„Nieplanowane” wchodzi na platformy VOD

Po sukcesie kinowym filmu „Nieplanowane” i wielkiej dyskusji światopoglądowej, jaką wywołał on w polskich mediach pod koniec ubiegłego roku, obraz opowiadający historię Abby Johnson doczekał się premiery na platformach VOD. Będzie go można zobaczyć m.in. w nowopowstałym serwisie filmowym katoflix.pl.

Polub nas na Facebooku!

– Wiemy, że wiele osób, które z różnych względów nie wybrały się do kina, czekało z niecierpliwością na moment, kiedy będą mogli zobaczyć film na internetowych platformach lub za pośrednictwem usług na życzenie w swoich telewizjach kablowych. Właśnie nadszedł ten czas – zapowiada Przemysław Wręźlewicz, dyrektor Rafael Film, polskiego dystrybutora dzieła „Nieplanowane”.

„Nieplanowane” to jeden z najgłośniejszych filmów ubiegłego roku, który wraz z pojawieniem się w określonym miejscu, wzbudzał gorące dyskusje i ataki działaczy aborcyjnych wzywających do jego bojkotu. Widzowie jednak bardzo chętnie wypełniali kinowe sale, a sam film określali nierzadko mianem „antyaborcyjnej szczepionki” lub „niemym krzykiem XXI wieku”.

Producenci i dystrybutorzy mówią też o setkach świadectw kobiet, które po obejrzeniu filmu „Nieplanowane” rezygnowały z aborcji. – Po jednym z seansów przyszła do Fundacji „Jeden z Nas” kobieta z biletem do Czech w ręku, która przyznała, że miała dokonać tam aborcji, ale po obejrzeniu tego filmu postanowiła urodzić – wspomina Andrzej Sobczyk z Rafael Film i jednocześnie fundator Fundacji „Jeden z Nas”.

„Nieplanowane” opowiada historię Abby Johnson, która przez kilka lat była dyrektorką kliniki aborcyjnej. W czasie jej rządów w placówce tej przeprowadzono przeszło 22 tys. aborcji. Johnson wierzyła, że swoją działalnością pomaga kobietom, ale zmieniła swoje poglądy w dniu, w którym ze względu na braki personelu medycznego poproszoną ją o asystowanie przy aborcji. Od tamtego momentu jest gorliwą obrończynią życia, tym groźniejszą dla przeciwników, że znającą doskonale kulisy branży aborcyjnej.

Film w polskich kinach zobaczyło blisko 400 tys. widzów. Od 5 marca będzie go można zobaczyć m.in. w serwisie katoflix.pl, który specjalizuje się w ofercie produkcji opartych o ewangeliczne wartości oraz kilkunastu innych oferujących usługę wypożyczenia filmów.

 

KAI/ad

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Talentem czynił świat lepszym. Pogrzeb Pawła Królikowskiego

Wierzę, że Pan Bóg powierzył ci tam najpiękniejszą z ról, nie było dla ciebie rzeczy niemożliwych - tymi słowami żegnał dziś zmarłego przed tygodniem Pawła Królikowskiego jego najstarszy syn Antoni. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył w warszawskim kościele seminaryjnym kard. Kazimierz Nycz.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Pogrzeb Pawła Królikowskiego miał charakter państwowy, świątynię zaś szczelnie wypełnił wielki tłum fanów Zmarłego, jego rodziny, przyjaciół znajomych oraz przedstawicieli władzy. Przybył m.in. prezydent Andrzej Duda oraz minister kultury Piotr Gliński. Przy trumnie modliła się i czuwała najbliższa rodzina zmarłego. Przybyło wielu znanych aktorów i innych twórców, takich jak m.in. Artur Żmijewski, Piotr Gąsowski, Michał Koterski, Małgorzata Kożuchowska, Radosław Pazura, Olgierd Łukasiewicz. 

Prezydent odznaczył pośmiertnie Pawła Królikowskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, zaś minister kultury “w uznaniu osiągnięć artystycznych” odznaczył go Medalem Gloria Artis – najbardziej prestiżowym odznaczeniem w dziedzinie kultury. 

Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wszyscy wiadomość o śmierci Pawła Królikowskiego. Odszedł ceniony i lubiany aktor, który w ostatnich latach pełnił również funkcję prezesa Związku Artystów Scen Polskich. Odszedł też – a może, przede wszystkim – ciepły, pogodny i dobry człowiek, kolega, przyjaciel, mąż i ojciec, głowa wspaniale artystycznie uzdolnionej rodziny

– mówił minister.

 

 

Wymieniał poszczególne etapy rozwoju jego kariery zawodowej oraz większe role, takie jak tytułowego Pantareja w dramacie społecznym pod tym samym tytułem w reżyserii Krzysztofa Sowińskiego, rolę Kusego w »Ranczu« Wojciecha Adamczyka czy główną rolę w filmie “Hel” Kingi Dębskiej. Przypomniał, że w latach dziewięćdziesiątych znakomicie odnalazł się jako prowadzący program telewizyjny dla młodzieży »Truskawkowe studio«, którego był pomysłodawcą, scenarzystą i reżyserem. “Charyzma i pogoda ducha Pawła Królikowskiego przyciągały przed ekrany miłośników wielu programów, w których brał udział jako uczestnik, a także jako juror” – zauważył Piotr Gliński.  

Miał wielkie szczęście być człowiekiem kochanym – przez rodzinę, przez przyjaciół oraz oczywiście przez swą wierną publiczność. Zasłużył na to, nie tylko jako niezwykła osobowość medialna, osobowość naszej kultury, ale także jako człowiek aktywny, wrażliwy i pełen pasji. Jako odpowiedzialny obywatel, który angażował się altruistycznie w sprawy swojego środowiska. Będzie nam brakować pana serdecznego uśmiechu i pana wielkiego serca, otwartego dla wszystkich potrzebujących. Będzie nam brakować artysty, hojnie dzielącego się swoim talentem i zaangażowaniem, ale dzieło pana życia pozostanie, bo zostaliśmy nim przez pana obdarowani

 

 

Jego osobę i talent wspominali też licznie zgromadzeni przyjaciele – aktorzy. Małgorzata Kożuchowska mówiła:

Miałam zaszczyt współpracować z nim przez wiele lat. Paweł był wizjonerem. Miał niesamowitą energię życiową, którą zarażał innych. Miał charyzmę lidera. Myślał o innych. Potrafił być bezkompromisowy. A jednocześnie miał ogromne poczucie humoru. Tak wiele wyzwań było jeszcze przed nim… Choroba nie pozwoliła mu na kontynuowanie tego, co planował. Dużo dużo za wcześnie… Serce pęka. Pawle! Do zobaczenia w lepszym świecie.

Krzysztof Ibisz:

Paweł, swoim talentem, dobrocią, życzliwością i ciężką pracą uczyniłeś nasz świat lepszym miejscem. 

Z kolei Katarzyna Skrzynecka napisała:

Gdy Cię spotkam kiedyś “w lżejszym świecie”, będziemy nadal śmiać się razem do łez, ściskać serdecznie w ramionach, wzruszać z rzeczy wielkich, a drzeć łacha, z czego się da i z siebie nawzajem

 

W imieniu rodziny głos zabrał Antoni Królikowski – najstarszy syn Zmarłego. Dziękując zgromadzonym za liczne przybycie zwrócił się bezpośrednio do ojca: 

Tato wiem, że patrzysz na nas z góry. Wierzę, że Pan Bóg powierzył ci tam najpiękniejszą z ról. Dziękuje ci w imieniu kochającej żony Gosi i dzieci twoich małych Królików za wszystko. Za to, że nauczyłeś nas uśmiechać się do świata i do ludzi, pokazałeś, jaki piękny potrafi być ten świat i że warto być jego dobrą częścią. Nie było dla Ciebie rzeczy niemożliwych. Każdego dnia przypominałeś, żeby chciało nam się chcieć i udowadniałeś, że chcieć to móc

powiedział. 

 

 

Głos zabrał również młodszy brat Zmarłego, Rafał Królikowski, także aktor:

Nie umiem się z tobą pożegnać. To najtrudniejsza rola. Całe swoje życie miałem starszego brata. Mogłem podkraść ci papierosa, posłuchać Niemena. Przecierałeś szlaki, pokazałeś mi jak tworzyć rodzinę, dom. Zawsze mogłem zadzwonić, zapytać jaki kupić samochód, znałeś się na tym. Zawsze umiałeś dostrzec we wszystkim coś szczególnego. Umiałeś pięknie to uchwycić, określić, zaskakująco spuentować. Umiałeś czarować, może to niepoprawne miejsce… Mam głębokie podejrzenie, że może byłeś czarodziejem, byłeś naszym drogowskazem, bohaterem, fajnym ludzkim bohaterem. Żegna cię nasza królicza rodzina. Cześć, kochany bracie. Jak zwykle poszedłeś inną, zaskakującą drogą

Po uroczystości pogrzebowej trumna z ciałem Pawła Królikowskiego została przewieziona na Powązkowski Cmentarz Wojskowy, gdzie przy dalszej części modlitw złożoną ją w nowym grobie przy głównej alei.  

 

ad/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap