W tym roku nie nawiedzimy celi s. Faustyny

W liturgiczną uroczystość św. Faustyny, ze względu na epidemię koronawirusa nie będzie w tym roku możliwości nawiedzenia celi, w której odeszła ona do domu Ojca – informują siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach. Zachęcają jednak do modlitwy przy grobie Apostołki Bożego Miłosierdzia.

Polub nas na Facebooku!

Jak wyjaśniają siostry, cela św. Faustyny Kowalskiej znajduje się w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia za klauzurą i była udostępniana dla pielgrzymów w ostatnich latach w liturgiczną uroczystość świętej. Ze względu na pandemię w tym roku będzie to niemożliwe.

Można jednak pomodlić się przy jej grobie, który znajduje się pod mensą ołtarza z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

 

Siostry wracają do posługi

Kilka dni temu siostry zakończyły kwarantannę. – Wracamy powoli do pełnej posługi. Modlitwa w Godzinie Miłosierdzia i Koronka znów jest prowadzona przez siostry w kaplicy z cudownym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny, na co bardzo wiele osób czekało – mówiła rzeczniczka prasowa Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach s. Elżbieta Siepak.

Według danych, jakie przekazała rzeczniczka małopolskiego sanepidu Dominika Łatak-Glonek, w Łagiewnikach zakażonych było 39 sióstr zakonnych, jedna wychowanka i pięciu nauczycieli, w sumie 45 osób.

ZOBACZ TEŻ: Siostry w Łagiewnikach objęte kwarantanną. Prośba o modlitwę

Liturgiczną uroczystość św. Siostry Faustyny, która przypada 5 października, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach poprzedza triduum Mszy św. z okolicznościowymi kazaniami w kaplicy z cudownym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem Apostołki Bożego Miłosierdzia.

W uroczystość – 5 października – w kaplicy z cudownym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny Msze św. celebrowane będą o 6.30, 12.00 i 17.00. Modlitwa w Godzinie Miłosierdzia i Koronka do Miłosierdzia Bożego odbędzie się o 15.00, jak każdego dnia.

O 20.30 rozpocznie się adoracja Najświętszego Sakramentu. Wieczór łaski i uwielbienia zakończy się o 22.45, czyli w godzinie przejścia św. Faustyny do domu Ojca.

W bazylice Msze św. celebrowane będą w porządku niedzielnym bez Mszy św. 13.30.

 

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Z KRAJU

Bp Czaja: “W sytym społeczeństwie często króluje obojętność”

W ramach Tygodnia Modlitw za Uchodźców w opolskim kościele św. Sebastiana odbyło się nabożeństwo pod hasłem „Umrzeć z nadziei”. Modlitwie za uchodźców przewodniczył biskup opolski Andrzej Czaja. - Módlmy się o otwarcie naszych granic, byśmy nie byli krajem zamkniętym - prosił.

Polub nas na Facebooku!

Przed ołtarzem ustawiono specjalną dekorację przypominającą o śmierci tych, którzy utonęli w pontonach i łodziach w drodze do Europy. Na ołtarzu ustawiono obraz przedstawiający Jezusa uciszającego burzę na jeziorze.

Do tego motywu nawiązał w refleksji bp Czaja.

– Chcemy polecić bogu tych, którzy są ofiarami dramatu, który się na naszych oczach rozgrywa. Co łączy przeprawę z jednego na drugi brzeg Jeziora Genezaret z przeprawą z brzegu Afryki na brzeg europejski? Skupmy się na tym, co jest niepodobne. Apostołów Pan Jezus zaprosił: Przeprawmy się na drugi brzeg. Apostołowie rzemiosło znają, są rybakami. Uchodźcy wyruszają sami z powodu zderzenia z twardym życiem, z desperacji. Oni żeglugi nie znają. Wsiadają na pontony i inne łajby uwiedzeni przez wyzyskiwaczy, którym oddają ostatnie pieniądze. Płyną z nadzieją na lepszy świat, na lepsze życie. Bez niej nie byliby w stanie wyruszyć. Ale kiedy przychodzi potężna fala, nie mają się na kim oprzeć. Jedni toną, inni dopływają. Są przerażeni nieczułością na brzegu. A potem tkwią w obozach przez dni, miesiące, lata. To wszystko się dzieje na naszych oczach. Przyzwyczajamy się do tego widoku. Dobrze, że jest ta modlitwa za uchodźców i że papież ciągle nam sumienie budzi – powiedział bp Czaja.

 

ZOBACZ TEŻ: Tydzień Modlitwy za Uchodźców „Umrzeć z nadziei”

 

“To nie jest tak, że Boga los tych ludzi nie obchodzi”

– W sytym społeczeństwie często króluję obojętność. Czy możemy w imieniu tych ludzi zwrócić się do Jezusa z zapytaniem: Nauczycielu, czy ci to obojętne? Nie obchodzi Cię, że oni giną? Pytamy tym bardziej dziś, kiedy wspominamy w Kościele aniołów stróżów. To nie jest tak, że Boga los tych ludzi nie obchodzi. Tym bardziej, że Bóg pragnie ich zbawienia i chce, by doszli do poznania prawdy – dodał ordynariusz opolski.

Bp Czaja zestawił sytuację ginących uchodźców z ofiarami obozów XX wieku. Przypomniał pytanie papieża Benedykta XVI postawione w Auschwitz: Gdzie był wtedy Bóg? I odpowiedź: Cierpiał razem z nimi na krzyżu. Jeśli więc jesteśmy obojętni na los tych ginących, tych ludzi w potrzebie, to jesteśmy też obojętni na Chrystusa cierpiącego. Prosimy dziś Jezusa, by zaradził złu w naszych sercach, zaraził znieczulicy i obojętności. Prośmy o wielką przemianę serc, byśmy umieli się z nimi dzielić i nie szukali łatwych wyjaśnień. Módlmy się o otwarcie naszych granic, byśmy nie byli krajem zamkniętym – powiedział.

 

"Nie wystarczy samo otwarcie granic, trzeba jeszcze otworzyć serca" – mówił podczas Modlitwy za Uchodźców bp Andrzej…

Opublikowany przez Śniadanie z Nadzieją Piątek, 2 października 2020

 

Po wystawieniu Najświętszego Sakramentu modlono się – także w cichej adoracji – za tych, którzy zginęli w drodze, wyczytując imiona ofiar i wymieniając kierunki, z jakich płynęli do Europy. Na posadzce pod ołtarzem ustawiono zapalone znicze.

 

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap