video-jav.net

W Senacie uchwała w 70. rocznicę śmierci kard. Augusta Hlonda

W swojej misji starał się być zwornikiem jedności państwa i Kościoła, dążył do ożywienia życia religijnego, dbał o potrzebujących, był mężem opatrznościowym, wzorem zachowania honoru wobec komunistycznego ustroju - brzmią fragmenty projektu uchwały wniesionej przez grupę senatorów w 70. rocznicę śmierci prymasa Polski kard. Augusta Hlonda.

Polub nas na Facebooku!

W projekcie, nad którym we wtorek debatować będzie senacka komisja ustawodawcza, przypomniano, że 22 października przypada 70. rocznica śmierci “Kardynała Augusta Hlonda, Wielkiego Prymasa II Rzeczypospolitej – jak nazwał go Jan Paweł II”.

Zaznaczono, że jego bogate, pełne znaczących wydarzeń życie, należy przypisać do czterech okresów najnowszej historii Polski: czasu do odzyskania niepodległości w 1918 r., lat odbudowy państwowości i życia religijnego w II Rzeczypospolitej, trudnych czasów okupacji oraz okresu od zakończenia wojny do śmierci w 1948 r.

“W swojej misji August Hlond starał się być zwornikiem jedności państwa i Kościoła, dążył do ożywienia życia religijnego, dbał o potrzebujących, bezrobotnych oraz najbiedniejszych, tworząc Radę Społeczną przy Prymasie Polski czy zakładając w Poznaniu Katolicką Szkołę Pielęgniarstwa” – czytamy m.in. w projekcie uchwały.

Wnioskodawcy podkreślają także m.in. to, że znaczące były prymasowskie odezwy i listy pasterskie, w których podejmował najistotniejsze problemy społeczne. Kilka z tych listów, m.in. „O zadaniach katolicyzmu wobec walki z Bogiem” (1932), „O chrześcijańskie zasady życia państwowego” (1932), „O ducha chrześcijańskiego w Polsce” (1934), „O katolickie zasady moralne” (1936), uważa się za prekursorskie dla późniejszych uchwał II Soboru Watykańskiego.

Kardynał August Hlond miał też swój udział w Kościele powszechnym: uczestniczył w licznych kongresach i zjazdach międzynarodowych. Podróżując po świecie, interesował się żywo apostolstwem misyjnym. W 1927 r. zorganizował w Poznaniu Międzynarodowy Kongres Misyjny.

“W tym duchu trzeba widzieć również jego troskę o duszpasterstwo emigracyjne i założenie Towarzystwa Chrystusowego dla Wychodźców, obecnie Zgromadzenia Księży Chrystusowców, którego celem jest opieka duszpasterska nad polską emigracją” – przypominają senatorowie.

Okres II wojny światowej spędził na przymusowej emigracji we Włoszech, Francji, Szwajcarii i w Niemczech. Będąc za granicą, Prymas przekazywał światu informacje o zbrodniach popełnianych przez Niemców na polskim narodzie, troszczył się o polskich jeńców w obozach niemieckich, wyrabiał dokumenty uchodźcom.

Uwolniony 1 kwietnia 1945 r. przez oddziały amerykańskie, udał się do Rzymu, gdzie otrzymał od Piusa XII nadzwyczajne pełnomocnictwa, aby utworzyć polską administrację kościelną na Ziemiach Zachodnich i Północnych oraz mianować administratorów apostolskich z prawami biskupów ordynariuszy dla nie obsadzonych diecezji. W 1946 r. został arcybiskupem gnieźnieńskim i warszawskim.

“W nowej rzeczywistości ustrojowej państwa Prymas August Hlond stał się mężem opatrznościowym, wzorem zachowania honoru wobec komunistycznego ustroju – zaznaczono w projekcie uchwały. “Nie mogąc wiele uczynić w kwestiach politycznych, wobec panującej biedy, apelował o dobroczynność Kościoła, sam też nie pozwolił się wyprzedzić nikomu w pomaganiu potrzebującym. Mając kontakty z zagranicznymi instytucjami charytatywnymi, osobiście rozdzielał dary biednym, którzy mieszkali w pobliżu jego rezydencji”.

Kard. August Hlond zmarł 22 października 1948 r. w Warszawie. Został pochowany w podziemiach archikatedry św. Jana w Warszawie. Od 1992 r. toczy się jego proces beatyfikacyjny.

15 maja 2018 r. pozytywną opinię na temat heroiczności cnót i życia Sługi Bożego kard. Hlonda wyraziła w Watykanie Komisja Kardynałów i Biskupów z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Kilka dni później, 21 maja, papież ogłosił dekret o heroiczności cnót kard. Hlonda.

Tym samym formalny etap procesu beatyfikacyjnego został zakończony. Słudze Bożemu przysługuje odtąd tytuł „Czcigodny Sługa Boży”. Obecnie do beatyfikacji niezbędny jest już tylko uznany przez Kościół cud dokonany za wstawiennictwem Augusta Hlonda.

KAI/ad

Bilety na Ocalonych z o. Szustakiem wyprzedane w dobę

Prawie 4 tys. wejściówek na spotkanie uwielbieniowe "Ocaleni" w hali Arena w Poznaniu rozeszło się w ciągu nieco ponad jednej doby. Spotkanie będą prowadzić dominikanie o. Adam Szustak i o. Tomasz Nowak.

Polub nas na Facebooku!

“Jesteście Niesamowici! Wszystkie bilety już się rozeszły!” – napisała w niedzielę rano ekipa Langusty na Palmie na profilu wydarzenia na Facebooku. 

Sprzedaż wejściówek trwała od piątku godz. 18. Dobę później zostało ich tylko kilka, ale i te zniknęły po zaanonsowaniu tego faktu w mediach społecznościowych. 

Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku wszystkich wcześniejszych spotkań uwielbieniowych, które w tym roku w wielkich halach dużych miast prowadził o. Adam Szustak. Najdłużej, bo “aż” 2 tygodnie wejściówki sprzedawały się w przypadku katowickiego Spodka, ale było ich tam w puli ponad 8 tys. 

“Ocaleni” w Arenie Poznań odbędą się 21 listopada i będą ostatnim w tym roku tego typu spotkaniem. Wcześniejsze odbyły się w Łodzi, Krakowie, Warszawie i Katowicach.

ad/Stacja7