Fot. Canva Pro
Kapłani. Służby specjalne Pana Boga
"Nikt do końca nie wyjaśni i nie wytłumaczy, jakie pobudki kierują ludźmi w ochotniczym do tej służby zaciągu"
Na słowa o. Jana Góry o ochotniczym do służby zaciągu, odpowiedź chyba kryje się z zdaniu: Nie wyście mnie wybrali ale ja Was wybrałem. Na tym polega powołanie. Człowiek nie wie skąd ale nagle wie co ma robić, kim być. Cały problem polega na tym, aby się wsłuchać i to rozpoznać. To najważniejsze zadanie jakie mamy w życiu – dobre rozpoznanie tego, do czego wybrał nas Pan Bóg. Nie zawsze jest to łatwe. Wiele osób długo boryka się z decyzją. Długa szuka odpowiedzi na pytanie: jakie jest moje powołanie?
Rozpoznać powołanie
Potocznie uważa się, że powołanie może być tylko kapłańskie lub zakonne. Jednak człowiek jest powoływany także do życia w małżeństwie. Rozpoznanie własnego powołania to po prostu współpraca z Panem Bogiem w celu odkrycia drogi, którą nam wyznaczył (>>> więcej w art. Powołanie, czyli podróż w głąb własnego serca).
Kapłaństwo to wyjątkowa służba
Powołanie do kapłaństwa jest szczególnym rodzajem służby, ponieważ to rola nieporównywalna z żadną inną. Kapłan dla każdego człowieka jest pośrednikiem w bliższym kontakcie z Panem Bogiem. Rozpoznanie w sobie powołania do kapłaństwa jest szczególnie trudne z uwagi na to, że duch służby, pokora, umiłowanie sakramentów, poddanie się ocenie Kościoła to kolejne kroki – jak pisze w swoim artykule ks. Marek Dobrzeniecki – na drodze do rozpoznania powołania kapłańskiego. Cechy i zadania, które dla człowieka są niezwykle trudne.
Papież Jan Paweł II w swojej książce: “Dar i tajemnica” pisał, że: powołanie kapłańskie w swej najgłębszej warstwie jest wielką tajemnicą i darem, który nieskończenie przerasta człowieka. Każdy z nas kapłanów doświadcza tego bardzo wyraźnie w całym swoim życiu. Wobec wielkości tego daru czujemy, jak bardzo do niego nie dorastamy.
Niczego nie żąda, o nic nie prosi a różną za swoje powołanie płaci cenę
Prawdziwy kapłan to człowiek, który niczego nie żąda, o nic nie prosi a różną za swoje powołanie płaci cenę. Dla nas ochrzczonych kapłan to jedna z pierwszych osób, którą spotykamy zaraz po narodzeniu. Jednocześnie to osoba, dzięki której jesteśmy przenoszeni do nowego świata, do świata ludzi ochrzczonych. Kapłan to osoba, która towarzyszy nam zawsze, w najważniejszych momentach naszego życia, takich jak bierzmowanie, ślub, spowiedź, komunia, namaszczenie chorych. Każdy z nas jest w stanie przywołać w swojej pamięci księdza, który miał pozytywny wpływ na nasze życie i jakoś dobrze nas ukształtował (>>> Księża z mojej listy).
Przeczytaj również
Wierność łączy różne drogi powołania
Bez względu na drogę, na powołanie jakie wybrał dla nas Pan Bóg, najważniejsza jest wierność. Wierność to cnota mało dziś popularna. Wierność, jeśli łączy się z trudem, wyrzeczeniem, czy inną niedogodnością, bardzo łatwo dziś staje się porzuconą sierotą. Dziś, nic nie może nam sprawiać dyskomfortu a już tym bardziej cierpienia, smutku, samotności, przecież tak często dotykającej kapłanów. Nawet im ciężko w tym nowym świecie zrozumieć dlaczego, w imię czego, mają pozostać mimo wszystko wierni.
Pomawiani, wrzucani do jednego worka, obwiniani za wszystkich i wszystko, muszą często przeżywać te trudne chwile w samotności. Nikt w ciepłym ognisku domowym, z rodziną, z radościami i też troskami jakie ma, nawet nie zastanawia się, co przeżywa kapłan w swojej samotności. A tak łatwo przychodzi nam ocena.
Dziś jest taki dzień, kiedy powinniśmy się zastanowić kim dla nas są kapłani. Bez doszukiwania się złych przykładów, bez stereotypów, pomyśleć taką zwykłą ludzką wdzięcznością o tych służbach Pana Boga. Ile w naszym życiu wydarzyło się dobrego dzięki poszczególnym kapłanom? Ile naszych spowiedzi wysłuchali, ile komunii udzieli, ile było odprawionych mszy św. i ile przybliżenia nas do Pana Boga. Dziś jest dzień kapłanów ale warto o nich pamiętać nie tylko dziś. Cieszyć się, że jeszcze Pan Bóg dopuszcza u tych młodych mężczyzn w Polsce rozpoznanie tego powołania a my możemy dzięki temu brać udział we wszystkich sakramentach, we wszystkich tajemnicach, które prowadzą nas do Boga.
Dziękujemy Wam Bracia Kapłani za Waszą służbę!
„Bracia, bardziej jeszcze starajcie się umocnić wasze powołanie i wybór! To bowiem czyniąc nie upadniecie nigdy”. “Kochajcie wasze kapłaństwo! Bądźcie mu wierni aż do końca! Umiejcie dostrzec w nim ów ewangeliczny skarb, za który warto dać wszystko” – Jan Paweł II
Modlitwa św. Teresy od Dzieciątka Jezus o uświęcenie kapłanów
O Jezu, wiekuisty Najwyższy Kapłanie, zachowaj Twoich kapłanów w opiece Twojego Najświętszego Serca, gdzie nikt im nie może zaszkodzić. Zachowaj nieskalanymi ich namaszczone dłonie, które codziennie dotykają Twojego świętego Ciała. Zachowaj czystymi ich wargi, które zraszane są Twoją Najdroższą Krwią. Zachowaj czystymi ich serca naznaczone wspaniałą pieczęcią Twojego Kapłaństwa. Spraw aby wzrastali w miłości i wierności Tobie, chroń ich przed zepsuciem i skażeniem tego świata.
Wraz z mocą przemiany chleba i wina udziel im również mocy przemiany serc. Błogosław ich trudowi, aby wydał obfite owoce. Niech dusze którym służą, będą ich pociechą tu na ziemi a także wieczną koroną w życiu przyszłym. Amen.
POCZYTAJ WIĘCEJ O KAPŁANACH >>>
• Powołanie, czyli podróż w głąb własnego serca
• 7 kroków do rozpoznania powołania kapłańskiego
• Modlitwa św. Jana Pawła II za kapłanów








