góra i Kielce. Zgodziła się dopiero gmina Jarocin.

Mamy mieszkańców, którzy zostali wysiedleni z tamtych stron i pamiętają te czasy. Także w czasie II wojny światowej tutaj bardzo dużo wsi zostało spacyfikowanych. Stąd to upamiętnienie – mówił Wirtualnej Polsce wójt Jarocina Tomasz Podpora.

Mimo że wójt wspiera budowę to przyznał, że „mogłoby to być mniej drastyczne”. Ale artysta tak wyraził swoją wizję. Mistrz Andrzej Pityński wykonał taki projekt i w całej okazałości chciał, żeby on został przedstawiony – powiedział Wirtualnej Polsce.

Reklama

Pomnik powstał z wpłat osób prywatnych. Na konto Społecznego Komitetu Budowy Pomnika wpłynęło w sumie 590 tys. zł. Władze państwowe nie wspierały tej inicjatywy, dlatego nie otrzymały zaproszenia na niedzielne uroczystości odsłonięcia pomnika.

ZOBACZ TEŻ: Kanclerz Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii: ks. Glas nie jest „polskim egzorcystą”

wp.pl, kh/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę