stacja7.pl/AI, Wikipedia Creative Commons
Proboszcz z konkursu? Co tak naprawdę zmienia Archidiecezja Lubelska
Archidiecezja Lubelska wprowadza „konkursy na proboszczów”, nowy mechanizm nominacji proboszczów. Pokazujemy, co w tym rozwiązaniu jest naprawdę nowe, a co pozostaje bez zmian
„Proboszcz z konkursu” brzmi jak kościelna rewolucja. Rzeczywiście, w Archidiecezji Lubelskiej dzieje się coś nowego: kuria ogłosiła właśnie, że poszukuje kandydatów na proboszczów do 16 parafii, a księża mogą sami zgłaszać gotowość objęcia konkretnej wspólnoty.
Nowa procedura wynika z prawa partykularnego przyjętego po III Synodzie Archidiecezji Lubelskiej. Zapisano w nim, że w celu wyłonienia kandydata na urząd proboszcza konkretnej parafii arcybiskup może publicznie zapowiedzieć zamiar dokonania nominacji i zaprosić zainteresowanych prezbiterów, którzy przyjęli święcenia przynajmniej 15 lat wcześniej, do przedstawienia swojej kandydatury.
Kandydaci mogą się zgłaszać
Obok samej formalnej gotowości bycia proboszczem i objęcia konkretnej parafii, ksiądz-kandydat ma złożyć do arcybiskupa pismo, w którym uzasadnia ubieganie się o konkretną parafię, opisuje przebieg i osiągnięcia dotychczasowej posługi, przedstawia program duszpasterski dla wspólnoty. Plus dołącza opinię dziekana, zaświadczenie o zdanym egzaminie proboszczowskim, potwierdzenie uregulowania zobowiązań finansowych wobec archidiecezji oraz dokumenty dotyczące studiów, kursów i innych osiągnięć. To ten element jest postrzegany przez samych pomysłodawców jako rzecz, która ma stanowić o transparentności rozwiązania.
Nie zmienia się natomiast to, kto podejmuje decyzję. Pod tym względem stosowane w mediach określenie “konkurs” może być mylące. Nie jest to bowiem ani parafialny plebiscyt, ani wybory proboszcza przez wiernych. Jak podkreślał ks. Adam Jaszcz, kanclerz lubelskiej kurii, konkurs nie jest plebiscytem, lecz – w oczach biskupa – sposobem poszerzenia wiedzy potrzebnej do ostatecznej nominacji.
Bo o wyborze proboszcza – nawet jeśli dzieje się to w ramach Rady Biskupów – decyduje arcybiskup lubelski. Co więcej, “konkurs” nie staje się jedyną drogą mianowania proboszcza, ale nowym instrumentem, z którego biskup może skorzystać.
Przeczytaj również
W prawie synodalnym zapisano wprost, że „w każdym przypadku” arcybiskup swobodnie decyduje o powierzeniu parafii prezbiterowi, którego po konsultacji z dziekanem, rozważeniu okoliczności i zebraniu ewentualnych dodatkowych opinii uzna za odpowiedniego. „Konkurs” zatem nie zastępuje nominacji, ale dostarcza biskupowi lepiej uporządkowanego materiału do decyzji.
Decyzję podejmuje biskup
W procedurę wyboru nowego proboszcza nie jest włączona w jakikolwiek formalny sposób wspólnota parafialna. Wierni mogą jednak przekazywać swoje opinie: listem, mailem, przez radę parafialną czy indywidualnie. Ks. Adam Jaszcz wyjaśniał w rozmowie z „Przewodnikiem Katolickim”, że głos parafian może być jednym z elementów rozeznania. Decyzja pozostaje jednak po stronie biskupa. On patrzy nie tylko na jedną parafię, ale na całą diecezję, jej potrzeby i dostępnych księży.
Kodeks Prawa Kanonicznego od dawna wymaga, aby proboszcz był prezbiterem, odznaczał się zdrową nauką, dobrymi obyczajami, gorliwością pasterską i przymiotami potrzebnymi do kierowania konkretną parafią. Kodeks przewiduje także, że przed powierzeniem urzędu należy przekonać się o zdatności kandydata, również przy pomocy egzaminu. Egzaminy proboszczowskie od dekad w różnych formach obowiązują w różnych diecezjach. Lubelska procedura nie tworzy więc z niczego wymagań wobec przyszłego proboszcza, ale je konkretyzuje i ubiera w bardziej przejrzysty formularz rozeznania.
Zmiana dotyczy zatem przede wszystkim etapu poprzedzającego nominację, czyli sposobu zbierania kandydatur, dokumentów, i duszpasterskich pomysłów na parafię.
Co się nie zmienia?
1. Proboszcza nadal mianuje arcybiskup
„Konkurs” nie odbiera biskupowi prawa do ostatecznej decyzji. To on powierza parafię wybranemu księdzu.
2. To nie są wybory parafialne
Parafianie nie głosują na kandydatów i nie wybierają proboszcza w plebiscycie.
3. Nie powstaje parafialna komisja decyzyjna
Głos wiernych może być elementem konsultacji, ale nie ma mocy wyboru ani zatwierdzenia proboszcza.
4. Nadal obowiązują wymogi prawa kanonicznego
Kandydat musi być odpowiedni pod względem doktryny, obyczajów, gorliwości duszpasterskiej i zdolności do kierowania parafią.
5. Konkurs nie oznacza kadencyjności proboszcza
Nowa procedura dotyczy sposobu zgłaszania i rozeznawania kandydatur, a nie wprowadzenia czasowej kadencji proboszcza.
Co się zmienia?
1. Pojawia się procedura zgłoszeniowa
Arcybiskup może ogłosić, że konkretna parafia jest do objęcia, i zaprosić księży do składania kandydatur.
2. Ksiądz może sam zgłosić gotowość
Co więcej, może sam wskazać parafię, którą byłby gotów objąć.
3. Trzeba przedstawić program duszpasterski
Kandydat opisuje nie tylko dotychczasową posługę, ale także wizję prowadzenia konkretnej wspólnoty parafialnej.
4. Kryteria rozeznania są bardziej uporządkowane
Do zgłoszenia trzeba dołączyć m.in. opinię dziekana, zaświadczenie o egzaminie proboszczowskim oraz dokumenty dotyczące studiów, kursów i osiągnięć.
5. Biskup i jego doradcy zyskują szerszy materiał przed podjęciem decyzji
Arcybiskup i jego współpracownicy mogą zestawić kandydatury nie tylko według stażu i opinii, ale także według programu dla danej parafii.
ml/stacja7.pl








