Nowy biskup pomocniczy w archidiecezji krakowskiej. Został nim misjonarz

Ks. Robert Józef Chrząszcz, dotychczasowy proboszcz parafii św. Pawła w Rio de Janeiro i wikariusz biskupi regionu Jacarepaguá archidiecezji Rio de Janeiro, został mianowany biskupem pomocniczym archidiecezji krakowskiej.

Polub nas na Facebooku!

Decyzję papieża Franciszka o nominacji nowego biskupa pomocniczego ogłosiła dziś w południe Stolica Apostolska.

“Ojciec Święty Franciszek mianował ks. Roberta Józefa Chrząszcza, kapłana archidiecezji krakowskiej i proboszcza parafii św. Pawła w Rio de Janeiro (Brazylia), biskupem pomocniczym archidiecezji krakowskiej i przydzielił mu stolicę tytularną Forconio” – napisano w komunikacie.

 


 

Dwa lata temu biskup-nominat zrezygnował

W 2018 roku papież mianował dwóch biskupów pomocniczych w archidiecezji krakowskiej: ks. prof. Janusza Mastalskiego i ks. prałata Franciszka Ślusarczyka. 

Natomiast święcenia biskupie przyjął tylko bp Mastalski, ponieważ ks. Ślusarczyk ostatecznie zrezygnował z pełnienia tego urzędu. 

PRZECZYTAJ: Biskup-nominat zrezygnował z przyjęcia święceń

 

Kim jest nowy biskup?

Ks. Robert Józef Chrząszcz pochodzi z Kalwarii Zebrzydowskiej. Urodził się 7 października 1969 r. w Wadowicach.

W latach 1988-1994 odbył formację w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej, jednocześnie studiując na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. W latach 1988-1990 studiował tam filozofię, a w latach 1990-1994 teologię, z której uzyskał magisterium. 8 maja 1993 został wyświęcony na diakona przez kardynała Franciszka Macharskiego, arcybiskupa metropolitę krakowskiego, który 14 maja 1994 w katedrze na Wawelu udzielił mu również święceń prezbiteratu.

W latach 1994-1999 był wikariuszem w parafii Zesłania Ducha Świętego w Krakowie (osiedle Ruczaj).

W latach 1999-2005 był wikariuszem w parafii Matki Bożej Różańcowej w Krakowie-Piaski Nowe.

W roku 2005 poprosił o skierowanie do pracy na misjach i wyjechał do Brazylii, gdzie podjął działalność duszpasterską w Archidiecezji Świętego Sebastiana w Rio de Janeiro.

W latach 2005-2006 był administratorem parafii św. Łucji w Rio de Janeiro (dzielnica Gardenia Azul), a w latach 2006-2019 był proboszczem tejże parafii, gdzie wraz ze wspólnotą parafialną wybudował nowy kościół.

Aktualnie jest proboszczem parafii św. Pawła w Rio de Janeiro (dzielnica Recreio Bandeirantes), pełni funkcję odpowiedzialnego za Służbę Liturgiczną w archidiecezji oraz jest wikariuszem biskupim regionu Jacarepaguá archidiecezji Rio de Janeiro.

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Bp Guzdek: Szanujmy przekazany nam przez poprzednie pokolenia dar wolności

Kard. Kazimierz Nycz przewodniczył w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie mszy św. w intencji Ojczyzny. Wzięli w niej udział przedstawiciele władz państwowych m.in. prezydent Andrzej Duda, członkowie rządu i parlamentarzyści. Homilię wygłosił biskup polowy Józef Guzdek, który podkreślił, że " nasze dziś i jutro można budować jedynie na fundamencie przeszłości".

Polub nas na Facebooku!

We wstępie do liturgii metropolita warszawski przypomniał, że jak co roku obchody Święta Niepodległości rozpoczynają się od mszy świętej w Świątyni Opatrzności Bożej z udziałem najwyższych władz państwowych. Wszystkich uczestników Eucharystii kard. Nycz powitał i pozdrowił, także tych biorących w niej udział za pośrednictwem mediów.

W tym roku z wiadomych powodów jest nas w Świątyni bardzo niewielu. Po prostu jako ludzie odpowiedzialni chcemy, żeby było godnie, pobożnie, modlitewnie, ale bezpiecznie. Bezpiecznie dla wszystkich. Także ta dzisiejsza Msza święta stała się jednym z dwóch tylko głównych punktów państwowych uroczystości przeżywanych w Warszawie – powiedział kard. Nycz.

Jak przypomniał, “w naszej modlitwie jak co roku dziękujemy Bogu za historię sprzed ponad stu lat i za sto lat odzyskanej niepodległości”. Dodał, że ta modlitwa za Polskę dotyczy jej czasu obecnego, ale i jej jutra.

Tej modlitwy potrzebuje Ojczyzna, ogarnięta tak jak cały świat pandemią oraz niepokojami społecznymi. Tej modlitwy potrzebuje Kościół – podkreślił.

 

Polacy przelewali krew, aby wywalczyć wolność

W homilii bp Guzdek nawiązując do odczytanego fragmentu Ewangelii zwrócił uwagę na postawę Samarytanina, który jako jedyny z dziesięciu uzdrowionych dostrzegł Dawcę daru uzdrowienia, „zawrócił i wielbiąc Boga dziękował Jezusowi za łaskę uzdrowienia”.

Obchodząc 102. rocznicę odzyskania niepodległości otaczamy ołtarz Chrystusa, aby dziękować za dar odzyskanej wolności i za ojców tego daru – powiedział.

Ordynariusz wojskowy przywołał postać Marszałka Józefa Piłsudskiego, „wielkiego Polaka, człowieka o niezwykłej inteligencji, który wyrastał ponad przeciętność”. Przypomniał, że mimo wielkich przymiotów osobistych ten „wielki przywódca i mąż stanu” nie działał sam, „ale potrafił dobrać i zgromadzić wokół siebie wybitnych oficerów i żołnierzy, dyplomatów i urzędników”.

Żołnierze przelewali krew, aby najpierw wywalczyć wolność a następnie poszerzyć i obronić granice odrodzonej Rzeczpospolitej. Dyplomaci zabiegali na arenie międzynarodowej o miejsce Polski we wspólnocie wolnych krajów. Wielu naszych rodaków podjęło trud ciężkiej pracy, aby odbudować kraj zubożony i zrujnowany przez zaborców – mówił bp Guzdek.

 

Wielu ludzi odrzuca osiągnięcia przeszłych pokoleń

Zdaniem biskupa polowego, w Narodowe Święto Niepodległości „chcemy także dziękować za polskie rodziny, które w czasie zaborów z pokolenia na pokolenie przekazywały gen wolności oraz wychowywały dzieci i młodzież w duchu religijnym i patriotycznym”. Wdzięczność należy się także wspólnotom parafialnym i zakonnym, które były ostoją polskiego języka, wiary i kultury powiedział.

Jak podkreślił ordynariusz wojskowy obecnie „dostrzegamy pogłębianie się procesu utraty zmysłu historycznego”, jesteśmy świadkami gwałtownych wystąpień, dla których impulsem są złość i gniew, dodające sił, ale odbierających rozsądek.

Wielu ludzi, zwłaszcza młodych, w imię niczym nieskrępowanej wolności, chce budować przyszłość lekceważąc i odrzucając osiągnięcia poprzednich pokoleń. Pragną zerwać z tym wszystkim, co było wartością dla ich rodziców i dziadków – powiedział bp Guzdek.

Dodał, że tym, którzy głośno krzyczą: „Odrzućmy przeszłość a skupmy się na przyszłości”, należy przypomnieć słowa Marszałka Józefa Piłsudskiego: „Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości”.

W tym kontekście bp Guzdek przywołał też słowa papieża Franciszka z encykliki „Fratelii tutti”: „moja rada, jaką dałem młodym: jeśli jakaś osoba składa wam propozycję i mówi, byście pomijali historię, czy nie doceniali doświadczenia osób starszych, pogardzali wszystkim, co minione, a patrzyli jedynie w przyszłość, którą ona wam oferuje, czyż nie jest to łatwy sposób pozyskania was dla jej propozycji, abyście robili tylko to, co ona wam mówi? Ta osoba potrzebuje, byście byli puści, wykorzenieni, nieufni wobec wszystkiego, abyście ufali jedynie jej obietnicom i podporządkowali się jej planom”.

Przyjmijmy tę radę papieża, uwierzmy, że nasze dziś i jutro można budować jedynie na fundamencie przeszłości, na wartościach uniwersalnych, sprawdzonych, które zostały opisane w Dekalogu. Szanujmy przekazany nam przez poprzednie pokolenia dar wolności. Tak, jak jesteśmy wdzięczni żołnierzom walczącym zbrojnie przed stu laty, tak i teraz otaczajmy szacunkiem i wdzięcznością współczesne Wojsko Polskie, stojące na straży naszej wolności – zachęcał bp Guzdek.

 

Potrzeba jedności, dialogu i porozumienia

Biskup polowy podkreślił, że pomimo upływu ponad stu lat, od odzyskania niepodległości, „nadal budzi podziw zjednoczenie naszych rodaków podzielonych granicami trzech zaborów”. Dziękujemy im za przykład szlachetnych, połączonych serc, które „wypełniła szeroka i głęboka miłość ku braciom i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej – powiedział.

Bp Guzdek zaapelował o jedność i dialog w Ojczyźnie. Tego nam dzisiaj tak bardzo potrzeba! Szczególnie dziś, kiedy cały kraj zmaga się z groźną pandemią, należy „zapomnieć o pożytkach własnych”, odrzucić język pogardy, nienawiści i wrogości oraz strategię odwetu. Nienawiścią nie obronimy naszej Ojczyzny. Trzeba pójść drogą dialogu i porozumienia. Nadszedł czas, aby połączyć siły dla dobra naszej Ojczyzny. Potrzebne są rozumne, odpowiedzialne działanie i wdzięczność wobec służby zdrowia, służb mundurowych oraz tych wszystkich, którzy spieszą z pomocą chorym, narażając własne zdrowie i życie – powiedział.

Na koniec zachęcił do osobistej przemiany i nawrócenia oraz odrzucenia złości i nienawiści. Przemiana świata zaczyna się od przemiany naszych serc i umysłów. Dzisiaj, w świecie pogrążonym w mroku niepewności, lęku i obaw o przyszłość, potrzeba światła wiary i rozumu! Ono jest źródłem nadziei na pokonanie wszelkich trudności i zachowanie wolności naszej Ojczyzny. To światło uzdalnia nas do dialogu i braterstwa – powiedział bp Guzdek.

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap