Nasze projekty

Wilfredo Leon po zdobyciu medalu: „Przede wszystkim chciałbym podziękować Panu Bogu”

„Nasze serca są biało-czerwone” – mówił Wilfredo Leon, który razem z kolegami z reprezentacji Polski zdobył brązowy medal mistrzostw świata.

fot. Polsat Sport/youtube.com (print screen)

W niedzielę siatkarze reprezentacji Polski zdobyli brązowy medal mistrzostw świata na Filipinach. W pojedynku z Czechami wygrali 3:1 i tym samym zdobyli medal na kolejnych z rzędu mistrzostwach.

ZOBACZ>>> To dla niej został w Polsce. Niezwykła historia małżeństwa Wilfredo i Małgorzaty Leon

Wilfredo Leon to jeden z czołowych siatkarzy reprezentacji Polski. W 2015 roku otrzymał Polskie obywatelstwo, a rok później ożenił się z Polką, z którą ma trójkę dzieci. 

Reklama

Wilfredo Leon: „Nasze serca są biało-czerwone”

Wilfredo Leon niejednokrotnie podkreślał, że wiara jest dla niego bardzo ważna i tym razem było podobnie. W jednym z pomeczowych wywiadów przyznał, że medal to zasługa Pana Boga. Przede wszystkim chciałbym podziękować Panu Bogu, bo to nie było łatwe. Byłem gotowy na złoty medal, dlatego nie jestem zadowolony. Trochę mi to uwiera. Trzeba powiedzieć, że nasi rywale też byli mocno i celowali w złoto – powiedział przed kamerami Polsat Sport.

Jak przyznał, choć jako drużyna liczyli na więcej i przełknięcie porażki w meczu o awans do finału był ciężkim doświadczeniem, to „nasze serca są biało-czerwone”.

Siatkarz przyznał również, że celem na kolejny mundial, który w 2027 r. odbędzie się w Polsce, jest złoty medal. To jedyny cel, bo to będzie pewnie ostatnia szansa dla mnie – powiedział.

Reklama

polsatsport.pl, przegladsportowy.onet.pl, pa/Stacja7

Reklama
Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas