video-jav.net

Papieski medal dla dr Anny Byrczek

Papież Franciszek przyznał jedno z najwyższych odznaczeń Stolicy Apostolskiej, medal „Pro Ecclesia et Pontifice” – dr Annie Byrczek, twórczyni bielskiego Hospicjum im. św. Kamila. Odznaczenie w kształcie krzyża wręczył 28 stycznia bp Roman Pindel podczas Mszy św. w kościele salwatoriańskim NMP Królowej Polski w Bielsku-Białej, z udziałem m.in. przedstawicieli ruchu hospicyjnego z całego regionu.

Polub nas na Facebooku!

„Dziękuję Panu Bogu za wszystko, czym mnie obdarza. Za to, że się urodziłam, za rodziców, rodzinę. Dziękuję za to, że jak rano wstaję, to nic nie boli, albo że boli. Dziękuję, że pracując z chorymi, mogę robić to, co kocham” – mówiła wzruszona Anna Byrczek. Jak podkreślała, praca w hospicjum zmieniła jej życie. „Sprawiła, że jestem radośniejsza” – zaznaczyła.

„Dziękuję Bogu, że pozwala mi robić w życiu to wszystko, co kocham i kochać wszystko, co robię. To wielki dar” – mówiła. Wyraziła również wdzięczność papieżowi oraz księżom salwatorianom, którzy z wnioskiem o uhonorowanie znanej bielskiej lekarki zwrócili się do Stolicy Apostolskiej.

Zdaniem dr Byrczek, medal – przyznawany na wniosek biskupa diecezjalnego osobie szczególnie zasłużonej dla wspólnoty Kościoła – jest docenieniem „mrówczej pracy całego zespołu hospicyjnego”, z którym jest związana.W laudacji prowincjał salwatorianów, ks. Piotr Filas SDS podkreślił, że Hospicjum św. Kamila, które utworzyła i prowadzi dr Bryczek, jest przykładem zjednoczenia ludzi, którzy bezinteresownie i z miłością spełniają uczynki miłosierdzia.

„Śmiało można powiedzieć, że pani Anna poświęciła swoje życie, aby służyć drugiemu człowiekowi, zwłaszcza temu cierpiącemu – stającemu w obliczu własnej śmierci lub odejścia najbliższej osoby. Zainicjowała też istnienie wspólnoty wolontariuszy, którzy włączają się w dzieło hospicyjne, pogłębiając w ten sposób swoją własną relację z Bogiem” – powiedział kapłan.

Zauważył również, że uhonorowana papieskim krzyżem postrzega siebie „jedynie jako narzędzie w ręku Pana Boga, nie przypisując sobie najmniejszej zasługi”. „Jest tym samym wyraźnym świadkiem działania Bożego Miłosierdzia” – stwierdził i przypomniał, że z inicjatywy Anny Byrczek powstał i działa w stowarzyszeniu Hospicyjny Ruch Modlitewny.

„Pani doktor pomaga wspólnotom w innych miejscowościach naszego regionu w tworzeniu hospicjów” – dodał.

W homilii bp Roman Pindel zwrócił uwagę, że znakiem czasu jest dziś choroba nowotworowa. „Znak, jakim jest choroba nowotworowa, sprawia, że zmienia się podejście do życia pacjenta z taką diagnozą, ale także całej rodziny, przyjaciół, kolegów z pracy. Ten znak choroby uruchamia także działania różnych ludzi: lekarzy, którzy walczą o życie pacjenta, doskonalą swoje umiejętności” – mówił. Wskazał, że takim właśnie znakiem czasu jest dzieło realizowane przez dr Byrczek.

Biskup dał przykład dwóch kościołów – „Arki Pana” w Krakowie i św. Józefa Oblubieńca w Zielonej Górze – przy których od początku działają hospicja, jako przedłużenie kościołów parafialnych. „Dziś wierni odkrywają w tym połączeniu świątyni i hospicjum olbrzymi sens, choć początkowo tego nie rozumieli” – zauważył.

Duchowny zachęcił do dziękczynienia za wszystkich lekarzy, którzy traktują swą pracę jako misję i powołanie. „Za to, że robią coś więcej niż wynika z umowy o pracę” – wyjaśnił.

Anna Byrczek, ur. 7 czerwca 1951 r. w Jaworznie, jest lekarzem medycyny, specjalistą w zakresie chorób płuc, chorób wewnętrznych oraz medycyny paliatywnej. W latach 1989-1993 była członkiem prezydium i skarbnikiem Beskidzkiej Izby Lekarskiej; w latach 90. ub. wieku – wiceprzewodniczącą Wojewódzkiej Rady ds. Opieki Paliatywnej i Hospicyjnej w Bielsku Białej.W 1992 roku założyła i przez 17 lat kierowała nieformalną grupą Hospicjum św. Kamila, działającą przy parafii pod wezwaniem NMP Królowej Polski w Bielsku-Białej. W 2009 roku grupa nieformalna została zarejestrowana, jako stowarzyszenie pod nazwą „Hospicjum św. Kamila w Bielsku-Białej”. Hospicjum pod jej kierownictwem sprawuje bezpłatną i domową opiekę nad chorymi w terminalnym okresie choroby nowotworowej, zapewniając im godne życie aż do naturalnej śmierci.

W ubiegłym roku Hospicjum św. Kamila w Bielsku-Białej zostało jednym z laureatów Nagrody Prezydenta RP „Dla Dobra Wspólnego”.

Medal (krzyż) Pro Ecclesia et Pontifice (Dla Kościoła i Papieża) jest jednym z wysokich odznaczeń Stolicy Apostolskiej. Może go otrzymać osoba świecka. Został ustanowiony przez papieża Leona XIII 17 lipca 1888 dla upamiętnienia 50-lecia jego kapłaństwa.

Medal jest przyznawany przez papieża w dowód uznania dla zaangażowania w pracę na rzecz Kościoła. Krzyż, obok odznaczenia honorowego Benemerenti, jest szósty rangą, co do starszeństwa odznaczeń watykańskich.


KAI

Rozpoczęły się duchowe przygotowania do beatyfikacji pielęgniarki

Codzienny, wytrwały heroizm Hanny Chrzanowskiej był i wciąż jest upominaniem się o uszanowanie godności ludzkiego życia – mówił bp Damian Muskus OFM podczas Mszy św. inaugurującej 28 stycznia w kościele św. Mikołaja w Krakowie duchowe przygotowania do beatyfikacji. Hierarcha podkreślał, że przykład jej życia powinien inspirować chrześcijan do budowania struktur dobra w zobojętniałym społeczeństwie.

Polub nas na Facebooku!

W kościele św. Mikołaja w Krakowie, gdzie spoczywają doczesne szczątki służebnicy Bożej Hanny Chrzanowskiej, bp Muskus przewodniczył pierwszej z trzech comiesięcznych Mszy, podczas których wierni będą modlić się o dobre przygotowanie do beatyfikacji krakowskiej pielęgniarki. W homilii podkreślał, że Hanna Chrzanowska znalazła się w gronie osób, dla których wiara nie jest rutyną, ale samym życiem i wciąż „budzi sumienia z drzemki wywołanej zobojętnieniem”.

Kaznodzieja zwrócił uwagę na niezwykłą siłę i odwagę kobiety, która nie wahała się iść tam, gdzie nikt nie chciał chodzić: do najbardziej opuszczonych, cierpiących, żyjących w nędzy i zapomnieniu. „Szła po to, by nieść im nadzieję i przywracać godność, choćby na kilka ostatnich chwil życia. Nie wahała się wchodzić do budzących odrazę miejsc, by szukać ludzi nikomu już niepotrzebnych, by się nimi zaopiekować, dać poczucie, że ktoś o nich myśli, by ich utwierdzić, że są na świecie ludzie, którym ich los nie jest obojętny” – przypominał i dodał, że nie traktowała ona swojej posługi w kategoriach wyrzeczeń czy poświęcenia.

Bp Muskus przytoczył słowa kard. Franciszka Macharskiego, który tak określał styl życia Hanny Chrzanowskiej: „nie robić właściwie nic takiego wielkiego i dać się odnaleźć Bogu”. „Bóg sam ją prowadził tam, gdzie jej świadectwo było najbardziej skuteczne i miało moc przemiany serc: w najgłębsze rejony ludzkiej nędzy i rozpaczy. Hanna była Jego odpowiedzią na podeptaną godność, na samotność, biedę i cierpienie” – dopowiedział krakowski biskup pomocniczy.

Podkreślił, że kilkadziesiąt lat temu ta niezwykła pielęgniarka budziła sumienia duchownych i świeckich, młodych i doświadczonych życiem, wolontariuszy i środowiska medycznego. „Budowała struktury dobra i tworzyła warunki, by miłosierna miłość mogła skutecznie dotrzeć do tych, którzy jej najbardziej potrzebują” – zauważył. Dodał też, że Hanna Chrzanowska „promieniowała najwyższym szacunkiem dla świętości każdego życia”.

Zdaniem bp. Muskusa, misja Hanny Chrzanowskiej trwa. „Lekcja pięknego człowieczeństwa, której udzielała całym swoim życiem, jest wciąż aktualna. Jej codzienny, wytrwały heroizm był i wciąż jest upominaniem się o uszanowanie godności ludzkiego życia” – stwierdził, dodając, że jest ona głosem „tych, którym świat wciąż odbiera głos: chorych, ubogich i samotnych, żyjących z zapomnieniu na obrzeżach sytego, zobojętniałego społeczeństwa”. Duchowny zauważył również, że Hanna Chrzanowska budzi sumienia uczniów Jezusa, którym „nie wolno zapomnieć o Ewangelii miłosierdzia i o wyzwalającej mocy nadziei”.

Bp Muskus zachęcał słuchaczy, by otwierali swoje serca na przykład życia Hanny Chrzanowskiej i dali się zarazić jej dobrocią. „Niech inspiruje naszą wyobraźnię miłosierdzia, rozszerza ją i daje twórcze bodźce do działania” – apelował. Wezwał również do tworzenia środowisk solidarności z chorymi, ubogimi i opuszczonymi. „Obyśmy, dzięki tej siostrze naszego Boga i naszych zapomnianych braci i sióstr, nieustannie odkrywali zdumiewającą nowość Ewangelii, która jest Słowem zdolnym zmieniać świat” – zakończył.

Msze św. w kościele św. Mikołaja, gdzie znajdują się doczesne szczątki przyszłej błogosławionej, odprawiane będą również w lutym i marcu, każdego 28 dnia miesiąca. Hanna Chrzanowska zostanie beatyfikowana 28 kwietnia, w przeddzień 45. rocznicy śmierci, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Uroczystościom będzie przewodniczył legat papieski, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato.

KAI