Samolotem, autem, pieszo. Polscy księża ruszają z Jezusem w miasto

Jedni wychodzą z Monstrancją na miasto, inni zabierają ją na pokład samolotu - coraz więcej kapłanów w Polsce zabiera Pana Jezusa "w teren" aby błogosławić ludzi siedzących w domach z powodu epidemii. Jeden z lotów odbędzie się dziś w samo południe.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

O locie awionetką z Najświętszym Sakramentem najpierw napisaliśmy tydzień temu. W ubiegły weekend maronicki kapłan błogosławił w ten sposó miasto Bejrut w Libanie. Pomysł wzbudził entuzjazm także Polaków i obecnie także polscy księża podchwytują ten pomysł. 

W niedzielę ksiądz spod Wrocławia zabrał Pana Jezusa na pokład awionetki i latał z monstrancją i relikwiami świętych nad miastem i okolicami. Także błogosławił i modlił się. [Czytaj więcej>>]

– W święto św. Józefa – patrona Kościoła, nad częścią diecezji płockiej przeleci awionetka, w której będzie znajdował się Najświętszy Sakrament, relikwie św. Stanisława Kostki – patrona Przasnysza i figurka Matki Bożej z Medjugorie. Będzie to forma modlitwy, prośba do Boga o Jego opatrzność nad tą ziemią, o oddalenie groźby epidemii. Chcemy w ten niekonwencjonalny sposób dodać wiernym otuchy, wiary i nadziei, że obecną sytuację uda się przezwyciężyć – uważa ks. Michał Gaszczyński, proboszcz parafii św. Stanisława BM w Czernicach Borowych, wicedziekan dekanatu Przasnysz.

Z inicjatywą lotu, będącego rodzajem modlitwy o ocalenie przed pandemią koronawirusa, wystąpiła Fundacja „SCALAM – Prostujemy Drogi Życia” w Przasnyszu, która ma na koncie wiele przedsięwzięć o charakterze społeczno-religijnym. Jej przedstawiciele uznali, że „nadzwyczajny czas walki z koronawirusem wymaga podjęcia wyjątkowych kroków”.

 

Źródło: http://www.infoprzasnysz.com/nad-powiatem-przasnyskim-odbyl-sie-lot-z-relikwiami-foto/#comment-6916Materiał pochodzi z http://www.infoprzasnysz.com/

Opublikowany przez Parafia pw. Świętego Stanisława Biskupa Męczennika w Czernicach Borowych Czwartek, 19 marca 2020

 

Lot rozpoczął się o godz. 12.00, gdy tradycyjnie odbywa się modlitwa Anioł Pański. W tym czasie wierni na ziemi będą łączyć się z jego uczestnikami w modlitwie różańcowej i Koronce do Bożego Miłosierdzia. Będą modlić się o oddalenie epidemii z miasta, dekanatu, powiatu, ojczyzny, Europy i całego świata. Wewnątrz samolotu, oprócz kapłana z Najświętszym Sakramentem i pilota, lecieć będzie także Andrzej Dołęga, wiceprezes Fundacji „SCALAM…”.

Drugim coraz popularniejszym pomysłem jest wynoszenie Pana Jezusa w Monstrancji na ulice parafii i błogosławienie z poziomu “lądu” ludzi siedzących w domach. Taki pomysł miało już przynajmniej kilku, jeśli nie kilkunastu księży w Polsce. Pomysł także przyszedł z zagranicy: włoscy księża robią tak od początku przymusowej kwarantanny. 

Tak zrobił już ksiądz proboszcz Marek Senderowski z Sorbina w diecezji radomskiej. W minioną niedzielę wieczorem objechał swoją parafię błogosławiąc ich Najświętszym Sakramentem. Przy okazji święcił wodę do picia.

 

fot. Radosław Mizera | Radio Plus Radom

 

– W ten sposób zawierzyliśmy Bogu naszych parafian. On jest lekarzem duszy i ciała – mówił Radiu Plus Radom ks. Marek Senderowski. Dodawał: – Parafianie wiedzieli o naszej inicjatywie. Wychodzili przed domy, klękali, a ja ich błogosławiłem. Akcja została odebrana bardzo pozytywnie. Niektórzy ludzie płakali, ale również cieszyli z tej duchowej łączności.

W akcję włączyli się strażacy z OSP, którzy zgodzili się wypożyczyć wóz strażacki do celów duszpasterskich. Kapłan przy okazji święcił wodę do picia. W czasie, gdy duchowny oddawał swoją parafię w opiekę Chrystusowi, grupa parafian odmawiała Różaniec.

Podobny pomysł miał w tym tygodniu też jeden z kapłanów w Katowicach, niestety nie wiemy w jakiej parafii. Filmik z tej akcji umieścił na Twitterze historyk IPN Andrzej Sznajder.

 

 

Z kolei na Podkarpaciu taka niezwykła wyprawa w miasta przybrała już bardziej zorganizowaną formę. Działające w Nowym Sączu Duszpasterstwo Akademickie bł. Karoliny Kózkówny nazwało akcję Eucharystycznym Jerychem. Polega ona na codziennym wychodzeniu codziennie przed 15 kapłana z Najświętszym Sakramentem na ulice miasta, objeżdżaniu różnych ulic i parafii oraz na modlitwie Koronką do Miłosierdzia Bożego. W tym czasie wierni wychodzą przed swoje domy i adorują jadącego ulicą Pana Jezusa. Tak o pomyśle opowiadał ks. Łukasz Plata, inicjator: 

W sobotę rano obudziłem się z ogromnym przynagleniem w sercu, aby iść ulicami miasta i błogosławić Najświętszym Sakramentem. Wierzę mocno i przekonałem się wielokrotnie, że błogosławieństwo i modlitwa w imię Jezusa neutralizuje zło i pokonuje choroby. Dzieje się tak, bowiem Jezus zmartwychwstał, żyje i jest z nami obecny w Eucharystii. Dlatego idziemy i modlimy się w imię naszego Pana Jezusa o pokonanie koronowirusa w Polsce i na świecie. Robimy to do czego Jezus nas posłał mówiąc „Idźcie uzdrawiajcie chorych, módlcie się za nich”. Nie możemy w tym czasie siedzieć na plebanii, ale idziemy do ludzi z Jezusem i relikwiami świętych

Opowiadał, że bardzo budująca było dla niego postawa wiernych, których mijał samochód z Najświętszym Sakramentem.

Mieszkańcy wychodzili na balkony bloków i przyjmowali od nas modlitwę i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem, także przyklękali na chodnikach i dziękowali za modlitwę. Niektórzy byli bardzo zaskoczeni, jeden pan zatrzymał nas i wprost powiedział: „nie jestem zbyt religijny, ale nie wierze własnym oczom, jak powiem w domu, że kapłani idą ulicą, błogosławią i się za nas modlą to mi nie uwierzą. Zaproponowaliśmy, że pomodlimy się nad nim i był bardzo poruszony.

Z wpisów na social mediach wiemy, że taki pomysł mieli też księża w Lublinie i Poznaniu. 

 

Opracowanie Anna Druś /KAI/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Z KRAJU

Koronawirus uderza w prasę katolicką. Ratunkiem są e-wydania

Niedziela, Gość Niedzielny, Przewodnik Katolicki - te popularne drukowane tygodniki katolickie musiały wstrzymać kolportaż parafialny, zmniejszyć ilość drukowanego nakładu lub zrezygnować czasowo z wydawania wersji drukowanej z powodu koronawirusa. Ich być albo nie być zależy teraz od tego, czy Czytelnicy przestawią się na wersję elektroniczną.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Dotychczas głównymi kanałami dystrybucji prasy katolickiej w Polsce były kościoły. W czasie, gdy zgromadzenia publiczne zostały zakazane i z uwagi na pandemię koronawirusa większość czytelników została w domach, gazety te znalazły się w trudnej sytuacji. Wszystkie stawiają teraz na e-wydanie.

Wydawana w Częstochowie “Niedziela” nie zrezygnowała całkowicie z drukowania gazety, ale zmniejszyła nakład. Także promuje wersję elektroniczną i liczy na zrozumienie Czytelników. – “Zamiast przez wiele godzin śledzić informacje o liczbie zarażonych czy kolejnych decyzjach sztabu kryzysowego warto zrobić sobie kwarantannę od świata na rzecz przebywania z Bogiem. Jestem bowiem przekonany, że na liście materiałów niezbędnych do przetrwania epidemii potrzeba nam czegoś więcej niż tylko środków dezynfekujących. Liczymy na wsparcie naszych czytelników i serdecznie polecamy e-wydanie “Niedzieli”. Jest także możliwość nabycia wersji papierowej dostępnej w parafiach, kioskach i salonach prasowych. “Niedziela” pomimo wszystko będzie wydawana – mówi Stacji7 redaktor naczelny “Niedzieli” ks. Jarosław Grabowski.
Najnowsze e-wydanie można kupić na stronie https://e.niedziela.pl/

 

Także regularni czytelnicy wydawanego w Katowicach “Gościa Niedzielnego” zostali w miniony weekend bez gazety. Z powodu zagrożenia epidemiologicznego wielu wiernych uczestniczyło w transmisjach Mszy św. w swoich domach. I w związku z tym nie zakupiło aktualnego numeru ‘Gościa’, który dostępny był w parafiach.- Ale nie wszystko jeszcze jest stracone – powiedziała diecezjalnemu Radiu eM Wiesława Dąbrowska-Macura, zastępca redaktora naczelnego gazety. – Okazuje się, że “Gościa Niedzielnego” można jeszcze dostać idąc na modlitwę do swojej parafii. Nr 11/2020 naszego tygodnika w pełnym nakładzie trafił do kościołów, ale dużo mniej osób mogło go zakupić – tłumaczy Dąbrowska-Macura. – My jednak poprosiliśmy księży proboszczów, by “Gościa Niedzielnego” wyłożyli na stałe do sprzedaży, bo przecież kościoły zamknięte nie są. Ludzie przychodzą na modlitwę i mogą wtedy zaopatrzyć się w tygodnik – mówi.Jak przyznaje redaktor naczelny “Gościa Niedzielnego”, ks. Adam Pawlaszczyk, teraz, w kolejny weekend, trzeba szukać nowych form dotarcia do odbiorcy.
– Planujemy kilka akcji promujących e-wydanie, będziemy się starali przede wszystkim zaistnieć w Internecie z pełną zawartością gazety po to, żeby ją można było z pliku w formacie PDF starszym osobom wydrukować – zapewnia.
Bieżące wydanie „Gościa” w wersji drukowanej będzie można kupić jedynie w tradycyjnych kanałach sprzedaży prasy, czyli w kioskach, salonikach prasowych, czy na stacjach benzynowych.
Od najbliższego czwartku najnowsze e-wydanie “Gość Niedzielny” będzie udostępnione czytelnikom całkowicie za darmo. Każdy będzie mógł po założeniu konta i zalogowaniu przeczytać to wydanie on-line lub pobrać je na aplikację “Gościa Niedzielnego”.To wydanie – będzie też dostępne w formacie PDF – do ściągnięcia i wydrukowania w domu – na stronie http://sklep.gosc.pl/. Cena wydania PDF to 3 zł. Jak informuje wydawca – nadal istnieje możliwości skorzystania z prenumeraty pocztowej drukowanej wersji pisma.

 

Decyzję o zawieszeniu drukowania najbliższych wydań podjęła także redakcja wydawanego w Poznaniu “Przewodnika Katolickiego”.  – To oczywiście nie znaczy, że zapominamy o naszych Czytelnikach. Jak co tydzień będziemy dla Państwa przygotowywać nowy numer naszego tygodnika, tyle że w formie e-wydania. Można je znaleźć na stronie http://e.przewodnik-katolicki.pl lub w aplikacji „Przewodnik Katolicki”, dostępnej na smartfonach – czytamy na stronie internetowej tygodnika.

Pismo dystrybuowane jest przede wszystkim w parafiach, w których, zgodnie z rozporządzeniem organów państwowych z 13 marca br., ograniczających liczbę uczestników zgromadzeń, także religijnych, do 50 osób, zdecydowanie mniej osób uczestniczy w kościołach w niedzielnych Mszach św. Za pomocą e-wydania pismo może trafić do większej liczby czytelników, niż w dotychczasowej, papierowej wersji. „Oczywiście jak tylko sytuacja na to pozwoli, powrócimy do wersji drukowanej” – zapewnia redakcja.
W-wydanie “Przewodnika” można znaleźć na stronie http://e.przewodnik-katolicki.pl/

 

ad, KAI/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap