Nasze projekty

Biskup na Oazie! Zobacz, jak przyjęły go dzieci i młodzież

Biskup Krzysztof Włodarczyk, jak relacjonuje diecezja bydgoska został nazwany przez dzieci i młodzież przyjacielem Oazy. "Obecność biskupa Krzysztofa pokazuje, że rekolekcje oazowe są czymś ważnym" - mówił jeden z uczestników.

fot. diecezja bydgoska/facebook.com

Biskup Krzysztof Włodarczyk odwiedził Oazę – Dzieci Bożych, Nowego Życia stopnia podstawowego oraz Nowego Życia stopnia I, które przeżywały tajemnicę ofiarowania Jezusa w świątyni. Łącznie na trzech stopniach Oaz Żywego Kościoła w pierwszym turnusie rekolekcyjnym w Suchej na Pomorzu bierze udział osiemdziesiąt osób.

SPRAWDŹ>> Nie masz pomysłu na wakacje? Wybierz się na festiwal! [MAPA WYDARZEŃ]

Jak na obecność biskupa na Oazie zareagowali jej uczestnicy?

Podczas rekolekcji Oazy Nowego Życia stopnia podstawowego uczestnicy spotkali się na godzinie słowa Bożego. Ten ważny element formacyjny służy pogłębieniu przeżyć z dnia i stanowi czas refleksji nad tym, jak wdrożyć usłyszane treści w codzienne życie. Godzina ta wpisuje się w zasadę jedności światła i życia, która leży u podstaw ruchu oazowego. Światło słowa Bożego ma rozjaśnić życiowe mroki i prowadzić uczestników w kierunku przemiany i kształtowania nowego człowieka – powiedział moderator, ks. Albert Grudzka.

Reklama

Dla Nikodema Balcera to czas, w którym poczuł szczególną bliskość Pana Boga. Zaskoczyło mnie to, że stanie się to w tak krótkim czasie. Jako wspólnota mamy dużo momentów na rozważanie słowa Bożego oraz odkrywanie znaczenia liturgii. Myślę, że ważnym elementem są spotkania w grupach, bo w małym gronie możemy dzielić się doświadczeniami i rozważać przeżywane treści. Obecność biskupa Krzysztofa pokazuje, że rekolekcje oazowe są czymś ważnym – dodał uczestnik Oazy Nowego Życia stopnia podstawowego.

Z kolei Oaza Dzieci Bożych koncentruje się w tym roku wokół modlitwy Ojcze Nasz i każdego dnia podejmuje trud zrozumienia kolejnego słowa. Zastanawiamy się nad tym, co znaczy zawołanie „Ojcze”, dlaczego mówimy „nasz”, gdzie mieszka Bóg, jak uświęcić Jego imię, co zrobić, by Jego królestwo było obecne pośród nas, a nade wszystko jak sprawić, by Jego wola działa się w niebie, na ziemi, w naszym życiu – powiedział ks. Michał Borowski, moderator, diecezjalny duszpasterz dzieci, odpowiedzialny również za Eucharystyczny Ruch Młodych.

PRZECZYTAJ>>> „I nie wódź nas na pokuszenie”. O co prosimy Boga na koniec modlitwy „Ojcze Nasz”?

Reklama

Biskup Włodarczyk na Oazie: „Wejście w relację z Chrystusem to wejście na drogę światła”

Oaza Nowego Życia I stopnia na zakończenie dnia przeżywała uroczystą liturgię Eucharystii, która była połączona z liturgią światła. Celem tego zgromadzenia jest ukazanie najpierw bogatej symboliki światła, które przychodzi do nas w osobie Jezusa. Światła, które przyjmujemy dzięki Duchowi Świętemu. Gdzie jest to możliwe, liturgia ta kończy się procesją ze świecami do źródła, przy którym uczestnicy przeżywają wybór Chrystusa, jako Pana i Zbawiciela – powiedział moderator diecezjalny, ks. Paweł Rybka.

Wejście w relację z Chrystusem to wejście na drogę światła. Z kolei tym, co wprowadza nas w ciemność, jest grzech. On odciąga nas od światła, budzi lęk. Jednak wciąż mamy możliwość powrotu poprzez dar miłosierdzia – powiedział bp Krzysztof Włodarczyk.

Dalsza część artykułu poniżej.

Reklama

Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Ruchu Światło-Życie podziękował wszystkim osobom, które czerpią z charyzmatu, jaki pozostawił sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. On dał nam konkretny plan, dzięki któremu wiemy, w jaki sposób formować młodzież i dzieci. I wiemy, że to działa. Ja jestem związana z ruchem od dziecka, ponieważ moi rodzice są w Domowym Kościele. Po raz pierwszy byłam na rekolekcjach, mając trzynaście lat. Jestem wdzięczna ruchowi, który odkrył we mnie wiele charyzmatów i talentów. Dzisiaj mogę dzielić się nimi z innymi – powiedziała animatorka Agata Mróz, odpowiedzialna za Diakonię Oaz Rekolekcyjnych i Oazę Dzieci Bożych. Byłam tutaj w ubiegłym roku, bardzo mi się podobało, stąd jestem znowu. To czas, w którym jeszcze bardziej można zbliżyć się do Pana Boga – podsumowała Marta Turkosz z bydgoskiej parafii św. Marka. 

KAI, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę