Kwarantannowa Msza Wieczerzy. “Spotkamy się po dwóch stronach korytarza”

– To najdziwniejsza Msza Wieczerzy Pańskiej jaką przeżyłem w swoim życiu – napisał na swoim facebookowym koncie proboszcz jednej z radomskich parafii, ks. Marek Adamczyk. Niestety wszystkie celebracje Triduum wraz z wikariuszami musi sprawować na plebanii, ponieważ w środę księża dowiedzieli się o konieczności kwarantanny.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Do kilku zdjęć sprzed Mszy Świętej w Wielki Czwartek ks. Adamczyk dołączył poruszający opis. – Ja z diakonem spotkamy się w dwóch końcach korytarza, by uczestniczyć w Eucharystii. Ks. Łukasz i ks. Michał będą celebrować msze sami w swoich pokojach. Niech we wszystkim Pan Bóg będzie uwielbiony. Może w ten sposób będziemy blisko tych, którzy tak jak my nie mogą być w naszej świątyni – napisał.

 

"Gorąco pragnąłem spożyć tę paschę z Wami". To będzie najdziwniejsza Msza Wieczerzy Pańskiej jakie przeżyłem w swoim…

Opublikowany przez Marka Adamczyka Czwartek, 9 kwietnia 2020

 

W minioną środę na fanpage’u parafii św. Jadwigi pojawił się wpis o tym, że w czasie posługi jeden z księży posługujących w parafii miał kontakt z osobą zarażoną koronawirusem. – Zgłosiliśmy się do Sanepidu i podporządkowaliśmy się wszystkim zaleceniom czekając na wynik testu, który w tym przypadku będzie rozstrzygający – napisał w poście ks. Adamczyk. Z racji wymaganej w tej sytuacji kwarantanny wszystkie celebracje księża muszą sprawować w swoim miejscu zamieszkania.

Na szczęście nie trzeba było odwoływać zapowiedzianych (także z transmisją) Mszy i nabożeństw Wielkiego Tygodnia, ponieważ przy parafii mieści się również Duszpasterstwo Akademickie i pracujący w nim księża mogą przewodniczyć poszczególnym nabożeństwom. – Dzięki temu kościół jest otwarty, ale taka decyzja sprawia, że Wielki Czwartek, a być może również kolejne dni Wielkiego Tygodnia spędzimy w swoich pokojach – dodał proboszcz we wpisie tuż przed Triduum. W oczekiwaniu na wynik testu księża pracujący w parafii zapowiedzieli także, że nie będą mogli, jak dotychczas, posługiwać sakramentem pokuty.

W licznych komentarzach wierni i znajomi zapewnili kapłanów o swojej modlitwie. Księża śmiało również poprosili o nią, dziękują za okazane im wsparcie i deklarują pamięć o parafianach. – Polecamy się Waszej modlitwie. Niezależnie od tego, gdzie będziemy, będziemy za Wami tęsknić i będziemy z Wami w naszej modlitwie – napisali kapłani. Mimo trudnej sytuacji nie tracą nadziei i starają się dodać otuchy swoim parafianom. – Tak, czy inaczej wierzymy w to, że nie tylko to, gdzie będziemy modlić się w Wielki Czwartek, Piątek i Wigilię Paschalną, ale całe nasze życie jest w rękach miłującego Boga. – czytamy w facebookowym poście.

 

Szczęść Boże, W poniedziałek późnym wieczorem otrzymałem wiadomość, że jeden z nas w czasie posługi miał kontakt z…

Opublikowany przez Parafia św. Jadwigi Królowej w Radomiu Środa, 8 kwietnia 2020

 

os/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Abp Ryś napisał do diecezjan list o rodzinnym przeżywaniu Paschy

– To w nas dokonuje się Pascha – przejście: z niewoli i śmierci do miłości i życia, ze zła ku dobru. To jest najistotniejszy wymiar świętowania Wielkiejnocy. Możemy go doświadczyć wszędzie, również nie ruszając się fizycznie z domu. Kto wie, może właśnie pozostając u siebie potrafimy się na nim nawet bardziej skupić? – pisze w liście do diecezjan abp Grzegorz Rys, metropolita łódzki.

Polub nas na Facebooku!

Abp Grzegorz Ryś skierował do wszystkich mieszkańców archidiecezji łódzkiej list na Triduum Paschalne i Święta Wielkanocne. Zwraca w nim uwagę na to, że Święta Paschy obchodzone przez Żydów były świętami domowymi, i podobnie jak Izraelici przeżywali Paschę w domu, tak i my przeżyjmy te święta z swoją rodziną w naszych domach. “Dom musi zostać przygotowany na główny obchód Paschy. Pascha w pierwszym Przymierzu była liturgią DOMOWĄ. Najważniejsze święto wiary przeżywano przy domowym stole (a nie w świątyni na solennej liturgii); jego objaśnienie dokonywało się w PRZEKAZIE RODZINNYM” – podkreśla abp Ryś.

Metropolita mocno podkreślił sens spędzenia Świąt w domu. “Przecież pierwsi chrześcijanie „łamali Chleb PO DOMACH” (Dz 2, 46), a do początku IV w. nie znali innych Kościołów jak „Kościoły domowe” (Domus Ecclesiae). W waszych domowych Kościołach – jestem o tym przekonany – rozstrzygnie się, i to pozytywnie (!) przyszłość całego naszego Łódzkiego Kościoła. I stanie się to nie za dziesięć czy dwadzieścia lat. Ale dziś! W te Święta!”.

Swój list abp Ryś kończy życzeniami pokoju serca i myśli oraz pełnymi otuchy podziękowaniem: “bardzo Wam dziękuję: za Waszą dojrzałość, za Waszą ofiarność, i za nasze bycie razem”.

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap