video-jav.net

Spotkanie szefów mediów katolickich z abp. Gądeckim

Abp Stanisław Gądecki rozmawiał dziś z szefami mediów katolickich o przygotowaniach do jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski. Dzisiejsze spotkanie ma być zachętą do jak najszerszego przedstawiania tego wydarzenia - mówił Hierarcha

Polub nas na Facebooku!

Zależy nam na tym, by media katolickie podjęły temat, który niby jest znany, ale nie bardzo żywo odczuwany − powiedział do zgromadzonych dziennikarzy metropolita poznański.

 

W spotkaniu z abp. Gądeckim w Sali Pompejańskiej rezydencji arcybiskupów poznańskich uczestniczyli m.in. ks. Jan Ołdakowski (Polskie Radio), ks. Rafał Sztejka (TVP), o. Tadeusz Rydzyk (Radio Maryja, Telewizja Trwam), ks. Marek Gancarczyk (Gość Niedzielny), Lidia Dutkiewicz (Niedziela), ks. Maciej Kubiak (Radio Emaus), ks. Mirosław Tykfer (Przewodnik Katolicki), ks. Henryk Zieliński (Idziemy) i Marcin
Przeciszewski (KAI), a także rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik.

 

Przewodniczący KEP podkreślił, że jubileusz 1050-lecia chrztu ma swoje uzasadnienie w jubileuszach biblijnych, ważny jest również z punktu widzenia społecznego. − Dorastająca dziś młodzież nie ma już w pamięci tego, co się wydarzyło w 1966 r. i nie odnajduje tego w lekcjach historii, dlatego trzeba mocno przypominać te wydarzenia w każdym pokoleniu − zaznaczył metropolita poznański. Przypomniał również o ogólnopolskim programie duszpasterskim, który był prowadzony przez pięć lat po to, by umocnić tożsamość chrzcielną w każdej parafii oraz o materiałach mówiących o wpływie tego wydarzenia na dzieje naszej ojczyzny, dzieje kultury materialnej, kultury duchowej, wymiarze religijnym, jak również o Millennium chrztu obchodzonego w 1966 roku.

− Warto podkreślić obecnie szczególny związek zaangażowania państwa i Kościoła w przygotowanie jubileuszu, ponieważ chrzest w 966 r. był wydarzeniem religijnym i państwowotwórczym − zauważył abp Gądecki.
Zwrócił uwagę, że dzisiaj państwo chętnie podejmuje współpracę na polu przygotowania 1050-lecia jubileuszu chrztu Polski i nie powtarza się sytuacja, z którą mieliśmy do czynienia 50 lat temu, w 1966 r.

 

Ks. Krzysztof Ołdakowski zauważył, że chrzest Polski przypomina nam o tożsamości. − Przypomnienie tego wydarzenia jest bardzo istotne nie po to, by restytuować zwyczaje z przeszłości, ale żeby nawiązywać żywy dialog z ideałami, które stanowią podstawę naszego istnienia − powiedział redaktor naczelny Redakcji Programów Katolickich Polskiego Radia. Zwrócił uwagę, że jubileusz ma wiele aspektów, ale „jako ludzie wierzący interesujemy się przede wszystkim aspektem egzystencjalno-duchowym, bo to jest też okazja, by przypomnieć sobie o swoim chrzcie”. − Chrzest pozostaje wciąż aktualną propozycją na życie i dla wielu ludzi wierzących jest też takim nierozpakowanym prezentem do odkrycia − stwierdził ks. Ołdakowski.

 

Ks. Rafał Sztejka SJ, podkreślił, że jubileusz jest dużym wyzwaniem dla mediów. − Media mogą i powinny przypomnieć tajemnicę chrztu, ponieważ w tym sakramencie otrzymujemy łaskę, która otwiera nam drogę do królestwa niebieskiego i łaskę bycia dziećmi Bożymi − stwierdził kierownik redakcji programów katolickich TVP. W jego opinii media powinny pokazać aspekt historyczny, przypomnieć decyzję Mieszka i poważne konsekwencje, jakie się z nią wiązały. Polska nie tylko zmieniła się w wymiarze społecznym, kulturowym, dzięki przyjęciu chrztu Polska zaczęła rozwijać się gospodarczo, ekonomicznie.
− Wielkim zadaniem mediów jest też przypomnienie jubileuszu sprzed 50 lat, Polska nie była wtedy wolnym krajem. Pod przewodnictwem prymasa Wyszyńskiego Polacy przypominali sobie tajemnicę chrztu, a z drugiej strony władze przeszkadzały w tych obchodach, utrudniały ich celebrację, nie wpuszczając np. papieża do Polski − przypomniał ks. Sztejka.

− Traktujemy ten jubileusz jako możliwość podjęcia głębszej refleksji na temat decyzji Mieszka I, nie ograniczając się tylko do centralnych obchodów 14−16 kwietnia, choć oczywiście są one bardzo ważne. Chcemy w tym roku przeżyć chrześcijańską refleksję jako wspólnota narodowa, co zrobiliśmy z tym ważnym religijnym dziedzictwem, które zaczęło się 1050 lat temu − powiedział Przemysław Terlecki, koordynator obchodów.

Zwrócił uwagę, że w obchody jubileuszu włączyły się różne instytucje kultury, jak m.in. Brama Poznania ICHOT, Rezerwat Archeologiczny Genius Loci na Ostrowie Tumskim, Muzeum Archeologiczne w Poznaniu, Biblioteka UAM, Teatr Muzyczny w Poznaniu. Niezwykle ciekawie zapowiada się wystawa, która zostanie otwarta 8 kwietnia w Muzeum Narodowym w Poznaniu. − Ekspozycja będzie prezentować niepokazywane dotąd eksponaty z polskich kościołów i placówek kulturalnych. Wśród unikalnych zabytków z pierwszych wieków chrześcijaństwa znajdzie się np. włócznia św. Maurycego − zaznacza Terlecki.

 

Koordynator podkreśla, że organizatorom jubileuszu zależy, by nie było to tylko święto Wielkopolan, ale wszystkich Polaków oraz by hasło towarzyszące temu wydarzeniu „Gdzie chrzest, tam nadzieja” pozostało w Polakach na dłużej.

− Miejscem, gdzie zapraszamy wszystkich do świętowania jest INEA Stadion w Poznaniu. 16 kwietnia przed południem odbędzie się na nim Eucharystia z chrztem dorosłych i posłaniem, a wieczorem tego dnia będzie można obejrzeć musical „Jesus Christ Superstar”, który przygotowuje Teatr Muzyczny w Poznaniu − zaznacza Terlecki.

Podkreśla, że ruszyły już zapisy na te wydarzenia. − Aby wziąć udział w wydarzeniach, które będą miały miejsce na stadionie, trzeba wypełnić odpowiedni dla grup lub osób indywidualnych formularz zamieszczony na stronie www.stadion2016.pl. Tylko w ten sposób mogą zgłaszać się tak grupy, jak i osoby indywidualne − mówi koordynator.

 

Jubileusz chrztu Polski w Poznaniu przygotowują archidiecezja poznańska, Narodowe Centrum Kultury, Samorząd Województwa Wielkopolskiego i Miasto Poznań.


msz / Poznań

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę “Miłosierdzie to imię Boga” – wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

 

Kard. Dziwisz: osoby konsekrowane to skarb Kościoła

2 lutego w Kościele Mariackim w Krakowie odbyła się uroczysta Msza św. z okazji Dnia Życia Konsekrowanego. „Dzień Życia Konsekrowanego ma przypominać wspólnocie Kościoła, ale także ludziom żyjącym na jego marginesie, jakim skarbem dla wszystkich są osoby, które zostawiając wszystko, decydują się na radykalny styl życia kształtowany ewangelicznymi radami czystości, ubóstwa i posłuszeństwa” – powiedział do zgromadzonych kard. Stanisław Dziwisz.

AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Metropolita krakowski zaznaczył, że w głębokim przeżywaniu święta Ofiarowania Pańskiego pomaga liturgia ubogacona słowem Bożym i sugestywną symboliką zapalonych świec. „Zapalona świeca w naszej dłoni jest przemawiającym do wyobraźni znakiem, że chcemy od Chrystusa przyjąć światło i chcemy być światłem dla innych” – mówił.

 

Hierarcha zaapelował o to, by ogień miłości Chrystusa zawsze był obecny w sercach wiernych, czyniąc z nich dar dla Boga i bliźnich. „Chcemy także wnosić światło Chrystusowej Ewangelii w przestrzenie naszego życia rodzinnego, wspólnotowego i społecznego. To nasz przywilej i nasze zadanie – świecić nie swoim światłem, lecz światłem Chrystusa i być świadkami Jego miłości” – uwrażliwiał.

 

Kardynał wskazał na wielką wagę dzisiejszego Dnia Życia Konsekrowanego, obchodzonego w Kościele już po raz dwudziesty. Dodał, że choć w Polsce osoby konsekrowane stanowią zaledwie jeden promil wierzących, ich wkład w życie Kościoła jest ogromny.

 

„Wnoszą dar modlitwy i kontemplacji, dar milczenia i ofiary, podkreślając – najczęściej bez słów – żywą obecność i prymat Boga w świecie, który często zapomina o swym Stwórcy i Zbawicielu. Osoby konsekrowane wnoszą poważny wkład w apostolską misję Kościoła, ubogacając ją swoimi charyzmatami, wrażliwością na problemy i potrzeby społeczeństwa” – ocenił. Wymienił także szkoły, przedszkola, wydawnictwa czy wszelakie dzieła miłosierdzia, które są prowadzone przez siostry i braci zakonnych.

 

Kard. Dziwisz nazwał osoby konsekrowane skarbem Kościoła przypominającym, że można służyć Bogu niepodzielnym sercem. „Dzisiejszy Dzień Życia Konsekrowanego stanowi również zachętę dla osób konsekrowanych, by pośród wszystkich problemów, zajęć i prac, jakie podejmują w naszym niespokojnym świecie, powracały zawsze do źródeł, do pierwotnej miłości i gorliwości, by dawać jeszcze wyraźniejsze świadectwo, że Bóg jest najważniejszy i że On ma prawo do ludzkich serc” – powiedział.

 

Metropolita podkreślił, że zebrani przeszli przez Bramę Miłosierdzia w Bazylice Mariackiej. „Ten gest, wydawać by się mogło łatwy i prosty, jest jednak bardzo zobowiązujący, jeżeli go potraktujemy poważnie. Przejść przez Bramę Miłosierdzia to w pierwszym rzędzie znaczy uwierzyć Miłości i otworzyć się na doświadczenie miłosierdzia ze strony Boga” – nauczał. Przyznał, że miłosierdzia potrzebują wszyscy – rodziny, wspólnoty zakonne i całe społeczeństwo.

 

Hierarcha podziękował osobom konsekrowanym za ich wkład w życie Kościoła krakowskiego, zwracając się jednocześnie z prośbą o jak najszersze otwarcie domów zakonnych dla pielgrzymów, którzy przybędą na Światowe Dni Młodzieży. „To dla nas również szansa, by ukazać im bogactwo życia konsekrowanego w naszym Kościele Krakowskim, posiadającego tak wielkie tradycje i tak wiele wybitnych postaci” – zakończył kard. Dziwisz.


luk / Kraków

Czaczkowska_Papiez-ktory-uwierzylPolecamy książkę Ewy K. Czaczkowskiej, pt. “Papież, który uwierzył. Jak Karol Wojtyła przekonał Kościół do kultu Bożego Miłosierdzia”

Kto wie, jak potoczyłyby się losy orędzia o Bożym Miłosierdziu przekazanego przez Siostrę Faustynę, gdyby nie Jan Paweł II.

Autorka odsłania watykańskie kulisy, przedstawiając nieznane fakty dotyczące zaangażowania Wojtyły na rzecz kultu Bożego Miłosierdzia. Dociera do jego korespondencji z Watykanem z czasów, gdy był krakowskim metropolitą. Przybliża znaczenie pojęcia miłosierdzia w papieskim nauczaniu. Przedstawia opowieść o niezwykłym duchowym porozumieniu dwojga polskich świętych – mistyczki i papieża – połączonych wiarą w Boże Miłosierdzie.

>>> Kup teraz <<<

AdrianW

Adrian Wawrzyczek

Zobacz inne artykuły tego autora >
AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >