„Wiele zostało wam powierzone”- I pielgrzymka przedsiębiorców na Jasną Górę

„Wiele zostało wam powierzone” - pod takim hasłem na Jasnej Górze odbyła się I Ogólnopolska Pielgrzymka Przedsiębiorców. W spotkaniu uczestniczyło kilkuset liderów biznesu, którzy szukali drogi jednoczenia i wsparcia w oparciu o chrześcijańskie wartości. Modlili się, by odkrywać drogę duchowości osób zarządzających firmami, aby wspólnie budować przyszłość Ojczyzny.

Polub nas na Facebooku!

„Wiele zostało wam powierzone”- I pielgrzymka przedsiębiorców na Jasną Górę
„Wiele zostało wam powierzone” - pod takim hasłem na Jasnej Górze odbyła się I Ogólnopolska Pielgrzymka Przedsiębiorców. W spotkaniu uczestniczyło kilkuset liderów biznesu, którzy szukali drogi jednoczenia i wsparcia w oparciu o chrześcijańskie wartości. Modlili się, by odkrywać drogę duchowości osób zarządzających firmami, aby wspólnie budować przyszłość Ojczyzny.

Abp Józef Kupny, przewodniczący Rady ds. Społecznych Episkopatu Polski zauważył, że katolicka nauka społeczna coraz więcej uwagi poświęca przedsiębiorcom i pracodawcom, w języku kościelnym pojawiło się nawet słowo: biznes. To dlatego, że jest to coraz większa grupa społeczna.

– Przedsiębiorcy, ci którzy kreują życie gospodarcze, prowadzą firmy, zostali bogato przez Pana Boga obdarowani, bo do tego potrzeba pewnej kreatywności, sprawności do zarządzania. My odkrywamy też to powołanie, to zobowiązanie, do tego by tym służyć, by to rozwijać, dzięki temu budować dobro wspólne naszej Ojczyzny – powiedział abp Kupny.

To właśnie metropolita wrocławski jest inicjatorem pierwszej pielgrzymki przedsiębiorców. Jak podkreślił abp Kupny to w odpowiedzi na duchowe potrzeby środowisk katolickich przedsiębiorców.

– Oni oczekują obecności Kościoła, potrzebują formacji, o to proszą. Zaczęło się od duszpasterstw, i teraz jest najwyższy czas, żeby przyjechać na Jasną Górę, pokłonić się Matce Bożej i zawierzyć wszystkie sprawy przedsiębiorców, pracodawców, i prosić o potrzebne łaski i błogosławieństwo – powiedział arcybiskup.

W Polsce mamy już ok. 2 mln małych i średnich firm, które są niezwykle ważną częścią naszej gospodarki.

Podczas pielgrzymki osoby zaangażowane w różne rodzaje działalności gospodarczej mieli okazję do wspólnej modlitwy, umocnienia w wierze, wzajemnego poznania się i nawiązania współpracy.

– Dla mnie istotną kwestią jest poczucie łączności ze środowiskiem ludzi biznesu, którzy wyznają takie same wartości. Warto przyjrzeć się z pokorą samemu sobie, że to nie jest moje, co zostało mi powierzone, my jesteśmy tylko współzarządcami – mówili uczestnicy pielgrzymki.

Zaproszeni na pielgrzymkę świadkowie: Jolanta Grabowska-Markowska, lekarz medycyny, pediatra, założycielka i prezes Społecznego Towarzystwa Hospicjum Cordis i Roman Kluska przedsiębiorca, założyciel i wieloletni prezes Optimus S.A., człowiek z pasją, twórca marki Prawdziwe Jedzenie, przekonywali, że czas to miłość i że warto podjąć pracę nad sobą choć łatwiej jest sponsorować nawet wielkie boże dzieła.

Roman Kluska został w 2002 roku niezgodnie z prawem aresztowany. Wspominając po latach tamte chwile podkreśla, jak wielką rolę miała dla niego wiara, szczególnie treści zawarte w “Dzienniczku” św. s. Faustyny Kowalskiej. Jest symbolem walki przedsiębiorcy z państwem i nieuczciwymi urzędnikami, ale także – etyki i uczciwości opartej na głębokiej wierze w Boga.

– Pan Bóg obdarzył mnie życiem obfitującym w wiele sytuacji, często trudnych. Chciałbym dzisiaj podzielić się niektórymi moimi drogami do Pana Boga. Jeśli ktoś będzie mógł coś wartościowego dla siebie przyswoić, to myślę że jest to to, po co tutaj przyjechałem” – powiedział Roman Kluska. Dodał, że jego droga „to droga od osoby, która otrzymała wiarę na bazie tradycji, raczej płytką, po czas odczuwania obecności i miłości Boga do nas – przez różne trudne doświadczenia, które pokazały, że tylko przez oparcie się na prawdzie, na dobroci i miłości do naszego Stwórcy, można budować szczęście, można dać sobie radę z każdą trudnością”.

Jak stwierdza były prezes Optimusa, nie ma żalu o przeszłość: „Dziękuje Panu Bogu za wszystkie doświadczenia, wszystkie trudy, i coś, co ja nazywałem kłopotami, zmartwieniami, bo bez tego mógłbym pobłądzić. Dziękuję Bogu za tyle miłości, za całe dobro. Niczego nie żałuję poza tym, że czasami oczywiście błądziłem”.

Organizatorami pielgrzymki były: Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców „Talent” i Stowarzyszenie Chrześcijańskich Przedsiębiorców i Menadżerów „Nostra Res”.

– Od 20 lat towarzyszymy przedsiębiorcom w ich rozwoju duchowym – powiedział ks. Przemysław Król, sercanin, moderator duszpasterstwa „Talent”. Przypomniał, że cele wspólnoty są stricte duchowe: formacja, rozwój życia wewnętrznego, propagowanie etyki biznesu.

Moderator podkreśla, że „widzimy w dzisiejszym świecie bój o wartości i dlatego jako chrześcijanie musimy mówić, na jakich zasadach się opieramy”.

– Dla przedsiębiorców to jest szczególnie istotne, bo jest pokusa w dzisiejszym świecie, aby pójść na skróty, by zrobić biznes szybko. My mówimy inaczej, że trzeba go oprzeć na wartościach, że ważna jest np. etyka zatrudniania, wynagradzanie pracowników, że świat to nie walka o pieniądze, ale widzenie człowieka przed zyskiem, współpracy, budowania wspólnego dobra – powiedział ks. Król.

Jak podkreśliła Dagmara Konarska, właścicielka firmy New Culture Institute, która swoją działalność prowadzi od 4 lat zaczynając ją razem ze swoją wspólniczką postanowiły zawierzyć firmę Panu Bogu. – Od tego zaczęłyśmy. I wówczas odkryłyśmy duszpasterstwo „Talent”, które nas tą drogą prowadziło. Teraz jest czas na odnowę tego zawierzenia, na ponowną prośbę o wsparcie, o opiekę – powiedziała uczestniczka pielgrzymki.

Radosław Ciaś, przedsiębiorca i menadżer, od 10 lat zarządza własną firmą Krafc Consulting podkreślił, że przyjechał na spotkanie „aby czerpać z darów Ducha Świętego, które są pracodawcom, kierownikom, wszystkim tym, którzy zarządzają innymi ludźmi, niezmiernie potrzebne”. – Często decyzje, które musimy podejmować, są decyzjami trudnymi. Mało jest przewodników, jak być dobrym pracodawcą, jak być dobrym szefem dla innego człowieka, dobrym przedsiębiorcą, jak pomnażać ze spokojem sumienia to, co zostało nam powierzone. Jak się okazuje, Pismo Święte jest bardzo bogate w instrukcje, jak ze spokojem ducha pomnażać te dobra, które nam Pan Bóg powierzył – zauważył.

Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył abp Józef Kupny. Podczas Eucharystii odbyło się uroczyste ofiarowanie Bogu przez Maryję całej społeczności przedsiębiorców.

KAI
FOT. Twitter/ JasnaGoraNews

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️



 

 

Nowy Sącz: spotkanie Synaj przygotowaniem do Taizé we Wrocławiu

Do bycia misjonarzami, dawania świadectwa i dzielenia się wiarą zachęcał młodych biskup tarnowski Andrzej Jeż podczas spotkania Synaj w Nowym Sączu. Zgromadziło ono kilka tysięcy młodych ludzi. Synaj był przygotowaniem do Europejskiego Spotkania Taizé.

Polub nas na Facebooku!

Nowy Sącz: spotkanie Synaj przygotowaniem do Taizé we Wrocławiu
Do bycia misjonarzami, dawania świadectwa i dzielenia się wiarą zachęcał młodych biskup tarnowski Andrzej Jeż podczas spotkania Synaj w Nowym Sączu. Zgromadziło ono kilka tysięcy młodych ludzi. Synaj był przygotowaniem do Europejskiego Spotkania Taizé.

Nawiązując do nadzwyczajnego miesiąca misyjnego bp Andrzej Jeż mówił młodym o prawdziwym skarbie, jakim jest wiara, którą trzeba się dzielić.

„Pomyślcie komu chcielibyście wymodlić nawrócenie. Jeśli znacie taką osobę to módlcie się za nią każdego dnia. Traktujcie modlitwę jako wielki dar i przywilej. Warto mieć pragnienie, by nawet jedną osobę przyprowadzić do Chrystusa. Każdy z Was może przemieniać oblicze tego świata, który potrzebuje Waszej nadziei i ufności” – mówił biskup w kościele pw. Matki Bożej Niepokalanej w Nowym Sączu.

Podczas Synaju młodzi zostali zaproszeni do wzięcia udziału w Pielgrzymce Zaufania przez Ziemię. Spotkanie Taizé odbędzie się na przełomie 2019/2020 roku we Wrocławiu. „Nasza wspólnota znajduje się we Francji, przyjmujemy tam młodych ludzi, którzy nas odwiedzają a od ponad 40 lat przygotowujemy spotkania modlitewne. W tym roku odbędzie się ono w Polsce”- powiedział brat Wojciech.

Europejskie Spotkania Młodych Taizé są dla młodych wielką przygodą. „Udało mi się wziąć udział w Taizé w Bazylei i Madrycie. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że to zwykła wycieczka, ale nie. Taizé to przede wszystkim spotkanie Boga, ludzi, poznanie nowej kultury i wymienienie się poglądami z osobami z całej Europy. Przy okazji zwiedzanie świata i jego pięknych miejsc. Taizé to czas małych cudów i dlatego było cudownie”- podkreśla Magdalena.

W Taizé we Francji był m.in. Szymon „To miejsce gdzie można pobyć z Bogiem i ludźmi, odkryć prostotę i miłosierdzie. Pomagają w tym śpiew i cisza. Jest czas, aby przemyśleć wiele rzeczy. Nigdy nie jest nudno, będąc wolontariuszem można pomagać przy posiłkach czy w porządkach. W Taizé goszczą uśmiech i dobre słowa” – dodaje Szymon, który pięć razy odwiedził wioskę we Francji.

Spotkanie Synaj odbyło się w hali widowiskowo-sportowej, a później uczestnicy przeszli na nabożeństwo i Eucharystię do kościoła pw. Matki Bożej Niepokalanej w Nowym Sączu.

KAI
Fot. Facebook/Synaj.tv

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7