video-jav.net
Z KRAJU

Młodzi o księżach: #doceniamnieoceniam

Oazowicze diecezji radomskiej opowiadają o swoich doświadczeniach spotkania z kapłanami. W facebookowej akcji #doceniamnieoceniam piszą o tym, za co są wdzięczni księżom, których spotkali na swojej drodze.

Otylia Sałek
otylia
sałek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Od kilku tygodni na fanpage’u Ruchu Światło-Życie w diecezji radomskiej pojawiają się kolejne grafiki z cytatami o kapłanach. Uczestnicy i animatorzy Ruchu dzielą się swoimi historiami o kapłanach, których spotkali w swoim życiu. Akcja #doceniamnieoceniam to pomysł diecezjalnej Diakonii Komunikowania Społecznego. Moderator grupy, ks. Michał Podsiadły przyznał, że zainspirował go do niej wizerunek św. Jana Marii Vianneya z zakrwawioną koloratką. – Pomyślałem, że warto pokazać pozytywny obraz kapłaństwa, zaproponowałem taką akcję animatorom i bardzo chętnie odpowiedzieli na ten pomysł – mówi ks. Podsiadły.

 

 

Każda grafika nawiązuje do innej historii. Basia, która podzieliła się swoją refleksją w ramach akcji #doceniamnieoceniam mówi, że zdecydowała się podzielić swoimi doświadczeniami współpracy z księżmi dlatego, że zna ich z dwóch stron – bycia duchownym i bycia zwykłym człowiekiem, przyjacielem. – Biorąc pod uwagę to, że są ludźmi chciałam, żeby wiedzieli, że podziwiam ich poświęcenie życia dla Boga i wiernych. Tak po ludzku chciałam dać im znać, że są potrzebni. Wiem, że każdy człowiek potrzebuje docenienia i pochwały za to co robi. Ja ich doceniam. – mówi Basia.

Ks. Krzysztof Kołtunowicz, który pojawia się na jednym ze zdjęć projektu, przyznaje, że akcja jest bardzo miła, ale przestrzega przed rozpieszczaniem kapłanów. – My jako księża stawiamy wymagania to pozwólmy też wiernym wymagać od nas – wyjaśnia ks. Kołtunowicz.

 

 

– Długo zastanawiałam się nad wyborem odpowiednich osób. Kto z moich znajomych miałby na tyle odwagi, by podzielić się swoim doświadczeniem Kościoła? – mówi Klaudia Bzducha, która koordynuje zbieranie historii. – Napisałam do kilku osób wiadomość z prośbą, o napisanie krótkiej informacji, za co cenią księży i co im zawdzięczają. Wszyscy zgodzili się od razu. Jestem im bardzo wdzięczna za ich zaangażowanie w tę akcję – mówi Klaudia.

Swojej wdzięczności nie kryje także ks. Krzysztof Dukielski, diecezjalny moderator Ruchu. – Akcja #doceniamnieoceniam to ważny głos młodego Kościoła, który staje po stronie swoich duszpasterzy i docenia ich zaangażowanie w rozwój młodego pokolenia – mówi ks. Dukielski. – Młodzi mają wewnętrzny zmysł, który podpowiada, kto ich kocha prawdziwie, mądrze. To stąd, młodzi nie udają, że księża są idealni, ale szczerze potrafią docenić tych, którzy żyją Jezusem na 100% i dzielą się Nim z młodymi – dodaje.

 

 

Otylia Sałek

otylia sałek

Z wykształcenia psycholog, z zamiłowania śpiewaczka, z Bożego (jak ufa) zamierzenia redaktor portalu Stacja7.pl. Wielbicielka muzyki liturgicznej, kawy i "Przyjaciół" oraz żywy dowód na to, że da się lubić Warszawę i Kraków jednocześnie.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Otylia Sałek
otylia
sałek
zobacz artykuly tego autora >

Kraków zbiera na ambulans dla bezdomnych

Fundacja Przystań Medyczna, która pomaga osobom bezdomnym zbiera fundusze na ambulans. Pojazd byłby nie tylko pomocą w przewożeniu osób do szpitali czy miejsc noclegowych, ale także miejscem badań w terenie w czasie jesienno-zimowym.

Polub nas na Facebooku!

Fundacja Przystań Medyczna działa obecnie przede wszystkim w terenie Plant. W każdą środę lekarze są obecni na spotkaniach wspólnoty Sant’Egidio i niedzielę podczas akcji „Zupa na plantach” – od 18:30 aż do ostatniej osoby potrzebującej pomocy. Wolontariusze prowadzą także konsultacje w schroniskach i noclegowniach, a także w innych miejscach na prośbę streetworkerów. – W takiej sytuacji posiadanie ambulansu byłoby ważnym punktem w naszym rozwoju – mówi Mateusz Gajda, wiceprezes zarządu Fundacji Przystań Medyczna.

– Wielokrotnie spotykamy się z sytuacją, w której istnieje konieczność przewiezienia osoby chorej na SOR lub do noclegowni, ale nie jest to stan uzasadniający wezwanie ambulansu z systemu – dodaje. Członek fundacji zauważa także, że ambulans byłby także miejscem do wykonywania badań w zimowych warunkach. – Proszę sobie wyobrazić bezdomnego, który ma rozległą ranę na udzie i musi ściągnąć z siebie masę ubrań, które nosi, żeby nie zamarznąć. Po drugie jest to sezon infekcyjny, a nie sposób jest zbadać osobę w tak niskiej temperaturze, szczególnie, że większość wymaga osłuchania klatki piersiowej – opisuje Gajda.

Głównym zajęciem fundacji jest obecnie pomoc przedmedyczna osobom bezdomnym. Każde wyjście nadzoruje lekarz, który także pomaga zaopatrzyć medycznie naszych podopiecznych. Z powodu specyfiki grupy, najwięcej czasu zajmuje opatrywanie rozległych ran kończyn dolnych, które często upośledzają funkcjonowanie i uniemożliwiają podjęcie jakiejkolwiek aktywności osób żyjących na ulicy. – Kiedy zaczynaliśmy pracę na Plantach wydawało nam się, że tylko nieliczna grupa osób była wyjęta z opieki medycznej oferowanej w Krakowie dla bezdomnych. Teraz wiemy, że tak naprawdę jedynie nieliczne osoby są nią objęte. Obecnie zaopatrujemy średnio 30 osób na wyjście, co daje ok. 3000 w ciągu roku – relacjonuje wiceprezes.

W tym roku fundacja ponownie odpowiadać będzie za medyczną pomoc podczas Światowych Dni Ubogich Archidiecezji Krakowskiej. – Staramy się, aby pomoc była jak najbardziej kompleksowa i obejmowała wszelkie potrzeby zdrowotne naszych podopiecznych, co nie jest łatwe – podkreśla M. Gajda.

Po półtora rocznej działalności w fundacji Mateusz Gajda zauważa, że „bezdomni to bardzo wdzięczni pacjenci”. – Bardzo rzadko spotykamy się z agresją na Plantach czy roszczeniowością tych osób. Większość z nich dziękuje za to, że jesteśmy, za to, że istnieje taka forma pomocy. Myślę, że największą wartością jest dla nich to, że ktoś do nich wyszedł, podał rękę i nie stara się ich na pierwszy rzut oka zganić, ale przez wzajemny szacunek stara się wypracować zmiany – podsumowuje M. Gajda.

Wsparcia na zakup ambulansu dla Fundacji Przestań Medyczna można udzielić poprzez darowizny bezpośrednio na konto fundacji: 40 1090 2590 0000 0001 3468 3583 lub przez formy online opisane na stronie www.przystanmedyczna.org w zakładce „Wesprzyj nas”.

KAI/ad