Nasze projekty

Emerytowany proboszcz uniewinniony. Jest komunikat kurii

Sąd pierwszej i drugiej instancji uniewinnił emerytowanego proboszcza z Pionek koło Radomia od zarzutu molestowania seksualnego osoby nieletniej - przekazała w komunikacie Kuria Diecezji Radomskiej. Proces był utajniony, a dziennikarze poznali jedynie treść wyroku.

fot. Canva Pro

Ks. Damian Fołtyn, rzecznik Kurii Diecezji Radomskiej, poinformował, że w związku z wysuniętym oskarżeniem wobec ks. Leona, emerytowanego proboszcza z Pionek, sprawa została podjęta przez państwowy wymiar sprawiedliwości.

Na skutek przeprowadzonego postępowania Sąd I oraz II instancji uniewinnił tego kapłana od zarzutu molestowania seksualnego osoby nieletniej. Sprawa ta była również przedmiotem postępowania kanonicznego, którego rezultat został przesłany do Dykasterii Nauki Wiary – informuje kuria.

W czerwcu zeszłego roku w sądzie w Kozienicach zapadł wyrok w sprawie, obecnie 83-letniego księdza Leona C., który został oskarżony o molestowanie seksualne siedmioletniego chłopca. Sąd uniewinnił księdza od zarzutu, który przedstawiła mu prokuratura. Wyrok nie był prawomocny.

Reklama

Sąd Okręgowy w Radomiu jako sąd drugiej instancji utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Kozienicach. Sprawa była utajniona, dlatego opinia publiczna poznała jedynie treść wyroku, bez jego uzasadnienia.

Ksiądz pobity, a później oskarżony o molestowanie

Sprawa trafiła do prokuratury w 2023 roku, po tym jak 18-letni mężczyzna zaatakował i pobił na ulicy w Pionkach księdza Leona C. Sprawca tłumaczył policji, że motywem jego działania były przykre doświadczenia z dzieciństwa.

W wyniku obszernych wyjaśnień, które złożył, prokuratura wszczęła postępowanie dotyczące doprowadzenia małoletniego poniżej 15 lat do innej czynności seksualnej, czego kapłan miał dopuścić się w 2012 roku. Pokrzywdzony miał wówczas 7 lat.

Reklama

Do sądu trafiły dwa akty oskarżenia – jeden dotyczył księdza, a drugi 18-latka. Młody mężczyzna został oskarżony o spowodowanie obrażeń ciała u duchownego. Śledczy zakwalifikowali to jako występek o charakterze chuligańskim, za który groziło do trzech lat więzienia. W październiku 2023 roku sąd w Kozienicach uznał, że mężczyzna doprowadził do lekkiego uszkodzenia ciała duchownego i skazał go na karę grzywny w wysokości 2 tys. złotych oraz nakazał zapłatę nawiązki na rzecz księdza – również w wysokości 2 tys. Obie strony złożyły apelację od wyroku.

W czerwcu 2024 roku zapadł prawomocny wyrok w sądzie okręgowym w Radomiu, który zmienił orzeczenie sądu pierwszej instancji. Sąd orzekł, że czyn oskarżonego nie miał charakteru występku chuligańskiego i warunkowo umorzył postępowanie w tej sprawie na okres próby dwóch lat.

pap.pl, rmf24.pl, KAI, kh/Stacja7

Reklama
Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas