„To dyskryminacja”. Siostry zakonne z Poznania odpowiadają na artykuł „Gazety Wyborczej”

„Pańskie słowa odbieramy jako dyskryminację kobiet i przejaw poniżania sióstr zakonnych” - piszą siostry.

Polub nas na Facebooku!

Trzy siostry zakonne z Poznania napisały list otwarty do Rzecznika Praw Obywatelskich, w którym odnoszą się do artykułu Piotra Żytnickiego opublikowanego w „Gazecie Wyborczej”.

Tekst “Gazety” stanowi omówienie wywiadu udzielonego KAI przez przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. Odnosząc się do abp. Stanisława Gądeckiego autor pisze o polskich biskupach, że „żyją w pałacach, w których siostry zakonne pracują jako służące. Jedzenie podstawione pod nos, pranie zrobione, rachunki opłacone”.

 

To dyskryminacja

„My, siostry zakonne ze Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety, siostry Magdalena, Konstantyna i Franciszka, wyrażamy swój sprzeciw wobec dyskryminującego tekstu Piotra Żytnickiego opublikowanego w «Gazecie Wyborczej»” – czytamy w liście otwartym.

„Pańskie słowa odbieramy jako dyskryminację kobiet i przejaw poniżania sióstr zakonnych, które żyją zgodnie z charyzmatem swoich zgromadzeń i zgodnie ze swoim przekonaniem. Pisze Pan o nas lekceważąco, wyśmiewając nas i nasze życie. Jego istotą jest modlitwa, ofiara, oddanie Bogu. Wiele sióstr naszego zgromadzenia wypełnia to powołanie pomagając na co dzień ubogim i cierpiącym. Ta posługa nie jest także obca nam” – piszą siostry.

 

Przejawy dyskryminacji powinny być piętnowane

Zakonnice przypominają opinię Rzecznika Praw Obywatelskich na temat przejawów dyskryminacji ze względu na płeć, jak również kodeks karny, który przewiduje karę dla osób, które poniżają innych i narażają ich na utratę zaufania.

„Oczekiwałybyśmy od Rzecznika Praw Obywatelskich zajęcia się z urzędu dyskryminującym tekstem «Gazety Wyborczej», a od redakcji – wyrażenia stanowiska wobec poglądów autora artykułu” – czytamy w liście otwartym.

„Kierując ten list otwarty zwracamy się do opinii publicznej: zróbmy wszystko, aby przejawy dyskryminacji wobec kobiet, także zakonnic, były piętnowane, a jej propagatorzy – by zmienili swoje dyskryminujące nastawienie, czyli, mówiąc po chrześcijańsku, przeszli drogę nawrócenia” – piszą siostry.

List podpisały siostry Magdalena (lat 68), Konstantyna (lat 81) i Franciszka (lat 60), elżbietanki.

 

KAI, zś/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Wsparcie dla osób, które nie mogły pożegnać swoich bliskich zmarłych w czasie pandemii

Poradnia bioetyczna działająca przy Uniwersytecie Papieskim Jan Pawła II w Krakowie oferuje pomoc w ramach grupy wsparcia, w której można podzielić się smutnym doświadczeniem straty drogiej osoby oraz otrzymać psychiczne i duchowe wsparcie.

Polub nas na Facebooku!

Wskutek rozwoju pandemii spowodowanej COVID-19 wiele osób nie mogło pożegnać swoich najbliższych, uścisnąć ich dłoni, spojrzeć im w oczy, wypowiedzieć słów pożegnania.

Grupa wsparcia przeznaczona jest dla osób dorosłych, przeżywających żałobę po odejściu najbliższych w dobie pandemii. Udział w grupie trwa trzy miesiące, a spotkania odbywają się raz w tygodniu. Grupa liczy od 3 do 8 osób.

Miejscem spotkania jest platforma ZOOM. Grupa ma charakter zamknięty. Chęć uczestnictwa należy zgłaszać mailowo ([email protected]) lub telefonicznie (nr tel. 664 739 500).

Poradnia Bioetyczna powstała jako owoc współpracy Międzywydziałowego Instytutu Bioetyki przy Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie oraz Fundacji Jeden z Nas. Jest pierwszą tego typu instytucją z Polsce, która ma charakter punktu doradczego i informacyjnego w zakresie zagadnień związanych z bioetyką.

 

KAI, zś/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap